Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
15 godzin temu, krzychu121 napisał:

Napisałem wyżej że dla mnie wycinak to wygoda. Biorę belkę i nie wysiadając z ciągnika wrzucam ją do paszowozu a folia i siatka zostają na wycinaku. Nie tracę czasu nie zdejmowanie tego. Chce wrzucić pół belki to wrzucam pół bez wysiadania. Kukurydzy nie skrobie, tylko podjeżdżam i wycinam. Do wyslodek zapinam bez wysiadania z ciągnika łyżkę na wycinak i jadę odciąć mniejszą ścianę wyslodek. Tak samo z jakimiś dodatkami. Wtedy za wycinak dałem 1.5x tyle co za lyzkokrokodyl więc różnica żadna a wygoda nie samowita 

No dobra a jak bela spleśniała z jednej strony co sie czesto zdarza? to leci wszystko do wozu

  • Like 1
Opublikowano
16 godzin temu, michal_19 napisał:

Wrzućcie zdjęcie jak wygląda wam ściana w pryzmie, teraz nabylem tolmeta i też mi tak do konca się nie podoba, no i przy beli 125 też nie da na pół przeciąć bo za mało się otwiera.

U mnie jest w galerii po sonarolu

Opublikowano
21 minut temu, Ursusc385 napisał:

No dobra a jak bela spleśniała z jednej strony co sie czesto zdarza? to leci wszystko do wozu

 A jak się wycina z pryzmy ,i w środku są pleśniawki ,czy ktoś wybiera ? Jak ,wejść za każdym razem do paszowozu i widłami przewalać ? A i ziemię nie raz nie dojrzysz i idzie . Oko przymknąc i eeeeesaaaaaa

  • Like 1
Opublikowano
lukasz2623 napisał:

Mam zamiar zmieniać łańcuchy w rozrzutniku. Jakiej klasy twardości najlepiej brać?

też mam zamawiać do cynkometa to 8klasa ponoć ma być...


Ursusc385 napisał:

15 godzin temu, krzychu121 napisał:

Napisałem wyżej że dla mnie wycinak to wygoda. Biorę belkę i nie wysiadając z ciągnika wrzucam ją do paszowozu a folia i siatka zostają na wycinaku. Nie tracę czasu nie zdejmowanie tego. Chce wrzucić pół belki to wrzucam pół bez wysiadania. Kukurydzy nie skrobie, tylko podjeżdżam i wycinam. Do wyslodek zapinam bez wysiadania z ciągnika łyżkę na wycinak i jadę odciąć mniejszą ścianę wyslodek. Tak samo z jakimiś dodatkami. Wtedy za wycinak dałem 1.5x tyle co za lyzkokrokodyl więc różnica żadna a wygoda nie samowita 

No dobra a jak bela spleśniała z jednej strony co sie czesto zdarza? to leci wszystko do wozu

może skrobie wycinskiem po boku 🤔🙆‍♂️🤦

Opublikowano
53 minuty temu, kizak napisał:

 A jak się wycina z pryzmy ,i w środku są pleśniawki ,czy ktoś wybiera ? Jak ,wejść za każdym razem do paszowozu i widłami przewalać ? A i ziemię nie raz nie dojrzysz i idzie . Oko przymknąc i eeeeesaaaaaa

To masz niewybredne krowy ja jak coś do wozu wrzucę splesniale lub coś w tym rodzaju to praktycznie cały wóz do wyrzucania nie zjedzą już tego.

  • Confused 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Ursusc385 napisał:

No dobra a jak bela spleśniała z jednej strony co sie czesto zdarza? to leci wszystko do wozu

Akurat wszystkie belki z brzegu idą dla jałówek. A ze środka mało prawdopodobne żeby były zapleśniałe jak się przykłada do wożenia i układania. A z kotami spokój. Zresztą jak kolega wspomniał wyżej w pryzmie też może być zapleśniałe i nie zobaczysz . Olej kapnie, albo piach czy trochę smaru zleci i w tym miejscu będzie się psuło a przykryje się kolejna warstwa trawy i nie widać co w środku. Zresztą jak się skarmia belki na bieżąco i nie leżą dwa czy trzy lata to nawet jak się trafia widły białej pleśni to jest nic patrząc na cały paszowoz. Jałówkom wywożę w Paśnik i obrywam i wyrzucam jak coś się takiego trafi. A jałówki to jedzą więc mocno szkodliwe nie jest . Zresztą kiedyś ten temat z białą pleśnią był tu poruszany i dużo osób pisało że bydło czasami to wyjada. Dużo gorsza jest niebieska albo czerwona pleśń. Po tym zapalenia lecą. Miałem kiedyś słabą dobita pryzmę z kukurydzy to aż nie chce mi się myśleć o tym co wtedy się działo 

