No i jak tam PiSdy forumowe tak cicho jesteście? Pisdy grzali aferę na cały kraj, Kierwiński miał być do dymisji, Tusk do dymisji, rząd do dymisji, a tutaj magicznie z dnia na dzień afera przestała w pisowskich mediach istnieć, co za przypadek.
Gdyby to było w drugą stronę to bliźniaki Karnowskie, Rachonie, Klęczki, Jadczaki i inne presstytutki pisowskie klepaliby ten temat miesiącami. Rachoń z Cenckiewiczem, by książke napisali. A jak wyszło, że to znany adwokat powiązany ze środowiskiem PiS to cicho sza nie wolno o tym mówić, bo to niedobra jest...