Panowie pytanko. Wczoraj zrobiłem jednoliścienne na rzepak plus robak. W prognozach przyszły tydzień do zabiegów nadawać się nie będzie. Planuje dziś jechać z regulacją, tebu plus metko, mikro i bor. Czy ten jeden dzień przerwy, zabieg po zabiegu to nie za krótko?
Mam zamiar rozlać 50-60 tyś litrów gnojowicy na hektar pod jęczmień jary. Jest sens jeszcze rzucić na orkę 200-250 kg saletrzaku czy dać spokój? Gleba głównie 5 klasa w bardzo wysokiej kulturze.
@ws71 ja na nakładczym to mogę Ci powiedzieć tylko że poniżej 80 zł/ sztukę netto jeszcze nie miałem. A jak się postaram to robię blisko 4 rzuty/ rok. Hmmm. Mój wet też był w Stanach na praktyce oraz w Danii.
Słabe wyniki ten sąsiad musi robić. A mój wet pół życia w poldanorze leczył (przez chwilę był tam głównym wet.) i jak mu wspomnę że może bym na swój rozrachunek przeszedł to puka się w czoło.
Nie ma co narzekać. Nakładczy to sporo mniej stresu związanego z górkami i częściej dołkami cenowymi.
Pomorskie, pszenica paszowa 670 netto. Bez zmian od kilku tygodni. Pierwsze umowy na nowe zbiory, pszenica 12.5 -740, pszenżyto 640-650, żyto paszowe 540. Ceny netto oczywiście.
Jęczmień jary zaprawiałem we wrześniu a siany był w marcu. I mnie cały materiał siewny już przygotowany. Jęczmień jeszcze w lipcu firma czyściła i zaprawiała.
Koledzy mają zestawy na talerzówce z wałem gumowym. I też się nie zapycha. Ten waży jakieś 2700kg także sporo.
Wiesz, cenami nie ma co rzucać bo wszystko zależy od wyposażenia. Ja espro to miałem wycenione praktycznie na full.
Ja się z tym zestawem nie "żenię". Za 2-3 lata zawsze można zmienić jak coś będzie nie tak. 🙂
@nunu85 ale ja nie chciałem pottingera. Moich 3 dobrych kumpli ma te siewniki także wiem i widzę jak sieją i szału nie ma. 🙂 Chciałem kuhna albo Amazonkę ale pojechałem, zobaczyłem tego i wziąłem. W zeszłym roku posiłkowałem się usługa bo z trudem ale w końcu po 8 miesiącach sprzedałem swój stary zestaw który mnie po prostu wykończył psychicznie.
Chciałem ciąganego horsha Pronto lub kuhna espro i na taki siewnik mam złożony wniosek na ochronę środowiska,ale punktów mało i pewnie nic z tego nie będzie, a hektarów do obsiania ponad 150 więc wziąłem tego. Espro koło 300 netto w jakimś sensowniejszym wyposażeniu także na razie mnie na niego nie stać. Używki przeglądałem na OLX i za coś sensownego też trzeba położyć grubo ponad stówę.
A i co do wału pacera o którym piszesz, nie na moje piachy. 4 klasy to ja mam może ze 40 hektarów i to jeszcze w mozaice. Gleby lekkie i bardzo lekkie.