Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 godzinę temu, mx_racer napisał(a):

 

pół na pół tzn. że mieszasz np litr mleka od krowy z litrem wody i do tego porcja preparatu 150g?

Dokładnie tyle że te mleko biorę z rurociągu mieszane leci od kilku krów 

Opublikowano

Ja tydzień poje mlekiem od matki i później od razu z dnia na dzień przejście na mleko zastępcze daje teraz z de heusa . Tylko że u mnie cielak ma Teraz 3 tygodnie i do tych 3 tygodni trochę pobierała musli a teraz nwm co jej się stało i od kilku dni wogle nie pobiera 

Opublikowano

Cześć. Planuje przerobić przynajmniej częściowo utrzymanie na luz, tzn w stodole zrobić dla przynajmniej części mlecznych na luzie. Chce to zrobić na głębokiej ściółce (dostęp do dużych ilości słomy mam) ruszt odpada ze względów na koszty i robotę przy przeróbce. Teraz tak jak wysoko robić stół paszowy? Jak najlepiej rozwiązać odprowadzanie gnojowicy bo w ściółkę raczej wszystko nie wsiąknie, szamba mam blisko. Dojenie planuje na oborze która jest dobudowana do stodoły, po prostu budynek pod wspólnym dachem. Wstępnie chciałem robić w stodole też na uwięzi ale myślę o luzie choćby ze względu na obornik. Wolę wywieźć raz na jakiś czas niż wywalać dwa razy dziennie co nawet przy zgarniaczach czy wyciągach trochę czasu zajmuje a mi o ten czas najbardziej chodzi.

Opublikowano

Jak rozumiem chcesz doić bez hali jedynie wganiać i wiązać na czas dojenia? Przy krowach na głębokiej ściółce według mnie powinien być osobny korytarz przy stole paszowym, aby codziennie wypychać lub ruszta, przez to rozwiązanie powinno iść mniej słomy, ponieważ krowa załatwia się tam gdzie je, przynajmniej w teorii, ale ze względu na czystość warto to zrobić.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, dantur96 napisał(a):

Ja poje de heus kaliber gold. To na początku trochę musli dłubała później wrzuciłem jej granulki i przestała. Potem znów musli i już nie pobrała wcale 

Ja daje tez z de heus tylko ze west milk od 3tyg zycia to jest dla starszych.

Opublikowano
Godzinę temu, Sylwekx25 napisał(a):

Cześć. Planuje przerobić przynajmniej częściowo utrzymanie na luz, tzn w stodole zrobić dla przynajmniej części mlecznych na luzie. Chce to zrobić na głębokiej ściółce (dostęp do dużych ilości słomy mam) ruszt odpada ze względów na koszty i robotę przy przeróbce. Teraz tak jak wysoko robić stół paszowy? Jak najlepiej rozwiązać odprowadzanie gnojowicy bo w ściółkę raczej wszystko nie wsiąknie, szamba mam blisko. Dojenie planuje na oborze która jest dobudowana do stodoły, po prostu budynek pod wspólnym dachem. Wstępnie chciałem robić w stodole też na uwięzi ale myślę o luzie choćby ze względu na obornik. Wolę wywieźć raz na jakiś czas niż wywalać dwa razy dziennie co nawet przy zgarniaczach czy wyciągach trochę czasu zajmuje a mi o ten czas najbardziej chodzi.

Taki sposób proponuje, jestem zadowolony po 2latach użytkowania. Głęboka ściółka w stodole , hala udojowa w pomieszczeniu i drzwiami wychodzą na ruszt. 

IMG_20230625_170121.jpg

Opublikowano

Też mi chodzi po głowie taki plan i pytanie ile metrów szamba potrzebuję na jedną sztukę przy takim rozwiązaniu że ruszta tylko przy korytarzu paszowym a reszta na głębokiej ściółce tak by starczyło na spokojnie na 4 miesiące? Myślę że te 5m3 trzeba liczyć 

Opublikowano
10 godzin temu, karol9405 napisał(a):

Taki sposób proponuje, jestem zadowolony po 2latach użytkowania. Głęboka ściółka w stodole , hala udojowa w pomieszczeniu i drzwiami wychodzą na ruszt. 

