Skocz do zawartości

Ceny bydła 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
36 minut temu, przemek28_28 napisał:

 

No i jak ktoś miał 100 sztuk to kupił mniejszy wóz niż na 300🤣🤣🤣🤣🤣🤣 także @Cybulek17 pisanie ze 100 a 300 to, to samo to LIPA.

Wóz zawsze kupuje się na wyrost , podstawowa zasada.  A takiego na 300 sztuk nie ma , trzeba mieszać dwa

1 godzinę temu, przemek28_28 napisał:

Tata albo dziadek kupił, to dziś panisko, a ma 20-25 lat i ojciec za***rdala, z dziadkiem🤣

Dziadków nigdy nie miałem, ojciec przy hodowli nie robi  bo ma ziemie do ogarnięcia i zdrowie nie to . Od małego gówniarza pchałem taczke z gnojem często po kolana w błocie, ta robota brzydła mi 1000 razy a zawsze chciałem więcej bo ja poprostu to lubię i  takie życie mi pasuje . A ty  nie lubisz tego robić i się męczysz 

Tak mam czas dla znajomych 

  • Like 1
Opublikowano

Smutna prawda jest taka, że wróciliśmy do cen z przed 10 lat i powiało optymizmem w branży bo cielaka trudno kupić. Problem jest taki, że koszty znacznie wzrosły w tym czasie i opłacalność nie jest taka jak 10 lat temu! A już najgorzej jak komuś matematyka nie jest obca i zacznie liczyć to się okazuje, że z etatu do biznesu trzeba dołożyć. Lubić tą robotę to mało, to już trzeba kochać żeby ten wózek ciągnąć dalej...

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Na wspaniały wzrost opłacalności bym nie liczył raczej nie realne. Za duże uzależnienie od innych.  Wysoka cena cielaka i białka zjada zysk

Może stada podstawowe w pełnym biegu są bardziej rentowne

Edytowane przez Cybulek17
Opublikowano (edytowane)

No wlasnie, @Cybulek17napisałeś wkoncu prawdę. Przy samej produkcji roślinnej mniej sie narobisz, jak ojciec prowadził gospodarstwo to zawsze było tak ze jak sie przerobiło przez zwierzeta to było sporo więcej niż sprzedać tylko plony i wtedy to było super, dziś przerabiając przez zwierzeta ma sie porównywalnie do produkcji roślinnej, przy duzo niższym nakładzie pracy.

Edytowane przez przemek28_28
Opublikowano

I co sie klucicie. Niech ten co chce trzyma bydlo. Bedzie co zrobic z  cielakiem. 

U mnie w marcu ostatnie byki schodza. I zostaja juz tylko krowy. Areal mi sie zbytnio powiekszyl zeby tracic czas na opasy. 

A obecnie na doplaty 3 dniowe byczki hf ida opo 700zl, hf/sm 900 zl. Oby tak dalej. Nawet sprzed doplat zarlaczki 3 miesieczne poszly. I tylko pytania czy aby do doplat nie skladane...

Opublikowano

Nie kłócimy. Poprostu nie popieram hurra optymizmu, bo matematyka nie kłamie, jak to liczysz sumiennie to wychodzi kiepsko. Jak ktoś ma duzo lak i karmi sianem to Ok, ale obiewanie pol kukurydza, zbożem, i trawami dla opasow to sie nie kalkuluje. @Yoda czy @debrzyna jak maja na wypasie to u nich ten zysk jest naprawdę spory

  • Thanks 1
Opublikowano

Jak widzę te wpisy rozwojowcow to jestem przekonany że tylko  zielony ład i normy mogą zahamować gigantyczną nadprodukcje. 20 lat temu 2 byki w miesiącu dobry wynik na wszystko starcza ,10 lat 3 a ostatnio 10 na miesiąc  .zwiększanie produkcji już kładzie drób i trzode położy i bydło. 

Dac i 12 zł za hfy to zaraz większość zamiast się ucieszyć że przy swojej produkcji może godnie żyć to poleci po kolejnego profa bo trzeba się dalej rozwijać .towar z którym trzeba się napraszac nigdy nie ma ceny. 

Opublikowano
5 minut temu, HF86 napisał:

Jak widzę te wpisy rozwojowcow to jestem przekonany że tylko  zielony ład i normy mogą zahamować gigantyczną nadprodukcje. 20 lat temu 2 byki w miesiącu dobry wynik na wszystko starcza ,10 lat 3 a ostatnio 10 na miesiąc  .zwiększanie produkcji już kładzie drób i trzode położy i bydło. 

Dac i 12 zł za hfy to zaraz większość zamiast się ucieszyć że przy swojej produkcji może godnie żyć to poleci po kolejnego profa bo trzeba się dalej rozwijać .towar z którym trzeba się napraszac nigdy nie ma ceny. 

