Skocz do zawartości
tomek321455

Żywienie trzody chlewnej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek321455    8

Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Bez obrazy, ale polskie rolnictwo powinno się rozwijać. Karmić lucerną to możesz sobie królika.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

ja tucznikom daje pasze z 60% jęczmienia ( czasami mieszanka) i 40 % przężyto lub pszenica. i do tego 150kg koncentraru na tone i to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek321455    8

Karuś jesteś taki mądry to powiedz mi jak nazwiesz karmienie świnek wnętrznościami krwią i iinymi odpadami z masarni?? to według ciebie jest postęp tak?? to ja juz wole karmic po staremu 3 razy w dniu w środku dnia dawać tą swoja lucernę i nie miec takiego smrodu wnętrzności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Jak będziesz dawał świniom młóto browarniane to niech nie przydarzy Ci się ubój z konieczności, bo nie chciałbyś jeść tego mięsa. Kto karmi świnie odpadami z masarni? Co do krwi to wydobywana jest z niej plazma i dodawana jest do pasz dla prosiąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

nie będe mówił nazwiskami kto karmi ale wierz mi że duzo jest takich ludzi którzy karmia jelitami i innymi odpadami. a co do młóta to jest dobry przyrost po min a jesli sie je zmisza ze śrutem i koncentratem na super sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

Karuś ja nie chcę się z tobą kłucić i nawet nie mam takiego zamiaru. ale pewnie jest tak mówisz z tą szopką. ale ja poważnie mówię o tym młócie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Ja też nie chce się z Tobą kłócić. Forum jest po to aby wymieniać poglądy. Wiem, że mówisz poważnie. Ja bym w ten sposób nie karmił. Raz, że mięso śmierdzi, dwa - czy to takie ekonomiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

kolego mieso aż tak bardzo nie śmierdzi a jesli chodzi o ekonomiczność to za 14 ton sąsiad ostatnio dał 1300zł i daje tak wiaderko 10litrowe na tucznika dziennie i to tego śrut i koncentrat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Tucznik nie jest w stanie zjeść 10 kg dziennie. Młóto raczej stosuje się w karmieniu bydła jako pasza objętościowa. Tanie nie znaczy dobre (ja się o tym przekonałem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

suchej paszy moje tuczniki od 20 do 120 kg zjadają średnio 350kg sztuka licząc 10 sztuk zjada 3500 tona gotowej paszy kosztuje 800 zł u mnie w miasteczku licząc to masz 2800 na paszę. nawet jesliby 10 sztuk zjadło te 14 ton to masz 1300zł. z tego wynika że oszczedzasz 1500zł. więc sam przemyśl tą kwestię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
memphis54    0

ja robię śrutę dla tuczników w następujący sposób 300kg pszenicy 200kg pszenżyta 200kg jęczmienia i otrąb 25kg następnie 75kg śruty rzepakowej oraz 50 kg soj do tego jeden premiks sano aminogold oraz 5l oleju roślinnego co sądzicie o tych proporcjach robie ok 4tony tyg. tej śruty jakie są wasze proporcje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
suchej paszy moje tuczniki od 20 do 120 kg zjadają średnio 350kg sztuka licząc 10 sztuk zjada 3500 tona gotowej paszy kosztuje 800 zł u mnie w miasteczku licząc to masz 2800 na paszę. nawet jesliby 10 sztuk zjadło te 14 ton to masz 1300zł. z tego wynika że oszczedzasz 1500zł. więc sam przemyśl tą kwestię

 

3.5 kg paszy na 1 kg przyrostu to strasznie dużo. Tyle paszy to zużywa się w cyklu zamkniętym. Jakby było 2.7 - 2.8 kg paszy to byłoby może warto, ale w takiej sytuacji to szkoda roboty. W ten sposób sam siebie oszukujesz. Poszukaj oszczędności w inny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
a jakich oszzczędności?? podpowiedz mi karus

 

Może wyda Ci się to głupie, ale u mnie oszczędność to zakup bardzo dobrej jakościowo paszy pełnoporcjowej. Chociaż cena jej jest wysoka, to zużycie paszy bardzo małe, a przyrosty bardzo duże.

 

karus nie powiedziałeś jeszcze jaka Ty stosujesz śrutę ??