IMG_20230625_170121.jpg

Ile słomy, na ile sztuk, zużywasz przy takim rozwiązaniu?

Opublikowano

Ogólnie dużo sztuk na razie nie ma, bo kolo 20, wrzucam raz dziennie. Ruszt super sprawa, wygoda raz zamieszasz i wywozisz. Druga stronę chce dorabiać na jalowki to też przymierzam się do rusztu

Opublikowano

W tamtym roku przerabiałem w ten sposób ma luz, tyle, że ruszta i zewnętrzny stół paszowy (zdjęcie w galeri), ograniczała mnie działka, dziś bym się zastanowił czy nie lepiej postawić nawet łukowej od 0. Rozwiązanie bardzo fajne, jak narazie do 20 sztuk chodzi, wychodzi jedna bela 120cm na dzień, czasami się uda, zwłaszcza latem, że można ścielić co dwa dni. Krowy wychodząc z hali wchodzą na ruszta z stołem paszowym, te które czekają stoją na głębokiej ściółce, poczekalnia przy takim stadzie i budynku nie jest konieczna bo większość sama wchodzi lub trzeba im nadać odpowiedni kierunek.


Matmen napisał:

Też mi chodzi po głowie taki plan i pytanie ile metrów szamba potrzebuję na jedną sztukę przy takim rozwiązaniu że ruszta tylko przy korytarzu paszowym a reszta na głębokiej ściółce tak by starczyło na spokojnie na 4 miesiące? Myślę że te 5m3 trzeba liczyć 

Mam zbiornik około 100tyś wystarcza na te 3/4 miesiące ale jak masz możliwość to rób większy u mnie niestety w dół już nie chcieli iść i wyszedł jaki wyszedł.

Opublikowano

Mam problem z cielakiem, około 6 miesięcy bardzo mało pije wody, wcześniej pił normalnie, woda ciepła. Je normalnie (osypka z jęczmienia i pszenżyta, +sanbull, siano), ale wody pije może 4-5 litrów dziennie a czasem i 1-2. Od weterynarza dostałem diagnozę zarobaczony, 2 razy odrobaczałem zastrzykiem, dostałem jakieś witaminy ale coś mu nie przypasowały, i sól, brak efektu po czasie. Biegunek też nie ma ... co tu z nim zrobić?

Co do musli dla cieląt to zrezygnowałem całkowicie, przy 2 tygodniach tylko siano , od 4 owies, jęczmień gnieciony. 

Opublikowano
Godzinę temu, SamaPrawda napisał(a):

W tamtym roku przerabiałem w ten sposób ma luz, tyle, że ruszta i zewnętrzny stół paszowy (zdjęcie w galeri), ograniczała mnie działka, dziś bym się zastanowił czy nie lepiej postawić nawet łukowej od 0. Rozwiązanie bardzo fajne, jak narazie do 20 sztuk chodzi, wychodzi jedna bela 120cm na dzień, czasami się uda, zwłaszcza latem, że można ścielić co dwa dni. Krowy wychodząc z hali wchodzą na ruszta z stołem paszowym, te które czekają stoją na głębokiej ściółce, poczekalnia przy takim stadzie i budynku nie jest konieczna bo większość sama wchodzi lub trzeba im nadać odpowiedni kierunek.

 

Mam zbiornik około 100tyś wystarcza na te 3/4 miesiące ale jak masz możliwość to rób większy u mnie niestety w dół już nie chcieli iść i wyszedł jaki wyszedł.

