Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tydzień  temu 3,58 klasa 3a, działka regularna że starym sądem do karczowania po 61,5. Najdroższy zakup za ha  w życiu

Opublikowano
16 minut temu, Agrest napisał:

Tydzień  temu 3,58 klasa 3a, działka regularna że starym sądem do karczowania po 61,5. Najdroższy zakup za ha  w życiu

Może i najdroższy zakup w życiu ale jeśli pieniądze miałyby leżeć bezproduktywnie na koncie i tracić na wartości to warto. Z resztą obserwując Twoje poczynania i zdjęcia na af raczej decyzja przemyślana. Pozdrawiam.

Opublikowano
59 minut temu, Agrest napisał:

Tydzień  temu 3,58 klasa 3a, działka regularna że starym sądem do karczowania po 61,5. Najdroższy zakup za ha  w życiu

To nie jest zła cena za tą klasę. 270 w tym roku dałem za 4.6, i to kompletnej mozaiki. Od klasy 5 do 3 na jednej działce. Do tego jeszcze o kształcie nieregularnym. 

Opublikowano (edytowane)

Wstępnie dogadane 3a, 0,86 ha obok naszego za 35k. Ostatnie zakupy tak się zawierały 35-45 za ha klasy 2-3. Ale było i 150 za 1,5 ha z budynkami

Edytowane przez STIG13
Opublikowano

Za budynkami szwagier kupił 26 lat temu jak ziemia kosztowała 20 tyś  wtedy to dał 100 tyś dobry hektar kupił, żeby mógł się rozbudować , wcześniej do stodoły cofał z podwórka , bo metr za stodołą było sąsiada pole

Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

To nie jest zła cena za tą klasę. 270 w tym roku dałem za 4.6, i to kompletnej mozaiki. Od klasy 5 do 3 na jednej działce. Do tego jeszcze o kształcie nieregularnym. 

Nie będę płakał bo działka około 98x 360m równa, ponad 5ha przeliczeniowych wzdłuż asfaltu 3,5km od domu.

Kupiona za nadwyżkę budżetową więc nie boli. 

Ale z perspektywy sytuacji na rynku to jest bardzo drogo, a patrząc na to co się u nas kroi ze względu na politykę proukraińską to zakup horendalnie drogi a w wypadku kredytu nawet bezzasadny.

Do tego niskie dopłaty bezpośrednie.

Opublikowano
55 minut temu, Agrest napisał:

Nie będę płakał bo działka około 98x 360m równa, ponad 5ha przeliczeniowych wzdłuż asfaltu 3,5km od domu.

Kupiona za nadwyżkę budżetową więc nie boli. 

Ale z perspektywy sytuacji na rynku to jest bardzo drogo, a patrząc na to co się u nas kroi ze względu na politykę proukraińską to zakup horendalnie drogi a w wypadku kredytu nawet bezzasadny.

Do tego niskie dopłaty bezpośrednie.

Czemu w ogóle likwidowales te wiśnie?

Opublikowano

Wiśnie tam to dziadostwo. Większość jabłoni. Mogły zostać ale jak mam ekipę do cięcia płacić to i sensu ekonomicznego uprawy nie będzie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Wiśnie tam to dziadostwo. Większość jabłoni. Mogły zostać ale jak mam ekipę do cięcia płacić to i sensu ekonomicznego uprawy nie będzie.

Nie masz nikogo w okolicy z listwą?

5lat temu przechwycilem hektar 15 letniej łutówki na ptasiej, po dwuletnim zaniedbaniu. Tnę tylko suche i na przejazd, raz przez ten czas skracalem czuby.

Teraz mam możliwość to listwą.

Nie wyglądała ta wisnia po przejęciu(teraz nie wiele lepiej)mimo to przez ten czas mniej niż 12 ton nie miałem(w zeszłym 15).

Wiśnia ostanie lata ma ceny wcale nie najgorsze. Można było niewielkim kosztem ocenić choć przez rok ekonomikę tych twoich wiśni. Jakoś zboże super nie płaci by było alternatywą.

