Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, jahooo napisał:

A turbina żyje ? Może już nie daje ciśnienia. Poza tym problem może tkwić w oporach samej maszyny, a nie w silniku

Chyba żyje. W sumie jakie byłyby objawy jakby nie żyła? Kombajn idzie dobrze, nie czuć żadnego braku mocy.

2 godziny temu, 6MaaJsTeR9 napisał:

To znaczy ile na godzinę i czy z sieczkarnią czy bez ?

Ile to Ci powiem jak po sezonie spuszcze, ale jeśli wczoraj dochodził do dna to mogła być 3z przodu - z sieczkarnia, zboże słabsze to na 2 bez przyspieszacza (rekord na skrzynie 4).

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, daron64 napisał:

W sumie jakie byłyby objawy jakby nie żyła?

Lokomotywa. Mało powietrza do pobranego paliwa i muł, ale to jak klęknie i wtedy ładuje na czarno.

Możliwe że turbo, albo wyciek.

Pytanie ile więcej spala, a jak sam mówiłeś będziesz wiedział dopiero po robocie.

 

To przykopcanie ni to na niebiesko-siwo to też pewien wskaźnik ze spalaniem, ale nie jest powodem przepału.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Na zimno nie powinien wogóle kopcić, a jeśli już, to chwilkę po rozruchu, zwłaszcza w lecie gdy jest ciepło , nie powinno być tego efektu.

Przyszły mi jeszcze do głowy zawory i ewentualnie lejący wtryskiwacz

  • Thanks 1
Opublikowano

Też może być wtrysk.

A jeśli chodzi o moc to Ty tego nie poczujesz, bo cały czas nim robisz.

Chyba że coś jebnie nagle, albo całkiem kojtnie.

Opublikowano
7 godzin temu, daron64 napisał:

Pany pytanie.

Jaka może być przyczyną, że rekord pali jakieś w ogóle abstrakcyjne ilości paliwa? Przez abstrakcyjne rozumiem że gdzieś w pobliżu 2x tyle co powinien 🤨

Ze 3lata temu wtryski sprawdzane, pompa po regeneracji, turbo po regeneracji. Przewody pozmieniane, wycieków nie widać.

W tamtym roku raz stanął nam w polu, ale nie pamiętałem ile było wlane. W tym roku stanął, choć powinien mieć jeszcze gdzieś z 40-60litrow w baku. Okazało się, że zaciągnął syfu. Także chyba była już końcówka. Chyba, że po prostu za nisko z ilością paliwa zeszliśmy 🤷 Po sezonie będę spuszczał paliwo, to zobaczę ile dokładnie wyszło

 

6 godzin temu, daron64 napisał:

Mechanik ustawiał, więc zakładam że ok. Filtry czyste. Kopci bardziej na szaro/niebiesko. Ale to tak bardziej na zimnym i na niskich obrotach. Podczas koszenia mocno nie kopci. A już napewno nie na czarno

Wtryski do wynajęcia i sprawdzenia bo to że 3 lata temu sprawdzane były to wiesz... przez ten czas się mogło zmienić. Tym bardziej że piszesz że przykapca na zimnym na szaro/niebiesko, więc na 90% któryś już zaczyna lać.

  • Thanks 1
Opublikowano

Odpowiem zbiorczo, żeby po kolei nie cytować. 

Więc tak jak pisałem wtryski, pompa, turbo - 3lata. Tylko że przez ten czas to on skosił łącznie ze 30ha może.

Wycieków nigdzie nie widać.

Przewody nowe.

Filtry zmieniam wzzystkie co rok.

Mul to absolutnie nie jest - chodzi tak jak po założeniu tych gratów 3lat temu. Do tego wtedy kosił nim jego długoletni kombajnista i nic nie zauważył w pracy niepokojącego. 

Na zimnym właśnie tak siwo-niebiesko, potem nic. Teraz na obrotach w zasadzie dymku nie widać, tylko przy dodaniu gazu rzuci troszkę czarnym.

Właśnie przejeżdżał koło mnie - no nic za wydechem nie widać.

Jak wytrzyma i się nie zepsuje, to jutro będę wiedział ile dokładnie spalił. 

 

 

1 minutę temu, mf362 napisał:

Albo pompa jest źle zrobiona

Robiona przez kolesia, u którego większość w okolicy robi - ma raczej dobre opinie. Po sezonie już na zimę jak będę w casie robił pompę, to może od razu zawiozę i od bizona graty, do innego zakaldu, gdzie kiedyś robiłem od małego zetorka pompe

Opublikowano

@daron64 po tym co piszesz jak chodzi to absolutnie nie ma podstaw do tego by robił przepał aż taki by Cię to dręczyło.

