Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Agrest napisał:

Żadna decyzja nie została podjęta. Nie wiadomo czy w ogóle, stawka nie znana, a Ci już faktury zbierają i licytują się🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

Pismaki piszą żeby odwiedziny stron zwiększyć, rzucają konkretną datę  ale ze znakiem zapytania.

Widać wielu nie wie co ten znak oznacza.

Jak powiem:

Jutro będzie +30 na Suwalszczyźnie?  To co, wszyscy ruszą po zakup t shirtów, hamaków, piwa i lodówek na jego chłodzenie?

Cały marzec na minusie ma być a rolnicy czekają z azotem od 1 03 ruszyć to może być większy problem niż sprawa dopłat bo posiany azot  jak w nocy do -6 nie wróży nic dobrego .

image.png

Edytowane przez Mariusz2903
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Dopłata powinna być do nawozów dopiero kupionych, ci co mieli kasę i sraczkę powinni ponieść tego konsekwencje, skoro nie umieją się skrzyknąć i zaprotestować i nie kupować. Zawsze jest pierwszy we wsi...

Edytowane przez zbigniewPGR
  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 7
Opublikowano

Pewnie potrzebujesz z 5 ton nawozu , a najgłośniej krzyczysz

Opublikowano (edytowane)

Lex retro non agit (z łac. prawo nie działa wstecz) więc jeśli ta łunia miała by się na to zgodzić to najprawdopodobniej ta dopłatą była by wypłacana do nawozu kupionego po zatwierdzeniu tej dopłaty. Na razie nie ma się czym przejmować bo tak naprawdę to wiadomo że nic nie wiadomo. Najlepiej to żeby nie było żadnych dopłat. Kto kupił to kupił i juz ma co do siewki wsypać a teraz bez nawozu to zostali tylko ci co potrzebują kilka ton. Ci co żyją z gospodarstwa i tak muszą coś kupić, mniej bo mniej ale coś trzeba a ci co gospodarza dla dopłat to im raczej nie zależy. Gdyby wprowadzili ta dopłatę powiedzmy 500 do ha to z automatu nawozy pójdą średnio 100-200 do góry na tonie więc to będzie takie mydlenie oczu że coś daliśmy i odpowiednie osoby będą miały czym się chwalić. Takie moje luźne przemyślenia 

 

Edytowane przez superfarmer02
  • Like 2
Opublikowano
27 minut temu, zbigniewPGR napisał:

Dopłata powinna być do nawozów dopiero kupionych, ci co mieli kasę i sraczkę powinni ponieść tego konsekwencje, skoro nie umieją się skrzyknąć i zaprotestować i nie kupować. Zawsze jest pierwszy we wsi...

Jak nie było internetu to tylko w domu wiedzieli

  • Like 2
Opublikowano
32 minuty temu, zbigniewPGR napisał:

Dopłata powinna być do nawozów dopiero kupionych, ci co mieli kasę i sraczkę powinni ponieść tego konsekwencje, skoro nie umieją się skrzyknąć i zaprotestować i nie kupować. Zawsze jest pierwszy we wsi...

 Z Tobą na pewno wszystko w porządku , nie potrzebujesz przypadkiem pomocy specjalisty ?

 

Opublikowano
40 minut temu, zbigniewPGR napisał:

Dopłata powinna być do nawozów dopiero kupionych,

Nie powinno być żadnej piep🤬 dopłaty do nawozów!🤨

Żeby nie było to jeszcze nic nie kupiłem. 

Opublikowano
59 minut temu, KarolaKarotka napisał:

Żeby się te prognozy na tydzień do przodu sprawdzały, to byłoby dobrze

A Ty sobie życie układasz na półtora miesiąca do przodu na podstawie interii? 😜

Nie o życie to chodzi tylko o to że cały luty ciepły , 1 marca wysiejesz 1 dawkę azotu na rzepak , pszenicę a jak przyjdzie mróz i duży śnieg ? o kasę chodzi ,żeby się darmo nie narobić .

Opublikowano
42 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Lex retro non agit (z łac. prawo nie działa wstecz) więc jeśli ta łunia miała by się na to zgodzić to najprawdopodobniej ta dopłatą była by wypłacana do nawozu kupionego po zatwierdzeniu tej dopłaty. Na razie nie ma się czym przejmować bo tak naprawdę to wiadomo że nic nie wiadomo. Najlepiej to żeby nie było żadnych dopłat. Kto kupił to kupił i juz ma co do siewki wsypać a teraz bez nawozu to zostali tylko ci co potrzebują kilka ton. Ci co żyją z gospodarstwa i tak muszą coś kupić, mniej bo mniej ale coś trzeba a ci co gospodarza dla dopłat to im raczej nie zależy. Gdyby wprowadzili ta dopłatę powiedzmy 500 do ha to z automatu nawozy pójdą średnio 100-200 do góry na tonie więc to będzie takie mydlenie oczu że coś daliśmy i odpowiednie osoby będą miały czym się chwalić. Takie moje luźne przemyślenia 

 

2 marca komisarz Wojciechowski ogłosi co z dopłatami więc  czekać cierpliwie .

Opublikowano

Tak kazdy ma sraczke na ten siew saletry po 3tys ze szkoda gadac jednego roku tez chyba 5-7 marca sialem azot bo wszyscy siali to i ja no bo azot ma czekcac na rosline itd pozniej bylo chlodno noce czasmi z lekki minusem a ze na jedno pole nie moglem wjechac to tam posialem 20 marca i roznicy niebylo widac na polu mimo 2 tyg opóźnienia

  • Like 4
Opublikowano

przeżywata, jakby od tego Wasze życie zależało.     do czego to doszło?