 

Opublikowano
Dnia 13.10.2023 o 10:58, Agrest napisał:

Nie będę płakał bo działka około 98x 360m równa, ponad 5ha przeliczeniowych wzdłuż asfaltu 3,5km od domu.

Kupiona za nadwyżkę budżetową więc nie boli. 

Ale z perspektywy sytuacji na rynku to jest bardzo drogo, a patrząc na to co się u nas kroi ze względu na politykę proukraińską to zakup horendalnie drogi a w wypadku kredytu nawet bezzasadny.

Do tego niskie dopłaty bezpośrednie.

U nas było 5.6ha za 220 tys ale spasowałem klasa głównie VI reszta to V i trochę IV gleba mocno zaniedbana i jakoś nie miałem ochoty 3 lata z tym walczyć żeby coś tam sadzić. Ogólnie wszystko co kupuje w pierwszym roku nie ma uprawy żeby wyszła na 0, trzeba by po zakupie z 2 lata robić tylko wapno i poplony ;/

Opublikowano

O tym z drzewami od strony krajówki mówisz?  Między Tobą a Radkiem?

Jest jeszcze ogłoszenie o ziemi u Was i na kadłubku po 70tys🤣. Na Kadłubku to chociaż mocna 3 klasa i ładna działka, u Was kiszka długa wąska

No i jeszcze od mojego  szwagra możesz kupić😁 Musiałem ja to obsiać bo drugi szwagier nie chce się w zboża bawić

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

O tym z drzewami od strony krajówki mówisz?  Między Tobą a Radkiem?

Jest jeszcze ogłoszenie o ziemi u Was i na kadłubku po 70tys🤣. Na Kadłubku to chociaż mocna 3 klasa i ładna działka, u Was kiszka długa wąska

Nie, to akurat było fajne pole i Radek je kupił bo miał przez miedze to się nawet nie dotykałem do tematu. Mówię o działce po przeciwnej stronie drogi tak 400m przede na jadąc od Ciebie. słabe stanowisko pod porzeczki (ogólnie moja wieś to słabe miejsce po sadownictwo, co roku straty mrozowe) wole kupować ziemie w pasie od Helenowa do Czekarzewic tam zawsze dużo mniejsze straty i lepsze plony. 

Opublikowano

To szwagrowe lux pole ale dla mnie za daleko. Ponad 50m szerokie.  Choć kilka lat temu zamierzałem je kupić

Opublikowano

Nie ma. Bo wszystko daleko.

Jest 12ha sadu ale z budynkami i że 20km będzie. Jest 6,5ha ale z budynkami ale dużo budynków i cenę nabijają. 

Opublikowano
10 minut temu, Agrest napisał:

To szwagrowe lux pole ale dla mnie za daleko. Ponad 50m szerokie.  Choć kilka lat temu zamierzałem je kupić

Pole fajne ale nie za 100tys za ha, 50 bym zapłacił więcej to nie widzę sensu, teraz to co chwilę coś wypływa, jak zacząłem kupować pola to ludzie nieraz sami dzwonią że chcą coś sprzedać i kasa potrzebna na już. I z zasady nie kupuje działek komuś pod nosem tak jak nie chciałbym żeby mi ktoś po sąsiedzku się pakował. O dziwo u nas to działa. 

Opublikowano

100 była raczej w formie żartu bo mu nie zależy na sprzedaży. Nigdzie się nie ogłasza bo nie podjął decyzji o sprzedaży, a nawet coś ostatnio dogadywał w kierunku szkoły. Tablica tam stoi😉

Opublikowano
6 minut temu, Agrest napisał:

Nie ma. Bo wszystko daleko.

Jest 12ha sadu ale z budynkami i że 20km będzie. Jest 6,5ha ale z budynkami ale dużo budynków i cenę nabijają. 

U nas nawet z budynkami niema 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v