Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Jak uja było deszczu to i tonę mogłes nasypać .  jedziesz wysiejesz ,no prawie pada ,i tak prawie ze 3 tygodnie i tylko Pioter wkurw.... bo tym azotem brama ruda . 

Opublikowano
33 minuty temu, alfa napisał:

A polifiska lub inne npk ? Saletra raz w roku to też mało . Obornik niestety tego nie da a mało tego znajduje się później w kiszonce . Nie ważne czy torf czy nie ale trzeba po te 250 kg Poli na wiosnę i z 300 350 kg saletry na pierwszy pokos i na kolejne po jakieś 150 dac . Wiem co mówię bo mam 3 ha na torfie trawy i zawsze dowalalem nawozu nawet na 3 pokos jeszcze 100 kg soli do saletry jak trzeba młodo koszone  ludzie kupowali i chwalili w ostatnich latach mały zbyt był na bele to przy oszczędziłem na nawozach to teraz nikt tego nie chce jeść 

Przeraża mnie wasz profesjonalizm. U mnie całe życie saletrzak na pole. Polifoski to ja nie pamiętam. I średnia na ha to może być i 20ton. 

Potężne nakłady. Bo to na dziś 4 tysiące na ha. Kiedy ja się zastanawiam czy pół tony saletry to nie będzie za dużo. No ale na dziadowaniu to też nie sposób wyjść mądrze. 

Opublikowano
PolandOnion napisał:

Edit wapno szło jednak na jesieni. Nawożenie to obornik co rok i saletra raz w roku.  Także nie z załowania na nawożeniu bo na tym nie żałuję. Mam za mało pół na ilość bydła i nie mogę pożałować nawozów.  Ptaszkowe też nie jest bo kiszone pod koniec maja, mazury to nie Radom że 10 mają wjade kosić jak ma 10 cm. Rowów nie ma, ziemia czarna ala torf. Zastoisk wodnych też tam nie ma bo to 1 ha na górce.

🤦 taaa🙋‍♂️🤦


saletrę to może na raz na 3 lata siej ...

Opublikowano
5 minut temu, kampl napisał:

Przeraża mnie wasz profesjonalizm. U mnie całe życie saletrzak na pole. Polifoski to ja nie pamiętam. I średnia na ha to może być i 20ton. 

Potężne nakłady. Bo to na dziś 4 tysiące na ha. Kiedy ja się zastanawiam czy pół tony saletry to nie będzie za dużo. No ale na dziadowaniu to też nie sposób wyjść mądrze. 

Ja wychodzę z założenia że to pasza dla krów i ma być ilość i mleko z tego 

Opublikowano

Ja mam takie łąki , że grama nawozu się nie daje bo to na terenie parku , najlepsza krowa w stadzie będzie te siano w powietrzu łapać i koszone w czerwcu najczęściej , wiadomo mlecznym się tego nie daje ale cielne jałówki jedzą bardzo dobrze .

Opublikowano (edytowane)

Linka i wycielacz w krytycznych momentach

38 minut temu, kampl napisał:

A ile macie kawałków? Bo ja chyba 18. Porażka jakaś z takimi polami. Ile jezdzenia

A prawie x4 to co Ty🤭

Edytowane przez soltys48
Opublikowano
1 godzinę temu, danielhaker napisał:

Nie chcę się czepiać, ale pierwszym zdaniem zaprzeczasz drugiemu 🙃

Oj Daniel no czepiasz się 🤭 

Trzeba się cieszyć, że wapno poszło... Bo zazwyczaj jest "a na co to komu, nic to nie daje" 😉

A może to wapno poszło po 30stu latach przerwy i trawa w szoku była i niedobra 😁

Opublikowano
9 minut temu, soltys48 napisał:

Linka i wyciskacz w krytycznych momentach

A prawie x4 to co Ty🤭

No jakbym policzył ile faktycznie działek połączonych to też bym podwoił przynajmniej 

Opublikowano
danielhaker napisał:

PolandOnion napisał:

Nawożenie to obornik co rok i saletra raz w roku.  Także nie z załowania na nawożeniu bo na tym nie żałuję

Nie chcę się czepiać, ale pierwszym zdaniem zaprzeczasz drugiemu 🙃

🤣🤣🤣👍

Opublikowano

U mnie gość z dużej obory solidnie nawozi tylko gnojowica.

 

Wydajność 13k, łąki torfowe. Nigdy nie narzeka żeby nie jadly. Grunt to skosic możliwie wcześnie jak się da 

Opublikowano (edytowane)

Bajki opowiadasz. Łąki torfowe to dziadostwo,mam i wiem co mówię. U mnie co roku jeszcze zalewa,to mogę pomarzyć o jakości. Obornik wieloskladniki i saletra ba nawet odżywki, nie ważne co dam,dziadostwo.Łąki udało się przesiać, ale co z tego jak trawa wylatuje po roku.Trawy znanych firm.Lepiej zasiać mieszankę z lucerną na gruncie . Przestańcie pisać bajki, te łąki to niech diabli niesie. Znajomy też leje gnojowicę, i z 12 tyś spadł na 10 tyś to wina toffu rzecz jasna😂

Edytowane przez leszek1000
  • Like 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
7 godzin temu, radekz200 napisał:

https://fermo.pl/lancuch-porodowy-dla-krow-i-klaczy-1-5-m.html

warto w to zainwestować czy lepiej linka?

