Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystko mam z kartami wydajność 10 500 z obory byczki też sprzedaję na rozpłodowe. Ostatnio za takiego po Starello i matce 12 500 wzięłam 900 zł, ale ciężko idzie coś sprzedać, bo to nawet nie o cenę idzie tylko brak zainteresowania.

Opublikowano
2 minuty temu, tumiwisizm napisał:

U mnie ostatnio trochę pada ale nie wiem czy to coś da, kukurydza totalnie spalona nawet metra nie ma. Jak myślicie można taką skosic kosiarka i zbelowac?

Słyszałem, że tak robili prasą z nożami. Sam rzuciłem kiedyś ma pole w lipcu przed siewem trawy jednorocznej z jęczmieniem. Kukurydza w październiku miała ponad 1m i poszło to w bele a zimą do paszowozu. Niedojadów nie było. Sam chyba większość tej najgorszej przyczepą zbiorę. Chyba 32 mm teoretycznej długości cięcia i może zjedzą bez niedojadów. Zapłacenie za usługę sieczkarnią 850/ha przewyższy pewnie wartość tego co będzie na polu. 

Opublikowano
25 minut temu, komizmo napisał:

850 za ha to ze zwozeniem i ubijaniem? 

Tylko koszenie i odwóz. Nikt w okolicy nie ma w ofercie formowania. Jest firma, ale 30 km ode mnie i biorą jakoś 1100 zł/ha za pełną usługę.

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Krowiarka napisał:

I znowu nie padało, wszystkie burze poszły bokiem. Nasza mleczarnia nie obtaniła mleka, ale widać, że jest kryzys. Miałam dwie jałówki do sprzedania ogłoszone tu i tam. Miałam tylko jeden telefon i jedną sprzedałam i to dobrze, bo poszła za 7 000, drugą przeprowadziłam na oborę. Generalnie zero zainteresowania kryzys paszowy i cenowy mleka. Byczki mi stoją, krowy wybrakowane też, mam też cieliczki do sprzedania. Jednym słowem masakra. 😢

A my wczoraj mieliśmy ładny deszcz. Kukurydza od 2 do 3.5 metra bo pole  mozaika. 

Co do ceny to niby nie obniżyli ale parametry to jada w dół tłuszcz z 4.47 zjechał na3.98 a białko z 3.52 na 3.16 a dodam że krowy dostają to co przedtem +wysłodki i kiszone ziarno kukurydzy. 

Edytowane przez robert1226
Opublikowano
2 godziny temu, jarecki napisał:

chyba firma usługowa z łomzy w czasie suszy brała nie od ha .qq tylko od przyczepy coś 300 zł ze 3 lata temu , a przyczepy mieli spore 

Agrotechnik Tafiły mieli klienta full wtedy... to w 2015r było jak qq była metrowa po górach. 

  • Like 1
Opublikowano
Dnia 12.07.2019 o 10:08, jimmy871 napisał:

IMG_20190712_100020.jpg

Proponuje przedstawiać swoją cene w taki sposób aby nie było wątpliwości.

Cena Lacpol

Z tego co wiem grupy Lacpol już nie ma, przejęła ją Grupa Polmlec to dlatego taka obniżka. Najlepsze że mniejszy przejął większego, a ta obniżka to na odprawy prezesów poszła. Masz taką samą f-re jak Ja i widzę że tą śmieszną umowę podpisałeś na którą Ja się nie chciałem zgodzić.

Opublikowano
23 godziny temu, Thomas2135 napisał:

Od ciemnej do jasnej, ale to bzdura. Moje też gorzkie, bo przegrzane i nie mają tego smaku. Wioskę obok też jeden podobno kapituluje. Obora ze 3 lata temu wybudowana, wiosną jeszcze dzierżawy wziął od rodziny, obsiał, usługę zbioru przyczepami wynajął i nic nie wskazywało, żę zbańczy. 

Tak samo i sałata była gorzka ale bacine stare metody obieramy ogórki i wkładamy je do wody normalnej kranowej trzymamy jakiś czas oodaje wtedy gorycz wodzie tak samo sałata wystarczy ja namoczyć potem wyjąć i bedzie już normalna . 

U nas jest dużo sprzętu usługowego i cięcie z worzeniem bez gniecenia to koszt od 600zł/ha(nowa firma wboja sie w rynek ) do 800 za ha stare wyżeracze 

Opublikowano
12 godzin temu, robert1226 napisał:

A my wczoraj mieliśmy ładny deszcz. Kukurydza od 2 do 3.5 metra bo pole  mozaika. 

