Skocz do zawartości
witekarol

Z czym na ściernisko?

Polecane posty

witekarol    2

Witam. Moi drodzy, od pewnego czasu zastanawiałem się co jest lepsze, gruber czy talerzówka. Oględziny forum pozwoliły mi stwierdzić, że lepszym wyborem będzie brona talerzowa. I nie pisałbym tego postu gdyby wybór pomiędzy bronami był jednoznaczy i prosty. Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Na pewno są tu użytkownicy nowych bron talerzowyc. Ciekawi mnie Wasze zdanie o nich, wady i zalety, co polecacie. Dodam, że brona musi być wytrzymała, ponieważ mam zakamienione ziemie. Co do szerokości, myślę o 3 metrach. Zatem czekam na Wasze posty. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

To ja jeszcze tak odnośnie "lepszości" na sciernisko talerzówki od grubera. W tamtym roku pierwszy raz uzywałem grubera, a sąsiad wyremontował jakąś strą talerzówkę. Wracam do domu z pola patrze a u niego na polu lepszy efekt niz u mnie po nowym grubrze. sie zdziwilem. Pojechalem na jego drugie pole i co? połowy pola nawet nie skubnął bo brona slizgala sie mu po wierzchu. Ale to nic w tym roku ma zasiany jęczmien na większości. Wlasciwie to chyba jest jęczmień bo spod tego perzu to dokładnie nie wiem co wystaje. Mowilem sobie zawsze, że talerzówka nie moze wpływać na rozwój perzu tak jak wszyscy piszą... a tu co? całe pola zielone. Czyli mając talerzówkę trzeba sie liczyc z tym, że co 2-3 lata tzeba bedzie randapowac pole.

 

PS. Talerzówka ma wiecej możliwości zastosowania moze dlatego jest lepsza ale jezeli tylko o sciernisko chodzi to bym sie spierał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja polecam talerzowke lepiej sa resz

tki z ziemia w

ymieszane ale musi ona byc ciezka rzeby sie zaglebiala w ziemie najlepiej jak jest polzawieszana

a jak masz perz na [polu to i gruberem go pomnozysz . wtedy sie pryska rundupem a nie robi sie podorywki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TD80D    0

ja też bym polecał talerzówkę jest naprawdę lepszy efekt i lżej idzie

No a jak zastanawiasz się nad kupnem to polecam agregat talerzowy

Możesz wykorzystać do talerzowania i do uprawy pod siew naprawdę super sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym perzem różnie bywa bo podorywka wykonana w odpowiednim czasie może ograniczyć ten chwast. W okresie letnim w kłączach perzu jest mało składników odżywczych więc jak wtedy talerzówka potnie kłącza i wyrzuci je na powierzchnię to po prostu uschną. Co innego jesienią bo wtedy z najmniejszych kawałków się mnoży.

 

Talerzówka musi być ciężka aby dobrze wykonywała swoją pracę czyli jak już ciągana lub półzawieszana. No i powinien być wał żebyś mógł utrzymywać stałą głębokość roboczą.

 

Jest także bardziej wielofunkcyjna bo możesz np. jeszcze niszczyć poplony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witekarol    2

posiadam już talerzówke z famarolu ale chcę się przerzucić na coś nowego i lepszego, ponieważ nie do końca mnie satysfakcjonuje praca naszej brony. i dlatego pytam co byście mi polecili z dostepnych na rynku nowych talerzówek. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu7    4

Ja również uważam, że jeśli maszyna ma być tylko do ścierniska to raczej gruber lepszy. Talerzówka natomiast może mieć więcej zastosowań, zwłaszcza talerzówki kompaktowe, te z dwoma rzędami talerzy, ponieważ one mogą służyć też do uprawy, zarówno w mulcz jak i po orce.

Ja mam Aresa TL 3,0m z Uni Grudziądz. Wybrałem akurat taką talerzówkę, ponieważ bardziej niż o uprawę ściernisk chodziło mi o uprawę po orce lub likwidowanie starych traw, poplonów itp. Z uprawy po orce jestem zadowolony, bo talerzówka nie wyciąga tak jak kultywator resztek pożniwnych, lub obornika, który u mnie jest rozrzucany w ogromnych ilościach zwłaszcza przed uprawą kukurydzy. Moja talerzówka fajnie też robi wysokie poplony typu gorczyca. Gorzej sprawa się ma z uprawieniem bardzo twardego ścierniska, nie wchodzi w glebę. Pewnie do tego celu lepszy byłby gruber lub cięższa talerzówka np. Ares TXL. A może z twardzym ścierniskiem lepiej radzą sobie konwencjonalne talerzówki w których można ustawiać kąt natarcia talerzy, ale tego nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macursus    111