Zielony ład to jedna djp na ha i te obory na opasy w ciągu kilku lat mogą być adaptowane na garaże😁

Opublikowano
10 godzin temu, Mikruss napisał:

Jak ktos chce pracowac i ma sily niech pracuje. Dla przykladu u mnie w okolicy facet 72 lata 400 opasow i prawie 1000 swin i sam z zoną na gospodarce. A i jeszcze chyba ze 160 ha do obrobienia......

Ale komu to robi ? Mają następcę ? Czy rodzina będzie się bić o spadek i kase 

 

Opublikowano
27 minut temu, HF86 napisał:

Jak widzę te wpisy rozwojowcow to jestem przekonany że tylko  zielony ład i normy mogą zahamować gigantyczną nadprodukcje. 20 lat temu 2 byki w miesiącu dobry wynik na wszystko starcza ,10 lat 3 a ostatnio 10 na miesiąc  .zwiększanie produkcji już kładzie drób i trzode położy i bydło. 

Dac i 12 zł za hfy to zaraz większość zamiast się ucieszyć że przy swojej produkcji może godnie żyć to poleci po kolejnego profa bo trzeba się dalej rozwijać .towar z którym trzeba się napraszac nigdy nie ma ceny. 

Przypominam tylko , że rynek jest globalny i Żydek czy Włoch przejmie się spadkiem produkcji wołowiny w Polsce tak samo jak tym , że w kiblu zabrakło papieru. 

Nie liczcie , że jak pogłowie spadnie to ubojnie nas ozłocą albo handlarz da córkę za kanion bydła.  U nas ma być tanio a jak nie to znajdą sobie tańszego producenta 

  • Like 2
Opublikowano

Akurat w ue z krajów eksportu to Polska jest najtańsza. Nie liczę na cuda ale ciągłe zwiększanie produkcji to droga do nikąd .

Opublikowano

No kury ciagle zwiekszali po 20% rok do roku i teraz zalamanie. 

Z co do swin to zjadamy 2 razy wiecej niz produkujemy a przyjada niemieckie i ceny zalosne. 

Co do bydla to masz argentyne z tanim bydlem i umowe   handlowa z ameryka lacinska.

Opublikowano
35 minut temu, HF86 napisał:

Akurat w ue z krajów eksportu to Polska jest najtańsza. Nie liczę na cuda ale ciągłe zwiększanie produkcji to droga do nikąd .

Jak to słyszę to tak jakbym Wojciechowskiego pakującego w Dupe... (Pude znaczy) słuchał, przepraszam za omyłkę pisarską... 

Opublikowano

No unia szykuje już plan ratunkowy na wypadek kryzysów żywnościowych po wprowadzeniu od pola do talerza. Czyli wykreowanie problemu i zarządzanie nim. Czytaj: za mordę chołotę

To nie komisarz Wojciechowski tylko "misjonarz" Wojciechowski. Z misją cofnięcia w czasie europejskiego rolnictwa o 100 lat

  • Like 5
  • Sad 1
Opublikowano
26 minut temu, Mateusz1q napisał:

Kazdy mówi że się nie opłaca, a każdy w okolicy zwiększa. Ludzi na świecie coraz wiecej więc mięso pójdzie. Ale do Izraela swoich nie sprzedam

A jaki masz na to wpływ gdzie pojadą?

A I faktycznie tam całego nie sprzedaż, zad w europie zostanie. 

Opublikowano
Dnia 29.04.2021 o 19:45, Baks00 napisał:

Ktos podzielii sie opinia ubojnia Artus Irena Pawlonka?

Witam.W Maciejowicach ten zakład? Kolego... Rok temu tam zawiozlem i powiedzialem że pierwszy i ostatni raz z nimi handlowałem.... Miałem dwa mieszańce jeden coś około 650 kg drugi ładniejszy. Tak mi to wyklasowali że lepiej nie mówić...Po d... dostałem na nich zdrowo! Lepiej bym wyszedł jak bym na samochód ich puścił do  handlarza niż się z nimi tłuc tracić dzień i sprzedawać tam poubojowo...Tam nie ma pszerobu i warunku na to ..! Słabo to wszystko wyglądalo....Jak tam byłem to magazyn pełny że 200 sztuk powiązanych co najmniej ... One tam że 2 dni czekały jak nie dłużej  na swoją kolej ...A miały być bite tego samego dnia  tak było mówione telefonicznie... Nigdy więcej powiedziałem że nie zawiozę tam....To był najgorszy handel w moim gospodarowaniu! Odechciało mi się  byków jak zobaczyłem fakturę....

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v