 

Jak wygląda sytuacja zimą? Odchody nie przymarzają do ruszt? Myślę o podobnym rozwiązaniu ale boję się, że odchody będą przymarzać na tyle mocno że ciężko będzie je zezkrobać ładowarką a przez to będzie dużo kulawizn. Na razie zimy są łagodne ale nie wiadomo co będzie w przyszłości

Opublikowano

Problemy z rusztami są dwa, przy mrozach -20 faktycznie troche marznie, ale tylko to co odrazu nie spadnie lub nie zostanie przydeptane i lato przy suchym powietrzu, przez to, że jak narazie nie mam paszowozu krowy rzucają kiszonki na siebie i zapychają się ruszta, problem sam się rozwiązuje gdy powietrze jest wilgotniejsze ponieważ krowy już wtedy przeciskają to pomiędzy szczelinami. W tamtym roku najwięcej było chyba -17 przez tydzień lub dwa temperatura utrzymywała się poniżej -10 jeżeli dobrze pamiętam. według mnie te dwa tygodnie można przeboleć.

Opublikowano (edytowane)

@leszek1000

Teraz nie daje kiszonek ale jak dawałem to było tak samo , nie ma żadnych uszkodzeń raczej, tym bardziej dziwne że normalnie je .. 

Jeden cielak zachorował na nerki to praktycznie z dnia na dzień przestał jeść pił też bardzo słabo. 

Edytowane przez raven18
Opublikowano
3 godziny temu, SamaPrawda napisał(a):

Problemy z rusztami są dwa, przy mrozach -20 faktycznie troche marznie, ale tylko to co odrazu nie spadnie lub nie zostanie przydeptane i lato przy suchym powietrzu, przez to, że jak narazie nie mam paszowozu krowy rzucają kiszonki na siebie i zapychają się ruszta, problem sam się rozwiązuje gdy powietrze jest wilgotniejsze ponieważ krowy już wtedy przeciskają to pomiędzy szczelinami. W tamtym roku najwięcej było chyba -17 przez tydzień lub dwa temperatura utrzymywała się poniżej -10 jeżeli dobrze pamiętam. według mnie te dwa tygodnie można przeboleć.

Zamontuj zraszacze nad rusztami. Mogą być dysze od opryskiwacza. Sterownik, aby puszczał wodę co 15 min po 1-2 minuty i może będzie ok. Ewentualnie się bawić z czasem co ile minut i na jak długo ma być podawana woda

Opublikowano

Szkoda zabawy tak naprawdę, w niczym to nie przeszkadza, jedynie aspekt wizualny, ruszta zapychają się jedynie w miejscach gdzie krowy nie chodzą, przez rok nie czyszczenia wystarczył tydzień wilgotniejszego powietrza i same się wyczyściły

Opublikowano
SamaPrawda napisał:

Jak rozumiem chcesz doić bez hali jedynie wganiać i wiązać na czas dojenia? Przy krowach na głębokiej ściółce według mnie powinien być osobny korytarz przy stole paszowym, aby codziennie wypychać lub ruszta, przez to rozwiązanie powinno iść mniej słomy, ponieważ krowa załatwia się tam gdzie je, przynajmniej w teorii, ale ze względu na czystość warto to zrobić.

Tak dokładnie narazie chciałbym zrobić taki sposób doju. Pomyślę jeszcze nad tym czy jakiś sposób codziennego usuwania odchodów przy paszowym zrobię. Jeszcze taki jeden aspekt, ile +- realnie macie powierzchni na sztukę na luzie?

Opublikowano

Zrób to aby codziennie wypychać, tam jest największy ruch, tam będzie zawsze mokro jeżeli będzie na głęboko. Jeżeli masz tam wszystko gotowe to nie jest głupi pomysł, wstawił bym tylko drabine zatrzaskową aby to szybko złapać, plusem tego rozwiązania jest łatwe zadawanie treściwej paszy. Sugerowałem się wymaganiami odchowu bydła, tam jest chyba 5m2 na sztukę.


Obejrzyj sobie kanał Agro Putas na TT on ma w taki sposób zrobione jak ty planujesz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v