Skocz do zawartości
karuś

Tucz kontraktowy [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

PawelWlkp    333

Doliczyć możesz,nikt Ci nie zabroni. Dojdzie do tego że wszyscy bedziemy tylko za to gówno robić i na kontrakcie i na wolnym rynku bo w tym kierunku to zmierza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

gówno tez dobre  ale  w moim przekonaniu najlepsze  byłoby od własnych zwierząt   ale jak komuś pasuje  być najemnikiem i tuczyć nie swoje świnie   jego wola tylko pytanie  jak daleko  się posuniecie  w ilości  hodowanych sztuk ? co  roku nowa chlewnia  aby utrzymać rodzinę  ? to utopia ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tlewandowski    39

a możesz dokładniej wyjaśnić czym się różni gówno od własnych świń od tego które jest od świń z kontraktu.

może ma lepszą wartość nawozową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Krassus    95

Policzyłeś może maxiben ile średnio miałeś zarobku z własnego tuczniku w okresie 5 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

melon10641    161

Ja trochę nie rozumiem co nie których. Czepiacie się tego tuczu kontraktowego jakby to była nie wiadomo jaka zbrodnia. A przecież chyba każdy ma wolą wole i swój rozum to robi jak mu się podoba. Moxiben chcesz trzyć swoje świnie proszę bardzo, chcesz trzymać na kontrakcie też możesz, nie chcesz nic robić też możesz. Ale nie podśmiewaj się z innych że chcą coś robić nie koniecznie tak jak Ty. 

Według Ciebie stawianie nowych chlewni jak masz swoje świnie to pewnie rozwój a jak na kontrakcie to utopia. Nie wiem skąd ten wniosek. 

Kontrakt jest dla tych co mają budynki a nie mają odwagi lub kasy by zaryzykować mieć swoją własną hodowlę. A jak chcą stawiać kolejne to ich sprawa.

 

Poza tym na kontrakcie masz cały czas miesięczną tą samą pensję więc się nie martwisz, że już Twoja ilość świń nie wystarczy by rodzinę utrzymać. A w przypadku własnej hodowli może tak być :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

nigdy z nikogo się nie naśmiewałem  wszyscy nie musza hodowac jak ja   co do rozwoju o ile w ogóle w trzodzie to wg mnie tylko na lochy   trzeba stawiac tuczarni Europy nam nie trzeba niech tucza polskie  prosięta   i wiem ze powiecie  ok ale nie ma dostepnosci  dużych wyrównanych partii warchlakow temu sciagacie  z Danii  dlatego  lochy sa najważniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Akurat agri ma swoje fermy z maciorami w Polsce, więc pod tym wzgledem można powiedzieć że tuczy się polskiego prosiaka.Jest jeden fakt który powinien dać do myślenia. Dlaczego Agri czyli Smiedfield z tuczem  działa tylko w krajach nowej Unii? We wszystkich krajach starej Unii przepisy zostały tak skonstruowane że nie mają czego tam szukać, a dużych ferm tam jest więcej jak u nas. Np ostatnio kupiłem z Niemiec prosiaka z firmy która łącznie na swoich fermach ma kilkadziesiąt tysięcy macior. I nie jest to Niemiecka firma, ale działac na zasadach Agri w Polsce nie może bo tamtejsze przepisy tego zabraniają. Tamtejszy urząd ochrony konkurencji by ich zniszczył. A u nas w imię wolności gospodarczej można robić wszystko jak się ma kasę. I nawet Agri w tym wszystkim to może nie jest takie złe bo jakieś tam pieniądze płacą i nie zmieniają zasad w trakcie gry, ale inne firmy próbujące ich naśladować (przeważnie polskie) to już czasami rozbój w biały dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sajgon    12

a możesz dokładniej wyjaśnić czym się różni gówno od własnych świń od tego które jest od świń z kontraktu.

może ma lepszą wartość nawozową?

 

Pamiętajcie że gówno to jest czysty zysk z hodowli świń, którego nikt wam nie zabierze, nawet komornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

 dobry komornik  jakby sie dowiedział  ze inni byliby skłonni zapłacić  to i gówno  by sprzedał a  my wiemy ze wartość swoja ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tlewandowski    39

jak tam panowie ceny tucznika ile teraz zostaje wam ze sztuki na czysto w kieszeni?

pytam oczywiście tych którzy trzymają na własny rachunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

teraz madry jesteś  bo cena niska  a jak była przyzwoita  to co gól ci skakał ale odpowiem ci ze ja jeszcze  nie dokładam  bo mam dobry cykl zamknięty i wyniki bardzo dobre zarówno w rozrodzie odchowie i tuczu  a za zywiec  po przeliczeniu  z WBC  jeszcze  ponad 4 zl  netto  otrzymuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Teraz zostaje mniej więcej tyle co Tobie. Ale dużo nie poradnych już idzie w kontraktowy,  słyszałem że Agri szykuje podwyżki bo ma dużo chętnych i dokładają do produkcji. W swym zadowoleniu nie zapomnijcie że agri charytatywnie tego nie robi,też mają koszty a ceny lipne. Choć nie sprzedawają na wolny rynek to i tak rynek na nich ma nie mały wpływ. Szczególnie handel ma teraz swoje 5 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tlewandowski    39

4 zł/kg wbc to może w cyklu zamkniętym wychodzić  teraz na zero pod warunkiem że produkcja naprawdę jest na wysokim poziomie

a przy zakupie warchlaka nie ma nawet zbytnio co liczyć chyba że to ile się do tego dołoży.

agi teraz wybiera sobie kontrahentów patrzą  głównie na stan i wyposażenie budynków ilość jaką można wstawić i doświadczenie rolnika.