Paliwo Ci ginie. Taka moja teoria nastała.

Opublikowano

No nie wiem, po sezonie będę szukał. Jak spuszcze paliwo, to wszystko się wyjaśni. Narazie zostały dwa hektar, nawet niecałe, i kombajnista nowi, że coś robi "łuuu....łuuu....łuuuu". Nie brzmi to optymistycznie..

9 minut temu, Bukat82 napisał:

Paliwo Ci ginie.

Tylko czemu nigdzie go nie widać 🤷

A tak bardziej w temacie

 

 

Screenshot_2022-08-08-18-32-21-718_com.opera.browser.jpg

Screenshot_2022-08-12-17-18-05-376_com.opera.browser.jpg

Screenshot_2022-08-12-17-18-14-159_com.opera.browser.jpg

Może by tak swoje złomu sprzedał i żył dostatnio do końca życia 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, daron64 napisał:

 

Tylko czemu nigdzie go nie widać 🤷

Zawsze spodziewaj się niespodziewanego i nigdy nie mów nigdy.

Jak przeliczysz i wyjdzie Ci przepał to poprostu ktoś zajebał Ci rope 😐

Opublikowano

Kradzież raczej odrzucam. To malutka wioska, bizon nocował koło domu na polu i tylko mieszkańcy wioski mogli go widzieć, nikt inny tam nie chodzi. Ot zagadka. Szkoda, że taka bolesna dla portfela

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

Kradzież raczej odrzucam. To malutka wioska, bizon nocował koło domu na polu i tylko mieszkańcy wioski mogli go widzieć, nikt inny tam nie chodzi. Ot zagadka. Szkoda, że taka bolesna dla portfela

U mnie bizon 13-14litrów na godz w sieczkarni bierze a ty mówisz 3 z przodu i silnik dobrze pracuje jedno wyklucza drugie masz złodzieja paliwa innego wytłumaczenia nie ma Zrób jakąś pułapkie a się przekonasz

Opublikowano

Żniwa skończone, kombajn w domu - jutro będę spuszczał, to się okaże. Ale sama praca silnika, moim zdaniem, nie budzi jakichś wątpliwości, przynajmniej nie widać/słychać nic ewidentnie złego.

No kurcze nie chce mi się wierzyć, że ktoś by akurat do mnie przyszedł paliwo ukraść. Będzie trzeba szukać po kolei co może być przyczyną.

Opublikowano
3 godziny temu, daron64 napisał:

Kradzież raczej odrzucam. To malutka wioska, bizon nocował koło domu na polu i tylko mieszkańcy wioski mogli go widzieć, nikt inny tam nie chodzi. Ot zagadka. Szkoda, że taka bolesna dla portfela

Zalej do pełna koś godzinę i dolej ,wtedy wyjdzie prawdziwe spalanie albo złodziej

Opublikowano
20 minut temu, daron64 napisał:

Niestety to już nie w tym roku

Zalej jakąś ilość tylko nie do pełna zaznacz na jakiejś miarce. Jesli kombajn nie trafia od razu pod dach to postaw go tam na noc lub dwie i się okaże. Wiadomo że jak ubędzie to dostaniesz po kieszeni ale to i tak może taniej wyjdzie niż szukanie przyczyny. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No dobra. Spuściłem paliwo. Więc tak - przed sezonem troszkę było w zbiorniku, ale to resztki, tyle tylko że się nie zapowietrzyl układ. Wlałem w tym sezonie ~280L, spuściłem dziś ~110L. Skosił 8.4ha + przejazdy + jakieś krótkie postoje jak go ustawialismy, czy co jakiś czas sprawdzaliśmy czy wszystko ok. Wychodzi z przejazdami i postojami ~20-22L, zależy ile tam dokładnie było w zbiorniku z wiosny. Więc chyba musi być w uj syfu w zbiorniku. Przed sezonem wlałem 140L. Na tym skosił 4.3ha i przy wjeździe na drugi kawałek zaciągnął syfu. Czyli liczac te 22L/ha, w zbiorniku powinno być wtedy jeszcze grubo ponad 40L. Jechał po dość równym , więc mocno nie bujało 

Edytowane przez daron64
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v