Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jacek3773 napisał:

3 godziny temu, danielursus3p napisał:

A może taki kto chce? 

Uszkodzony motor. Za 35 tyś będzie do oddania w kraju. 

Masz więcej zdj

3050 będzie w dobrym stanie u znajomego mogę tel podać jak by nie sprzedawał sxuka większego

Opublikowano
36 minut temu, stempos1980 napisał:

Porównując z ursusem 1234 czy zts 12245 to tani...

Opublikowano

W styczniu oglądałem jeden mały traktorek, za około 140 do oddania. Wczoraj zajechałem na inny punkt pojeździłem, wieczorem dzwonię o wycenę - dostępny za miesiąc 161tys 

Inna firma w styczniu 155, wczoraj rozmowa 169🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

Tak się bawią.  I nowy ciągnik, jeżdżę 5 minut a na głowę płyn chłodniczy mi się leje🤣

Opublikowano

Sprzedane. Był ostatni sadownik dobrze wyposażony za 140netto i poszedł.

Teraz wróci u nowego dilera jako czerwony goldoni za 180netto🤣

Czekam, może jesienią stanieją 🤭

Opublikowano

 10  tys to trza mieć na dzień dobry, zechcesz zrobić silnik ,to i zechcesz  zerknąć na docisk ,sprzęgło ,to by już i kabinę zdjąc ,a jak kabinę to i do skrzyni zerknę na te pługowe tryby ,łożyska ,przy okazji parę linek plus robota i 20 k pojechało . Gdy robiłem 4 ,to na same uszczelki poszedł 1000 [2 komplety góry] . Sześćdziesiątka sam silnik ze sprzęgłem zeszłego roku połknął ponad 5 tys . 

Opublikowano
21 minut temu, Agrest napisał:

Sprzedane. Był ostatni sadownik dobrze wyposażony za 140netto i poszedł.

Teraz wróci u nowego dilera jako czerwony goldoni za 180netto🤣

Czekam, może jesienią stanieją 🤭

Myślisz że Korbankowo Przejmie Goldoni

Opublikowano
12 godzin temu, pawel885 napisał:

to chyba za robociznę tak liczą teraz bo części aż tak nie poszły w górę 

Ogólnie remonty drogie są jeśli się chce zrobić dobrze i na raz, sam rok temu remontowałem silnik w mf 135 (3p) i pewnie przekroczyło 4tys, a robiłem wszystko samemu. 
2500-2600zl regeneracja bloku, wału, głowicy, tuleje, tłoki, panewki, zawory itp

600zl pompa 

do tego uszczelki, tarcza sprzęgła, uszczelniacze na wał, chemia, jakieś nowe śruby, pierdoły i tez nalatuje, a silnik popularny i wszędzie dostępny 

 

Opublikowano

Kto robił kapitalke silnika na dobrych częściach to wie ile to kosztuje. A jak ktoś robił po łebkach to nie dowierza później. W c360 prawie 7tys weszło w silnik i to 2 lata temu czyli taniej było. Robota 1500zl. Kapitalka na nowym wale korby zestawy wszystko nowe,  no i do tego sprzęgło nowe tarcze.

  • Like 1
Opublikowano

        Spróbuj do klamota z początku lat osiemdziesiątych ,niby wszystko jest ,a   wszystko dobrze jak w 2 tygodnie dojdzie , podobierasz . Niby na stronie sklepu jest ,a strona nie aktualizowana ileś lat ,a ciesz się jak znajdą u swoich i zamówią, a cenę se pomnóż . No nie powiem ,kupa pierdół od ręki . ,

Opublikowano

Wczoraj weszła reszta dopłat i po jakichś wstępnych obliczeniach wychodzi, że jakiś niewielki budżet reprezentacyjny jest, także chciałbym szybko załatwić sprawę zanim się rozejdzie. Opcje są dwie. Jeszcze muszę pomyśleć, która ważniejsza, ale potrzeba mi rady w każdej z tych opcji.

1) Wał. Czy bardziej praktyczne byłoby jakiegoś campebla do pługa zaadoptować, czy solo jakimś crosskilem? Cenowo taniej pewnie by wyszło wał do pługa. No ale pług to zagonowy kverneland na resorze, a ciągnik to 8145. Aby to było praktyczne to trzebaby było zrobić konstrukcje żeby moc podnosić wał z pługiem, ale taki campebel ważyć będzie od uja. Tutaj podpunkt - czy na ciężkiej ziemi pojedynczy campbel zrobi jakaś robotę, czy jeśli robić to tylko na podwójnym? Podpunkt dwa - ile szerszy wał musiałby być odkpluga żeby miało to ręce i nogi?

Za to przejazd solo to wygodniej, ale z koleimniej czasu zaoszczędzę i nie zawsze jest czas żeby wjechać prosto po orce.

2) Opryskiwacz. Mam hardiego 1000L i padła pompa. Cena nawet zestawów naprawczych jest powalająca (jak dla mnie) Do tego z rozdzielacza/zaworów cieknie pomimo wymiany uszczelnień. a cenę nawet zestawów naprawczych myślę, że.mozna by było ogarnąć nowa pompę z rozdzielaczem. No i nie wiem, czy brać jakaś lepsza, czy się nie pier**lic - wziąć tania, jak padnie to ja wymienić na nową i tyle. Do tej pory pompa w starym promarze z 10 lat chodziła bez problemu.

Z obiema sprawami już przychodziłem po radę, ale u mnie każdy, nawet drobny zakup, to proces :)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v