Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, Tigon napisał:

ciekawe czy za rok też zapłacą kolejne 1000 zł, i za następne i jeszcze następny bo zboża z ua już na stałe zawitają. 

Dlatego żadna dopłata jakaby kolorowa nie była nic nam nie da na dłuższą metę! Nie rozwiąże naszego problemu. Tylko zamknięcie granicy, jak nie to po nas, jedyne co da dopłata to odsunięcie tego w czasie nic więcej. 

Dla mnie najważniejsze zamknięcie granicy nawet kosztem wszelkich dopłat, bo to pomoże nam więcej w dłuższej perspektywie. 

  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, galan99 napisał:

Mam inny pogląd na tą sytuacje, że jak dadzą po 1 tyś zł do 1 ha , to 700 tyś rolników  zagłosuje na PiS .

Mogą nie zagłosować tylko ci co staja na granicy , jest ich garstka .

Nigdy na tych sk***ysynów nie głosowałem i nigdy nie zagłosuję. Te 700tys, to działkowcy a nie rolnicy, nie urażając nikogo.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
33 minuty temu, Kaszlak79 napisał:

 

Nie sądzę, takiego dziadostwa jak obecnie że rolnik jedzie w zasadzie tylko dzięki daninom państwa dawno w Polsce nie było. Myślisz że 4 tony nakosi jak będzie chodził tylko sr&ć na pole?? Ludzie byliby zadowoleni jak by zboże nadal było po 1400-1500 zł/t bez żadnego żebrania.

1500 za zboże. No skromne oczekiwania.  Tymczasem matif dziś 1150.

Ile procent średnio poniżej matif pszenica w Polsce byla w poprzednich sezonach? 

Te miliony ton co wjechało to mamy przechlapane chyba na parę lat.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

u nas na południu-wschodzie daleko do portu i wszelkich paszarni różnica na zbożach paszowych była 100-150 zł, konsumpcja płaciła podobnie jak matif. Obecnie nawet konsumpcja jest 150 zł niższa, paszowa nawet 350zł a słyszy się że gdzie niegdzie płaca 800 br a na matifie są ceny netto. 

Edytowane przez Tigon
  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, driver24 napisał:

Dlatego żadna dopłata jakaby kolorowa nie była nic nam nie da na dłuższą metę! Nie rozwiąże naszego problemu. Tylko zamknięcie granicy, jak nie to po nas, jedyne co da dopłata to odsunięcie tego w czasie nic więcej. 

Dla mnie najważniejsze zamknięcie granicy nawet kosztem wszelkich dopłat, bo to pomoże nam więcej w dłuższej perspektywie. 

Granica nie zostanie zamknięta , nie ma takiej zgody ze strony unii .

Czym jest "zboże techniczne"? Jeszcze do niedawna nikt nie był w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie, bo zboże "techniczne"… wcale nie istniało. Pojęcie to pojawiło się dopiero po wybuchu wojny, gdy polscy rolnicy zaczęli alarmować o niekontrolowanym napływie zboża z Ukrainy.

— Pracuję w tej branży 35 lat. I nigdy wcześniej nie słyszałem sformułowania "zboże techniczne". Najprawdopodobniej zostało wymyślone przez sprowadzające takie zboże firmy na potrzebę chwili, by uniknąć kontroli i czekania na granicy polsko-ukraińskiej – mówi nam Krzysztof Gwiazda, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego.

W radiu była dziś mowa o pszenicy technicznej co trafiła z Ukrainy do Polski .

Miała jechać do Afryki i tam się nadawała by na , mąkę i chleb , u nas nie bo techniczna .

Kurczaki techniczne , miód techniczny , maka techniczna , mięso techniczne . COŚ TU NIE TAK Z TECHNICZNYM .

Edytowane przez galan99
  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, bezbarwny napisał:

Rząd dał przyzwolenie na import zboża technicznego, żeby wyjść na przeciw Ukraińcom i nie drażnić ich kontrolami na granicy. Nigdzie jednak nie powiedział/napisał(rząd) że ze zboża technicznego można robić mąkę dla ludzi, czy paszę dla zwierząt. Teraz inspekcje ukarzą kilku pomniejszych handlowców za wprowadzanie zboża technicznego na użytek konsumpcyjny i sprawa będzie załatwiona, i kolejny sukces władzy odtrąbiony. 