Moim zdaniem na sciernisko jest dobra talerzowka, dobrze tnie i miesza, zwłaszcza sciernisko po rzepaku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Tak, ale jak masz perz to na drugi rok nie zbierzesz nic bo perz wszystko zadusi, ja tak w zeszłym roku zrobiłem ze potalezowałem pole na którym był perz :) W tym roku owies ma 20cm. Ja jezdze stara brona talerzowa szer. 2.20m jezdze 2 razy wzdluz i w poprzek, pole jest w miare eówne i resztki pozniwne wymieszane dobrze, co do gruberów na moim polu nigdy nie stosowałem bo nie mam odpowiedniego ciagnika... Takze z doswiadczenia poleciłbym talerzówke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubu365    1

ja posiadam talerzowke ale bardziej podoba mi sie praca agregatem scierniskowym ktorego nie posiadam :) agregat wyciagnie perz na wierzch a potem uschnie tak jak mnie uczyli w szkole ja tez mam kamienie na polu i jeden wielki perz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

To ja jeszcze tak odnośnie "lepszości" na sciernisko talerzówki od grubera. W tamtym roku pierwszy raz uzywałem grubera, a sąsiad wyremontował jakąś strą talerzówkę. Wracam do domu z pola patrze a u niego na polu lepszy efekt niz u mnie po nowym grubrze. sie zdziwilem. Pojechalem na jego drugie pole i co? połowy pola nawet nie skubnął bo brona slizgala sie mu po wierzchu. Ale to nic w tym roku ma zasiany jęczmien na większości. Wlasciwie to chyba jest jęczmień bo spod tego perzu to dokładnie nie wiem co wystaje. Mowilem sobie zawsze, że talerzówka nie moze wpływać na rozwój perzu tak jak wszyscy piszą... a tu co? całe pola zielone. Czyli mając talerzówkę trzeba sie liczyc z tym, że co 2-3 lata tzeba bedzie randapowac pole.

 

PS. Talerzówka ma wiecej możliwości zastosowania moze dlatego jest lepsza ale jezeli tylko o sciernisko chodzi to bym sie spierał.

 

W tym roku minie 11 lat jak robimy talerzówką na okło 7ha ornych przez te lata raz tylko pryskaliśmy od pewrzu kawałek 40arów a po sąsiedzku jest pole gdzie talerzówką nie było robione od ponad 11 lat po żniwach pole jest ruszane agregatem uprawowym i co roku w zbożu rośnie perz chociaż często jest pryskane od perzu. Tak więc nie koniecznie talerzówka wpływa na rozwój perzu ale moim zdaniem to zła agro technika u nas zawsze idzie po tym głęboka orka czy to zimowa czy pod oziminę bo główą przyczyną rozrastania perzu jest płytka orka tak jak u nas kto orze t-25 ma więcej perzu ponieważ na ciężkich ziemiach takim ciągnikiem głęboko nie zaorze a odkąt u nas jest większy ciągnik i orka na 27-30cm perzu nie ma jedynie przy słupach rosną. Chyba że ktoś ma piachy i głęboko nie zaorze to w tedy gruber lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartez1221    0

Pomimo iż nie mam dużego areału moge sie troche wypowiedzieć na temat talerzówki. Moje pola głownie to rędziny a wiec co za tym idzie bardzo dużo kamieni... Na ściernisko, zwłaszcza gdy jest sucho nie ma sie nawet co porywać z talerzówką na pole. Nic sie nią nie zdziała. Jedynym ratunkiem na ten typ gleby jest deszcz, ale i tak efekt nie bedzie dostatecznie zadowalający. Inaczej ma sie sprawa gdy ziemia jest lekka, mam na mysli jakiś piach. I nawet jeśli jest ono zakamienione talerzówka łądnie porozcina glebe i ewentualnie wymiesza resztki słomy. Wiec przy zakupie kierowałbym sie tylko tym jaka to gleba, bo talerzówką można dużo zrobić ale nie zawsze efekt bedzie zadowalający... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na zaperzone pola to chyba lepiej gruber bo talerzówka go tylko potnie i się pomnoży a gruber wyciągnie na wierzch. A jeśli ma się dużo perzu to lepiej zrezygnować uprawy pożniwnej i zastosować glifosat roundup czy coś podobnego jak perz uschnie to wtedy można coś uprawiać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Sam posiadam Polską ciąganą z Grudziądza (max 3,20),może nie jest to super doskonały sprzęt np. przy maksymalnym zawężeniu tylnych talerzy potrafi na środku za sobą zostawiać "kopiec".ale też ma zalety likwidacja ugorów,łatwa możliwość wyciągnięcie jej z pola gdy ugrzęźniesz.A największa zaleta możliwość dociążenia jej do warunków na polu,czego nie zrobisz w zawieszanej,moja w suche lata waży do 2,5t,a w tedy beton można nią przewalać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Jak ktos ma perz po zastosowaniu talerzówki to swiadczy to o tym ze mial zaperzone pole juz wczesniej, bo jakby ktos perzu nie mial to po talerzówce terz nie bedzie. Ja uzywam talerzówki od 8 lat i jak narazie od perzu bede pryskał dopiero w tym roku po zniwach bo zaczyna sie gdzie niegdzie pojawiac wiec ten mit z perzem wsadzic mozna sobie miedzy ksiazki. Talerzówka bardzo dobrze sie sprawdza przyajmniej u mnie na ciezkich glebach. Tylko trzeba potem gleboko zaorac bo jak ktos orze na 15 cm to potem perz ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Dokładnie podstawa to głęboka orka, a na piachach gdzie głęboko nie zaorze to perz będzie zawsze czy ktoś tobi talerzówką czy gtuberem. Pozostaje tylko albo oprysk albo (przy suchym lecie) mozliwiś kilkakrotnego gruberowania lub podorywka i kultywator i brona kilka razy do wyciągznia perzu ale to tylko przy nie zbyt wielkim zaperzeniu bo jak będzie za duże to tylko oprysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz5714    11