 

Na razie stosuje tylko pasze pełnoporcjowe (w roku ok 180 t). Jak już robię samemu paszę (ok 60 t) to po żniwach daje do analizy na białko zboże. Potem przyjeżdża przedstawiciel firmy paszowej i układa dawki lub jeśli jest potrzeba robi koncentrat pod moje zboże. Dla tuczników 850 kg śruty (jęczmień i pszenżyto) + 150 kg koncentratu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

Karuś ile chodujesz rocznie świnek jaki system? ile zjada jedna sztuka?? skąd masz pasze? za jaką cenę kupujesz gotową pasze? i gdzie odstawiasz tuczniki? jak na tym wychodzisz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
Karuś ile chodujesz rocznie świnek jaki system? ile zjada jedna sztuka?? skąd masz pasze? za jaką cenę kupujesz gotową pasze? i gdzie odstawiasz tuczniki? jak na tym wychodzisz??

 

Za dużo to nie hoduje, bo 1 200 szt rocznie. Świnki chowane są na głębokiej ściółce. Te warchlaki co kupiłem 3 sierpnia to zjedzą ok 30 t paszy i będą sprzedane. Dzisiaj sprzedałem 15 szt i średnia w.ż. wyniosła 107.8 kg. Na sztukę wyjdzie ok 150 - 160 kg (te sprzedane zjadły po 130 kg/szt). Średnia cena paszy wyniesie 1020 zł/t. Pasze kupuje z Cargilla. Odstawiam tam gdzie lepiej płacą. Po mimo wysokich cen paszy, a niskich cen tucznika to jeszcze coś zostanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    8

to ty kupujesz warchlaki i tuczysz tak?? ja myśle o cyklu zamniętym swoje maciory prosiaki i tucz co ty na to i się zastanawiam jak karmić czy tym młótem z domieszką koncentratu i śrutu czy gotową paszą pełnoporcjową. co radzisz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Kupuje warchlaka i go tucze. Z maciorami nie chce mieć do czynienia. Sam musisz wybrać co i jak będziesz robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
Za dużo to nie hoduje, bo 1 200 szt rocznie. Świnki chowane są na głębokiej ściółce. Te warchlaki co kupiłem 3 sierpnia to zjedzą ok 30 t paszy i będą sprzedane. Dzisiaj sprzedałem 15 szt i średnia w.ż. wyniosła 107.8 kg. Na sztukę wyjdzie ok 150 - 160 kg (te sprzedane zjadły po 130 kg/szt). Średnia cena paszy wyniesie 1020 zł/t. Pasze kupuje z Cargilla. Odstawiam tam gdzie lepiej płacą. Po mimo wysokich cen paszy, a niskich cen tucznika to jeszcze coś zostanie :P

1200 sztuk malutko, jasne, jasne :-).

Od początku trzymasz na głebokiej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karuś
      Na rynku jest kilka zakładów mięsnych co prowadzą taką formę współpracy. Według mnie jest to bardzo dobre. Ma się pewną dostawę warchlaków i pewny zbyt, a to dzisiaj przy dużej produkcji jest bardzo ważne.
    • Przez PiotrMurgrabia
      Witam, jestem tutaj nowy.
      chciałbym sie dowiedzie czy warto jest wybudowac chlewnie na około 250 sztuk na rzut. planowana jest budowa na płutkiej ściołce.
    • Przez agroleon
      witam Agrofotowiczów.
      ja z pytaniem a mianowicie ile sztuk bydła opasowego można wyżywić z 1ha oraz ile stuk tucznika z 1 ha prosił bym o odpowiedzi i admina zeby nie zamykał tematu. A również jakie koncentraty i witaminy dla bydł i dla świń by szybciej i nitensywniej rosły. Żeby lepiej wykorzystywały pasze im zadawana, a daje bydłu kiszonke z kukurydzy i śrute ze zbóż oraz siano. Świnie natomiast dostają koncentrac + śruta z zbóż, Poradzcie coś jestem otwarty na rady mądrzejszych ode mnie. pozdrawiam
    • Przez danielm18
      Witam!
      Mam pytanie a mianowicie chciałbym się dowiedzieć do jakiej wagi mogę wyhodować 2 tuczniki w wadze początkowej 18-20 kg mając do dyspozycji 1 tone paszy własnej kompozycji z dodatkiem koncentratu.
       
       
       
      Skład paszy:
       
      jęczmień-300 kg
      pszenica-350 kg
      otręby pszenne-60 kg
      koncentrat 36%-125 kg
      ziemniaki-100 kg
      kukurydza-40 kg
      chleb suchy-25 kg
       
       
      Powiedzcie mi jeszcze w jakim okresie czasu zjedzą tone tej paszy.
       
      Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.