Chyba że handlowcy wzorem młynarzy stwierdzą że nic nie wprowadzili do obrotu tylko leży w osobnym magazynie który był przypadkiem pusty a zboże spełnia wszystkie normy 🤣

5 godzin temu, galan99 napisał:

Telus: myślimy o uruchomieniu tarczy antyryzysowej dla rolników

Jednocześnie zaznaczył, że rząd myśli o uruchomieniu tarczy antyryzysowej, z której będą wypłacane odszkodowania dla polskich rolników w związku z wojną w Ukrainie. Kółka rolnicze zaapelowały, by było to 1000 zł/ha.

 Jutro będzie podpisane porozumienie z Ukrainą, które wstrzyma wwóz zboża do Polski do lipca. Ukraińskie zboże nie będzie od jutra rozładowywane w Polsce. Co do tranzytu – mam pewne pomysły, jak skutecznie go uszczelnić, ale na razie nie będę ich zdradzał – powiedział minister Telus.

Dają na silosy .

dadzą po 1000 zł do 1 ha .

Od sierpnia , Ukraińska pszenica wiedzie do Polski w milionach ton .

Ale będą mieli rolnicy silosy i dostaną po 1000 zł do 1 ha i problemu nie będzie .

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/telus-myslimy-o-odszkodowaniach-dla-rolnikow-w-zwiazku-z-wojna-w-ukrainie-2434770

Jakie 1000zł do ha? Chyba dopłata do tony pszenicy oraz kukurydzy sprzedanej (na fakturę) po 15 grudnia i w dodatku uzależniona od województwa. U mnie limit na hektar wynosi 495 zł. Żeby z tymi dopłatami nie było jak 5000 zł pomocy suszowej 🤣

Na zamknięcie granicy nie ma zgody UE ani takiej woli polskiego rządu. Zresztą trudno sie dziwić skoro nasz rząd sam zabiegał o otworzenie granicy. 

Edytowane przez lukejro
  • 0
Opublikowano

Słowacja - Władze zakazują wprowadzania na rynek zbóż z Ukrainy, ale nie ich importu

13.04.2023, Bratysława (PAP) - Słowackie ministerstwo rolnictwa zakazało w czwartek wprowadzania na rynek pochodzącego z Ukrainy zboża i wyprodukowanej z niego mąki. Jednocześnie nie wprowadzono zakazu importu ukraińskiego zboża. Decyzja jest reakcją na stwierdzenie w zbożu z Ukrainy groźnego dla zdrowia stężenia pestycydów.

 

O przekroczonych normach stężenia pozostałości pestycydów w transporcie 1500 ton zboża pochodzącego z Ukrainy minister rolnictwa Słowacji Samuel Vlczan informował w środę. Laboratoryjna analiza ustaliła, że stężenie jest groźne dla zdrowia. W konsekwencji resort uznał, że całe znajdujące się w magazynach na terenie Słowacji zboże i powstałe z niego przetwory nie mogą być wprowadzane na rynek.

 

Całość pochodzącego z Ukrainy zboża zostanie poddana kontroli, poinformował w komunikacie resort rolnictwa. Jednocześnie władze nie wydały zakazu sprowadzania ziarna z Ukrainy, ale stanowczo odradzają jego import.

 

Vlczan ma o podjętych decyzjach powiadomić ambasadora Ukrainy w Bratysławie Myroslava Kastrana. Zapowiedziano także spotkanie szefów resortów rolnictwa krajów Grupy Wyszehradzkiej czyli Polski, Słowacji, Czech i Węgier oraz Bułgarii i Rumunii. Rzecznik resortu Andrej Wallner powiedział PAP, że do rozmowy dojdzie w piątek w trybie online.

  • 0
Opublikowano
11 godzin temu, robert123farmer napisał:

@miwigos Ty to jesteś wróg numer 1 strączków😂. Ale z problemem sprzedaży to się zgodzę bez dwóch zdań. 