Co do ceny to niby nie obniżyli ale parametry to jada w dół tłuszcz z 4.47 zjechał na3.98 a białko z 3.52 na 3.16 a dodam że krowy dostają to co przedtem +wysłodki i kiszone ziarno kukurydzy. 

U mnie też parametry niższe niż w Ocenie, ale to od upałów ;) jak ja z zazdrością patrzę na te wasze burze, gdy nas wszystko omija. Kukurydza u mnie nawet do 2 metrów, ale podsycha i skręcona. To że urosła to zasługa dobrych odmian. Dzisiaj sprzedałam 3 krowy cena zleciała tylko 50 groszy dobre i to.

Opublikowano
23 godziny temu, Krowiarka napisał:

I znowu nie padało, wszystkie burze poszły bokiem. Nasza mleczarnia nie obtaniła mleka, ale widać, że jest kryzys. Miałam dwie jałówki do sprzedania ogłoszone tu i tam. Miałam tylko jeden telefon i jedną sprzedałam i to dobrze, bo poszła za 7 000, drugą przeprowadziłam na oborę. Generalnie zero zainteresowania kryzys paszowy i cenowy mleka. Byczki mi stoją, krowy wybrakowane też, mam też cieliczki do sprzedania. Jednym słowem masakra. 😢

witam mogę kupić od pani cieliczki i byczka

Opublikowano
Dnia 22.07.2019 o 08:08, leszek1000 napisał:

To zarobią kokosy 

Raczej normalne pieniądze, ale idiotow nie brakuje co robią usługi koszenia i odwozu po 700

Opublikowano
16 minut temu, damianzetor9540 napisał:

Ja bym wolał zrobić 2ha po 1200 niż 40 po 700. Zarobek z 3 x mniejszy ale roboty i eksploatacji sprzętu 20 x mniej. :)

No tak tylko jak ktoś jest ustawiony typowo na usługi to on chce zarobić jak co chwilę będzie przejeżdżał z gospodarza do gospodarza to przez dzień zrobi maks 10 hektarów policz paliwo, pracowników, amortyzację maszyn. Więcej mu zostanie jak skosi 25 po 700

Opublikowano
15 godzin temu, Krowiarka napisał:

U mnie też parametry niższe niż w Ocenie, ale to od upałów ;) jak ja z zazdrością patrzę na te wasze burze, gdy nas wszystko omija. Kukurydza u mnie nawet do 2 metrów, ale podsycha i skręcona. To że urosła to zasługa dobrych odmian. Dzisiaj sprzedałam 3 krowy cena zleciała tylko 50 groszy dobre i to.

To w jakiej cenie te krowy?

Opublikowano
2 godziny temu, Takisobierolnik napisał:

No tak tylko jak ktoś jest ustawiony typowo na usługi to on chce zarobić jak co chwilę będzie przejeżdżał z gospodarza do gospodarza to przez dzień zrobi maks 10 hektarów policz paliwo, pracowników, amortyzację maszyn. Więcej mu zostanie jak skosi 25 po 700

Lepiej skosić 400 w sezonie po 1000 niż 700ha po 700 jak to niektórzy "pseudo przedsiębiorcy" robią, ludzie mają pretensje że wszystko szybko szybko, ale i tak ich biorą bo tanio

Apropo cen mleka, ktoś tu pisał że mlekovita będzie zwiększać udziały, to plotka czy faktycznie? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez fd65
      czy jest jakaś firma lub mleczarnia która skupuje mleko kozie i po ile płacą za litr?
    • Przez shrek
      Panie i panowie mam pytanko jak w temacie : ile mniej więcej procentowo wydajecie na zakup pasz wszelkiego rodzaju ( np. pełnoporcjówki, wysłodki itp. ) w stosunku do pieniędzy za mleko ??
      Np. dostaję za mleko średnio co miesiąć 20 tys, zł i wydaje na zakup pasz około 4 tys. miesięcznie czyli około 20%. czy to dużo ?? czy nie ?? i jakie są uwas te proporcje ?? mi sie wydaje że to sporo i staram sie obniżyc ten stosunek ) czy to jednak w normie ???
       
      Jeżeli jest już taki temat to sorry ale nie udało mi sie znaleść więc prosze o link
    • Przez northeastern
      Tak jak w temacie,chciałbym się dowiedzieć czy potrzebne są jakieś pozwolenia na te kilka metrów kwadratowych
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v