Opublikowano
1 godzinę temu, zbigniewPGR napisał:

Dopłata powinna być do nawozów dopiero kupionych, ci co mieli kasę i sraczkę powinni ponieść tego konsekwencje, skoro nie umieją się skrzyknąć i zaprotestować i nie kupować. Zawsze jest pierwszy we wsi...

Tu trzeba odbić piłeczkę i dopisać , że ci co nie kupili to powinni zapłacić za nawóz po cenie rynkowej jaka obecnie jest i niech poniosą tego konsekwencje skoro nie umieli  myśleć głową i nie kupili jak było tanio . Miło ci teraz ?

  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Już w styczniu przeszla w tym temacie wielka dyskusja o dopłatach do nawozów, ile ludzi tyle pomysłów, jakie kwoty dla kogo itd. I tyle z tego wyszło. Moim zdaniem nie powinno być żadnej dopłaty do nawozu i tyle. W dłuższej perspektywie i tak guzik na tym rolnicy skorzystaja, zarobia znowu wszyscy po drodze, od producenta nawozu po dystrybutora. Ceny pójdą do góry, albo po prostu nie będą spadały mimo perspektyw rynkowych do spadków. Na prawdę nie widzicie ile te wszystkie  pseudo pomoce i dopłaty tworzą patologi?  Ale za to propagandowo fajny przekaz będzie, pamiętajcie, że te pieniądze z pomocy i tak muszą wrócić do budżetu. 

Edytowane przez driver24
  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano

Każdy że już azot trzeba a jak nie było zakazu to saletrę siało się w drugiej połowie marca. W lutym na mrozie ewentualnie mocznik się siało. Po co sypać jak trzeba patrzeć na pogodę.co z tego ja wysieje 1 marca jak 2tyg będzie mróz. 

  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, driver24 napisał:

Już w styczniu przeszla w tym temacie wielka dyskusja o dopłatach do nawozów, ile ludzi tyle pomysłów, jakie kwoty dla kogo itd. I tyle z tego wyszło. Moim zdaniem nie powinno być żadnej dopłaty do nawozu i tyle. W dłuższej perspektywie i tak guzik na tym rolnicy skorzystaja, zarobia znowu wszyscy po drodze, od producenta nawozu po dystrybutora. Ceny pójdą do góry, albo po prostu nie będą spadały mimo perspektyw rynkowych do spadków. Na prawdę nie widzicie ile te wszystkie  pseudo pomoce i dopłaty tworzą patologi?  

Rację to właściwie masz , i nie powinno być dopłat do hektarów i młodego rolnika i do krów itd tylko że my mamy wielkie Gówn. do powiedzenia , to jest system który fundują nam rządzący i unia 

Opublikowano
24 minuty temu, Mariusz2903 napisał:

Nie o życie to chodzi tylko o to że cały luty ciepły , 1 marca wysiejesz 1 dawkę azotu na rzepak , pszenicę a jak przyjdzie mróz i duży śnieg ? o kasę chodzi ,żeby się darmo nie narobić .

Byl taki rok że wysiało się nawozy na początku marca, a 9 śnieg i mróz do 15 stopni, śnieg leżał do 5 kwietnia, jakoś nie dosypywalem azotu i plony były dobre. 

  • Like 1
Opublikowano
27 minut temu, dzidzia202 napisał:

Każdy że już azot trzeba a jak nie było zakazu to saletrę siało się w drugiej połowie marca. W lutym na mrozie ewentualnie mocznik się siało. Po co sypać jak trzeba patrzeć na pogodę.co z tego ja wysieje 1 marca jak 2tyg będzie mróz. 

A wiesz że będzie mróz

Opublikowano (edytowane)

Napisałem to trochę sarkastycznie. Nie jestem za dopłatami do czegokolwiek bo jest to chore. Mam sporo hektarów pod dopłaty, ale jeśli było by jakieś referendum i od niego by zależał los dopłat w CAŁEJ uni to pierwszy się pod to podpisuje mimo że mam jeszcze sporo kredytu na ziemię do spłacenia. Wszystkie dopłaty to patologia. W mojej miejscowości jest masa "rolników" a takich prawdziwych by mógł na palcach jednej ręki policzyć. Najgorsze jest to że jeden na drugiego donosi. Jeden hodowca trzody złożył skargę na sąsiada ze jego świnie mu śmierdzą... Jemu i sąsiadowi po drugiej stronie ulicy, który jeszcze 5 lat temu miał 100 sztuk bydła a teraz ma tyle ile maksymalnie liczy się do dopłaty. A będzie jeszcze gorzej. 

Edytowane przez Dawid727
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

I to jest efekt polityki rządu znanej od dawna pod nazwą ,,dziel i rządź ,, 

To jest bardzo destrukcyjna polityka dla społeczeństwa ale wygodna dla rządzących , skłócone społeczeństwo nigdy nie będzie współpracować ze sobą dla wspólnej korzyści tylko będzie się drapać pomiędzy sobą a rządzący będą robili co chcą , tylko że to musi kiedyś pęknąć i to z wielkim hukiem 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dziel_i_rządź

Edytowane przez Marecki2922
  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano

Koniec lutego w szczecinie będzie statek z ruskim mocznikiem cena luzu poniżej 3000zł i nie będzie workowany  a w marcu będzie workowany BB po 3110 zł 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v