Siałem groch to wiem co to znaczy

  • 0
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, lukejro napisał:

Chyba że handlowcy wzorem młynarzy stwierdzą że nic nie wprowadzili do obrotu tylko leży w osobnym magazynie który był przypadkiem pusty a zboże spełnia wszystkie normy 🤣

Jakie 1000zł do ha? Chyba dopłata do tony pszenicy oraz kukurydzy sprzedanej (na fakturę) po 15 grudnia i w dodatku uzależniona od województwa. U mnie limit na hektar wynosi 495 zł. Żeby z tymi dopłatami nie było jak 5000 zł pomocy suszowej 🤣

Na zamknięcie granicy nie ma zgody UE ani takiej woli polskiego rządu. Zresztą trudno sie dziwić skoro nasz rząd sam zabiegał o otworzenie granicy. 

Nowa jałmużna dla rolnika dopłata do 1 ha 1000 zł .

Nowy pomysł , ministra .

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano
10 godzin temu, masa24 napisał:

Znam takich co kosza 6 t bobiku . Pewnie ci twoi od łubinu to podobni fantaści 

Też z tego na początku się śmiałem  tym bardziej że plon na poziomie 1,5-2 t/ha to były realne wartości z jakimi się spotkałem , w 2015 r sasiadka przytargała z Niemiec odmiane Boregine w faktycznym C1[ a nie papierowym jak to się  praktykuje u nas] pierwszy rok dostała z 30 ha srednio  troszkę ponad 4 t, w nastepnym sezonie już miałem osobiście zasiany dał 3,9 t/ha i tak praktycznie do 2020 r  ta średnia  trzymała sie w ok 3,5 -3,7 , niestety ale już w 21r ,22r zszedł poniżej 3t  już widać było że bardzo mocno się  uwstecznił [wydłużony okres kwitnienia , ilość i wielkość strąków, zawartość bialka spadła z 31% na początku do trochę pow 20% obecnie], także przy tej roślinie decydujacy wpływ  plon ma niestety czystość odmianowa i rzetelność kwalifikacji, dziś się dowidziałem że ma nową odmianę 660 zł/100 kg  ciekawe czy bedzie równie udana jak ta z 2015 r

  • 0
Opublikowano
19 minut temu, ws71 napisał:

Też z tego na początku się śmiałem  tym bardziej że plon na poziomie 1,5-2 t/ha to były realne wartości z jakimi się spotkałem , w 2015 r sasiadka przytargała z Niemiec odmiane Boregine w faktycznym C1[ a nie papierowym jak to się  praktykuje u nas] pierwszy rok dostała z 30 ha srednio  troszkę ponad 4 t, w nastepnym sezonie już miałem osobiście zasiany dał 3,9 t/ha i tak praktycznie do 2020 r  ta średnia  trzymała sie w ok 3,5 -3,7 , niestety ale już w 21r ,22r zszedł poniżej 3t  już widać było że bardzo mocno się  uwstecznił [wydłużony okres kwitnienia , ilość i wielkość strąków, zawartość bialka spadła z 31% na początku do trochę pow 20% obecnie], także przy tej roślinie decydujacy wpływ  plon ma niestety czystość odmianowa i rzetelność kwalifikacji, dziś się dowidziałem że ma nową odmianę 660 zł/100 kg  ciekawe czy bedzie równie udana jak ta z 2015 r

To u Ciebie słabsze gleby, u mnie nawet bezorkowo nie wszystkie działki można na wiosne, za dużo glin, więc problem z okrywą 80 %

  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, alfa napisał:

Obejrzalem te obciecie glowy . Te ruskie to jednak brak slow na nich . Oby ukraincy im dokopali 

A co było w Afganistanie czy w Iraku. Porozmawiaj z żołnierzami co wrócili z misji. To jest wojna...a pod pojęciem  tego słowa rodzi bestialstwo względem drugiego człowieka.

1 minutę temu, miwigos napisał:

całej inwestycji, uważasz że mało 

Zawsze to coś. Pytanie teraz...po co ta pomoc tak naprawdę? Planują dalsze zawalanie naszego rynku ukraińskim ziarnem, i mamy sie na to przygotować?  

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v