Ja polecam grubera na ściernisko sam mam talerzówkę i agregat ścierniskowy. :)

Talerzówka to perzówka. a gruberem zrobisz ładnie perzu nie natniesz i bedzie git :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

Efektów po agregacie to jeszcze u siebie nie widziałeś bo agregat masz dopiero od maja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

ja stosowałem przez 3 lata talerzowke i niechce tego wynalazku wiecej u siebie widziec w tym tyg kupie grubera do mtz i nareszczie sciernisko bedzie szybko i dobrze uprawione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz5714    11

Efektów po agregacie to jeszcze u siebie nie widziałeś bo agregat masz dopiero od maja :D

 

 

 

Agregat ścierniskowy mam od czerwca :D

efekty bedą dobre ponieważ przedtem jak nie miałem talerzówki to robiłem agregatem uprawowym po ściernisku i perzu nie było :)

rok potalerzowałem i perzu jest wiecej :D

Przeciesz wiadomo że po agregacie perz się nie rozmnoży a talerzówką potniesz go i jest go z roku na rok wiecej :)

NIGDY TALERZÓWKI NA ŚCIERNISKO!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Mam od dzis talerzowke Bometa 2,0m z wałem rurowym. Całośc wazy ok 650kg, jezdzi z tym zetor 7211. Przodu nie podnosi, jest w miare stabliny. Szerokosci talerzowki w ogole nie czuje. Jezdze 3 szosową. Byc moze jest troszke za mala, ale chodzilo mi o to a by móc szybko jechac, wtedy efekt talerzowania jest lepszy, poza tym mam wał, a 2,5m z wałem mogloby byc juz za duzo.

Nie moge jej dokladnie ustawic, tak aby nie zostawiala po sobie 'kopca' z prawej strony. Jezeli macie jakies doswiadczenia co zrobic aby wszystko dobrze ustawic. Jaki ma byc kąt natarcia talerzy? Jak na cięgle? wykrecone, czy bardziej skrecone? No i jest jeszcze wal, ktory pelni role kola kopiujacego, a wiec glebokosc pracy uzalezniona jest od jego ustawienia.

pozdro!

 

zdjecia talerzówki:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/34a3a26e6f4cd9d5.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/daab46b1d404c58c.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/64fe8ad4236ffa14.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Co wy sie tak macie z tymi kopcami po talerzówce:)? Już kilka razy czytałem na forum że mu talerzówka bruzdę robi. Można wymienic skrajny talerz na mniejszy ale najprostsze rozwiązanie to chyba przejazdy po polu zgodnie z ruchami wskazówek zegara. Zaczyna się od lewej czesci pola i cały czas skrecamy tylko w prawo i bruzda nie bedzie się robic za kazdym przejazdem.

Chyba że nie zrozumiałem problemu i jest jakaś inna ważna przyczyna nierównej pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Piotrrr
      Mam zetora 7211.Chcialbym kupic do niego grubera z talerzami i walkiem o szerokosci 1.80. Moze ktos pracowal z takim zestawem i sie wypowie co do pracy?
    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez eddi87
      Witam, chciał bym sie doradzić czy warto zamienić glebogryzarke na brone talerzowę. Glebogryzarka robi tylko po warzywach 20 arow i ziemniakach 30 arow oraz po żniwach przy granicach. Resztę roku stoi nie używana. Pola jest 6h zbóż więc brona była by na podorywkę idealna lecz czy po warzywach też nią potne resztki na polu? Co do brony jestem właściwie przekonany tylko czy wg was warto gryzałkę zostawić czy brona da radę z tymi ziemniakami i warzywami? Bo mógł bym wziąć talerzówkę w rozliczeniu i wyjdzie połowa ceny. Oraz do c360 lepiej 1.8 czy 2.0 ziemie 1-2 klasa i pagórki też są, moje obawy do 1.8 to czy nie będzie czasem trzeba jechać kołem już po talerzowanym. 
×