 

Edytowano przez tlewandowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszBONQ    3

jak ma być dobrze jak jeden patrzy aby drugiemu się noga powinęła... Cudza porażka cieszy po stokroć bardziej niż własny sukces... Wieś to stan umysłu ,,Panie" tlewandowski...

Edytowano przez LukaszBONQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tlewandowski    39

jak była cena dobra i zboża tanie to się z kontraktowców śmieliście i kupę  bzdur wypisywaliście co niektórzy przynajmniej

a teraz nagle cisza nikt nie pisze że kontrakt jest zły i się nie opłaca wcale, ale sytuacja się zmieniła i tak jest cały czas od wielu lat trochę górki i później pół roku dna dlatego dawno temu zrezygnowałem z cyklu zamkniętego nerwów szkoda i zdrowia mojego

mnie niska cena nie cieszy zresztą niema to dla mnie większego znaczenia i gól mi nie skacze jak jest dobra cena i ktoś zarabia 100zł/szt  

Edytowano przez tlewandowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

każdy jest  kowalem swojego losu  jeden tuczy na kontrakcie i nie ponosi ryzyka ale  tez cudów w zamian  nie otrzymuje  drugi tuczy duńczyka  holendra  czy ze  wschodu czy od sąsiada w Polsce  i jest narażony nie tylko na wahania cen   ale  i na jaki towar w jakim zdrowiu  mu się trafi było tak ze zarabiali nawet po 170 zl /szt  i teraz powinni mieć z czego dołożyć trzeci to taki ja co ma cykl zamknięty  sprzedaje tez warchlaka  gdzie jestem przekonany ze  jest to najbezpieczniejsza hodowla ale tylko pod warunkiem  ze robi się to na najwyższym poziomie  i którym to nie wychodziło  to dziś albo w ogóle  nie hodują albo przechodzą na zwykły tucz  najmniej roboty   bo kryć  macior nie trzeba  porodów i szczepień  dopilnowywać  i kilku rodzajów pasz robić  itp. itd. ale jedno mamy wspólne  smród  i dobry nawóz w postaci gnojowicy na pola  a na koniec powiem  tak  stawiajmy  na" jakość -jakoś to będzie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Jak Ci się wydaje że niska cena dla kontraktowców nie ma znaczenia to gratulować rozeznania. Myślisz że Twoja firma będzie w długim okresie dokładać do tego żebyś Ty miał z czego nowe chlewnie dobudować? Ja Twoją wypłatę to dostaję mniej więcej jako dotacje z grupy więc Twoje rozeznanie w temacie hodowli na własną rękę jest nie wielkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krassus    95

A twoje jest duże skoro taki pewny wszystkiego jesteś? Już trochę czasu z tym się bawi, nie jedne dołki przeżył i żyje dalej a tu teraz jego koniec zapowiadają. No i oczywiście jeszcze jest zdrajcą narodu polskiego bo dla amerykańców tuczy. Co za kraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maxiben    14

niestety cos w tym prawdy jest  a dołki i górki świńskie przeżył  zanim był na kontrakcie  i stwierdził ze jest za slaby i zbyt wygodny by mieć cykl zamknięty a na kontrakcie nie dadzą mu zbankrutować  ani tez kokosów zarobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tlewandowski    39

przecież to rolnik decyduje o tym czy tuczy na kontrakcie czy nie w styczniu zamykam lot i jak nie będę chciał to nie biorę następnego przynajmniej tak jest u mnie

jak na razie to im mocno zależy i pytają ciągle kiedy wstawie do kolejnego budynku

a wyniki na tuczu robię bardzo dobre tego nie ukrywam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BartekM    17

Cena gwarantowana z Animexu na obecny rzut 5.50 netto i dokładki nie ma(warchlak 34kg- 260zł brutto), pasza swoja, duńczyk poki co ładnie rośnie, chorób odziwo też wiele nie ma. Wstawione 10 października, pierwsze sztuki poszły 13grudnia -116 kg w Starachowicach,80%wybojowość reszta do końca grudnia zejdzie, upadki1%, leczenie 4zł sztuka poki co.. Nie jest to moze rewelacja ale da sie zyć, chociaż co raz czesciej chodzi mi po głowie inwestycja w lochy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez nightmare
      W jakich ilościach podajecie pasze treściwe swoim jalowkom powyżej 3 miesiąca zycia?
    • Przez danielm18
      Witam!
      Mam pytanie a mianowicie chciałbym się dowiedzieć do jakiej wagi mogę wyhodować 2 tuczniki w wadze początkowej 18-20 kg mając do dyspozycji 1 tone paszy własnej kompozycji z dodatkiem koncentratu.
       
       
       
      Skład paszy:
       
      jęczmień-300 kg
      pszenica-350 kg
      otręby pszenne-60 kg
      koncentrat 36%-125 kg
      ziemniaki-100 kg
      kukurydza-40 kg
      chleb suchy-25 kg
       
       
      Powiedzcie mi jeszcze w jakim okresie czasu zjedzą tone tej paszy.
       
      Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum
    • Przez Kapi21
      Witam koledzy. Mam kilka pytań dotyczących budek igloo. Do jakiego wieku trzymacie sztuki w grupowym igloo? Ile kosztuje taki luksus. Chciałbym odchowywać cielaki do roku w nim, ponieważ produkuję wolowinkę , a po roku sztuki poszłyby na uwięź ponieważ lepiej mi przyrastaja. Planuję wylanie płyty betonowej ustawienie tam igloo, nad nimi dodatkowy dach, ewentualnie siatki przeciw wiatrowe. Co o tym sądzicie? Z góry dzięki za info. Pzdr.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
×