Opublikowano

U mnie co przy sprzedaży się trafi przypleśniałe to odstawiam sobie,nic nie odrzucam, wycinak pomymła i wszystko jedzą byki i jałówki 

Chciałbym zobaczyć jak wy tak skrupulatnie wydzieracie wszystko co spleśniałe przed wozem z beli...

Czy raczej taka gadka na forum żeby ładnie wyglądało 🙆

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Nawet chyba tu na forum było kiedyś że jak jest kropka pleśni to pół metra w koło trzeba odrzucić bo będą myko to i z beli nic nie zostanie choć znam typa co nożykiem każdą plamkę z beli wykraja i rzeczywiście wydajność ma mega. 

Ma ktoś jakiś sposób na lanie melasy?? Dziś dwa wiaderka leciały ponad godzinę szybciej było by chyba mauzera rozciąć i z góry czerpać;) jakaś pompka do oleju by może zdała egzamin?

  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, Ursusc385 napisał:

W srodku pryzmy jeszcze nigdy spleśniałego nie miałem

Miałem i nie polecam, raz było w środku, raz od spodu, wszystko trzeba było przepieprzyć widłami ... , ewentualnie trochę zdjąć turem ... 

Opublikowano
28 minut temu, Matmen napisał:

Nawet chyba tu na forum było kiedyś że jak jest kropka pleśni to pół metra w koło trzeba odrzucić bo będą myko to i z beli nic nie zostanie choć znam typa co nożykiem każdą plamkę z beli wykraja i rzeczywiście wydajność ma mega. 

Ma ktoś jakiś sposób na lanie melasy?? Dziś dwa wiaderka leciały ponad godzinę szybciej było by chyba mauzera rozciąć i z góry czerpać;) jakaś pompka do oleju by może zdała egzamin?

kup melasę toffi leci normalnie .

  • Like 2
Opublikowano
ThePerkins napisał:

5 godzin temu, Ursusc385 napisał:

W srodku pryzmy jeszcze nigdy spleśniałego nie miałem

Miałem i nie polecam, raz było w środku, raz od spodu, wszystko trzeba było przepieprzyć widłami ... , ewentualnie trochę zdjąć turem ... 

ewidentnie wina gospodarza ta pleśń... tylko się nie unoś bo coś spieprzyłeś ...

Opublikowano
3 godziny temu, michalcium napisał:

Przy krowach pleśń w paszy to strzał przez oba kolana

Kolega @Matmen podsumował w dziesiątkę. 

Ile razy było mówione, że od samego ogniska pleśni wszystko na ok pół metra dookoła jest z myko.

Chciałbym zobaczyć jak wyrzucacie pół beli bo plamka pleśni była na 5cm...

Żeby nie było nie mam nic do Ciebie...

tylko te gadki jak och ach wszystko robicie to czasami komedia boki zrywać. 

Na obiad nie było by czasu wyjść z obory

  • Like 4
Opublikowano

Nie mówie o tip top ale do kiszonek się przyłożyć to wróci z nawiązką higiena wybioru z pryzmy itd u mnie dwie folie plus siatka i opony zrobily pozytywny efekt no i  wprawa wybioru łychokrokodylem w żniwa kilka razy wóz robiła inna osoba trochę bałaganu przy pryzmie i zaraz dwie łychy do wyrzucenia 

  • Like 2
Opublikowano

Jaką drabinę zatrzaskową dla jałówek 13-22msc- rozstaw standardowy 65cm czy węższą 45? Plusem węższej jest możliwość zwiększenia obsady, bo na 3,5m jest dwa stanowiska więcej. Przy węższej 45cm dorosła krowa wsadzi łeb?

Opublikowano
2 minuty temu, danielhaker napisał:

Jaką drabinę zatrzaskową dla jałówek 13-22msc- rozstaw standardowy 65cm czy węższą 45? Plusem węższej jest możliwość zwiększenia obsady, bo na 3,5m jest dwa stanowiska więcej. Przy węższej 45cm dorosła krowa wsadzi łeb?

co budujesz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v