U  mnie od lat, to się sprawdza. Przede wszystkim łatwo to umyć, w przeciwieśnie do linek. Widzę że forum schodzi na psy. Zamiast doradzać, do obrzucą cię błotem. Mamy sobie pomagać, a nie gnoić za brak wiedzy. Tu nie o to chodzi, aby się chwalić swoimi krowami albo jeszcze gorzej, sąsiada krowami 😂. Sławek taki idealny, a nie stać go na używaną pompe, śmiec na sali 😂🤣. Jeżeli ktoś potrzebuje porady lub pomocy a nie chce być obrzucy stosem kamieni, pisać do mnie na priv. Z chcęcią pomogę 😉

  • Like 7
  • Thanks 5
Opublikowano

kto powiedział synek że nie stać 🤔 taki sam smrodek jesteś jak tu wdzyscy.... nie dostał gospo w takiej skali jak Twoje nie znasz mnie...🙋‍♂️ a wiesz w ogóle ile pompa kosztuje znasz moje wydatki? nie masz zielonego pojęcia 🙋‍♂️

  • Sad 1
Opublikowano
4 godziny temu, leszek1000 napisał:

Bajki opowiadasz. Łąki torfowe to dziadostwo,mam i wiem co mówię. U mnie co roku jeszcze zalewa,to mogę pomarzyć o jakości. Obornik wieloskladniki i saletra ba nawet odżywki, nie ważne co dam,dziadostwo.Łąki udało się przesiać, ale co z tego jak trawa wylatuje po roku.Trawy znanych firm.Lepiej zasiać mieszankę z lucerną na gruncie . Przestańcie pisać bajki, te łąki to niech diabli niesie. Znajomy też leje gnojowicę, i z 12 tyś spadł na 10 tyś to wina toffu rzecz jasna😂

Bo na torfach to się najlepiej sprawdza kukurydza ;) tyko ryzyko, że będzie ciężko zebrać. 

Zaś typowe łąki torfowe z wieloletnim TUZ-em, to jedynie na siano dla jałowizny. Jak kto może dużo tego nakosić, to i jakiś sens w tym jest. Jednak musi być to siano, dobrze przesuszone. 

  • Like 1
Opublikowano

Są różnego rodzaju torfy także nie mówmy tak o ogóle w tej kwestii, sam posiadam kilka ha takich torfów, jedne nadają się dla jałowizny choć gdy nie dasz nawozu na nie ani gnojowicy to ludzie we wsi by spać nie mogli od ryku zwierząt, ale gdy odpowiednio nawozisz to możesz zebrać w miarę dobrej jakości towar oczywiście nie dla krów mlecznych, i taka ciekawostka w mojej okolicy ludzie płacą za takie grunty już po 80 tys. za ha  także tego, a są też torfy na których można wsiać trawy szlachetne jakąś koniczynę i dobrze nawożone i odpowiednio wcześnie koszone nie będzie odbiegać jakością od traw polnych, także uprawiamy to co jest ale jaka będzie jakość tego zależy tylko od nas

  • Thanks 1
Opublikowano

Wszyscy macie trochę racji co do torfu. Tylko mało kto rozróżnia ich rodzaje. Np niskie  i wysokie. U mnie na okolicy jest kompleks kilku tys ha torfu. I np tu gdzie sie zaczynają torfy to jest ziemia fajna. Można kukurydzę posiać czy ładne trawy mieć. Ale warstwa torfu to 20-30 cm. Im dalej w ten kompleks tym coraz niższy obszar i coraz większą warstwa torfu. Jak kiedyś za dzieciaka w jednym miejscu studnie kopaliśmy to na 2,5 krega było torfu. W takich miejscach pozostaje tylko TUZ i trawa bez jakiegoś szału. Ale jak się to w miarę wcześnie zbierze i dobrze nawozi to i krowy chętnie jedzą i jako taka doją. Na pewno nie  będzie tyle mleka co z traw przesiewanych. O kukurydzy można zapomnieć. Jeden wiekszy deszcz i jak nie ma darni to z torfu robi się masło. Ciągnik po prostu się topi. Jak się położy na ziemi a ktoś jedzie jakimś większym sprzętem czy waluje łąkę kilka posesji dalej to czuć jak się wszystko buja:) .Na takich ziemiach pozostaję tylko podsiew co roku życicami i np koniczyna szwedzką. Jak rok sprzyjający to się ładnie wszystko udaje. A jak za zimno albo sucho to nic z tego bo stara trawa za szybko zagłusza młodą. Poszukam zdjęć i wstawię jak u mnie wyglądały TUZy po podsiewach gdy się wszystko fajnie udało. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v