Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
23 minuty temu, galan99 napisał:

Jak mowa o wielkości gospodarstwa jakie powinno być żeby dało się wyżyć ? . 

Powiem tyle że u Helmuta  są gospodarstwa 5 ha u prawa warzyw i 2 Polaczków do pracy w czasie sezonu i tak co roku .

U nas też z 5ha warzyw da się wyżyć

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, pedro2 napisał:

 Niektórzy chyba naprawdę za dużo hajsu mają. Zobaczcie sobie. Na jaki wuj tam nawóz sypać? Toż to ropy szkoda nie mowa o nawozie. 🙄

Nawozu? Patrz jakie to jest przedsięwzięcie, dron, operator kamerzysta, ładowarka, johny. Takiego rozsiewania nawozu z przytupem to ze świecą szukać, sam event musi być w domu większy niż wartość nawozu wysianego na glebę. 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Bananek napisał:

tylko musisz liczyć się z tym, że do bel już nie wrócisz. 😉

 

może i zestaw identyczny? z 5,5ha. pryzma pod folią 30x10m

IMG_20200603_164159.jpg

Nie wozil Ci chłopak z ziomku? 😎 

Dopatrzyłem u mnie wozil 115, a u Ciebie 125. Trzeba łąki orac jak Ty z prawie połowy tego areału co ja miałeś tyle samo. Teraz 2ha chce przewalić na wariata co będzie bo i tak pożytek z tego żaden, a na jesieni z 5ha

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy napisał:

A ile obrabiasz ?

20ha. 10 ornej.

54 minuty temu, gregor1284 napisał:

Nie wozil Ci chłopak z ziomku? 😎 

Dopatrzyłem u mnie wozil 115, a u Ciebie 125. Trzeba łąki orac jak Ty z prawie połowy tego areału co ja miałeś tyle samo. Teraz 2ha chce przewalić na wariata co będzie bo i tak pożytek z tego żaden, a na jesieni z 5ha

my chyba z innych regionów polski. Ja z podlasia. U siebie też mam ze dwie łąki do wyorania, bo słabo dają już. Ale to dopiero na jesień. A 3 ha to w ogóle marność. Dzierżawy, na których nie poszalejesz. Gdybym je rekultywował to za rok robiłby je kto inny. Szkoda kasy i roboty. 

Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

Jak mowa o wielkości gospodarstwa jakie powinno być żeby dało się wyżyć ? . 

Powiem tyle że u Helmuta  są gospodarstwa 5 ha u prawa warzyw i 2 Polaczków do pracy w czasie sezonu i tak co roku .

Po pierwsze, znam gospodarstwa co mają mniejsze powierzchnie i też sobie dobrze radzą

Po drugie Polaczkiem to możesz być ty o innych wyrażaj się z szacunkiem

  • Like 1
Opublikowano

Różnie  bywa, ale jak helmut nie ma szacunku do ludzi to traci dobrych pracowników, tam podejście do dobrego pracownika Polaka też sie zmieniło. Miałem  raz w Niemczech nieprzyjemną sytuację z udziałem starszych Niemców którzy podsmiewali się  że na nich pracujemy było  to w 2005r.

Opublikowano
4 godziny temu, galan99 napisał:

Jak mowa o wielkości gospodarstwa jakie powinno być żeby dało się wyżyć ? . 

Powiem tyle że u Helmuta  są gospodarstwa 5 ha u prawa warzyw i 2 Polaczków do pracy w czasie sezonu i tak co roku .

Pozbądź się opłat za prąd, internet itd itd, to i z 4 ha zboża wyżyjesz.

Niestety wygody kosztują, nie tylko rolników, ale i tych co na etatach pracują. Wszystko kosztuje, chcesz godnie żyć, to albo zapierdalasz jak dzik, albo jesteś cwaniak, kombinator.

Opublikowano

Da się i z kilku ha bez etatu, ale trzeba zakasać rękawy i robić. Ale niektórzy to chyba roboty się boją jak ognia, ani pomyśleć, ani za robotę się wziąć.

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, stempos1980 napisał:

Ja mam 5ha  i jest zboże warzywa na polu i uprawy tunelowe i daje radę .Może mnie nie stać na częste większe zakupy ale da się żyć i funkcjonować w życiu

Ty nie gadaj jak ty już fasolą handlujesz to ty zaradny , z pomysłem i z kasą.  Na 1ha tyle zarobisz co nie jeden na 20ha żyta. 

PS.  Po paprykę i tak się zjawię,  bo  moja pani wsadziła 10szt.  W ogródku ale one zamiast rosnąć to maleją. 

Edytowane przez 6465
Opublikowano

+28, zaczyna się na zachodzie porządnie chmurzyć, parno i duszno. Oby tylko gradu nie było.

Opublikowano
9 minut temu, 6465 napisał:

Ty nie gadaj jak ty już fasolą handlujesz to ty zaradny , z pomysłem i z kasą.  Na 1ha tyle zarobisz co nie jeden na 20ha żyta. 

PS.  Po paprykę i tak się zjawię,  bo  moja pani wsadziła 10szt.  W ogródku ale one zamiast rosnąć to maleją. 

Fasoli mam 3 tunele foliowe.W tym roku szału niema bo pogoda dała się jej we znaki a jeszcze przypalilem Borem.A po paprykę zapraszam.co do rośnięcia papryki to masz rację bo pogoda jej bardzo nie sprzyja.u nas to samo jest.

Burza pany i zaczyna padać.Normalnie porno i duszno

Opublikowano
14 minut temu, 6465 napisał:

 

PS.  Po paprykę i tak się zjawię,  bo  moja pani wsadziła 10szt.  W ogródku ale one zamiast rosnąć to maleją. 

Może do góry nogami wsadziła i w dół rosną....

A paprykę to jak bedzie trzeba to młody na giełdzie odbierze i przywiezie

A właśnie, dlaczego nie dostałem fasolki na sprobowanie???? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v