Skocz do zawartości
Krzysiek19

Na gaz?

Polecane posty

tomek73    186

Ja do stacji mam 1 km.

Wysłałem zapytanie o taką instalację do firmy w Krakowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

Moze podkrecanie butli gazowej było by jakas alternatywa dla jezdzenia do stacji badz do jej otwierania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

No właśnie, dlaczego nie można mieć takie butle jak do gazu w domu. Widlaki tak mają, tam wchodzi 20 litrów gazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ovi    34

Widzialem kiedys widlaka z silnikiem c 330 wlasmiei z instalacja gazowa z tym ze spalal tylko gaz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Voo    38

Widzialem kiedys widlaka z silnikiem c 330 wlasmiei z instalacja gazowa z tym ze spalal tylko gaz .

Miałem okazje takim jezdzić takim sprzętem.W firmie mieliśmy dwa polskie wózki Rak z silnikiem od C-330.Jeden na LPG a drugi ON.

Ten na gaz miał tylko inną głowicę i oczywiście wyrzuconą pompę paliwa poza tym wszystko to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

co do gazu można by chyba właśnie używać przenośnych butli jak dla widlaków (raków) w nich jest inny gaz bo jak kupowałem gaz do kuchenki to chciałem tak abutlę wziąźć ale sprzedawca mówił żę inaczej będzie się palić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Gaz w butlach jest taki sam jak do samochodów. Nie raz takie butle tankowałem. Ale trza mieć znajomego na stacji, bo mają bezwzględny zakaz napełniania butli z dystrybutora do samochodów. Chodzi o bezpieczeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Butla używana w kuchni ma inny zawór i dla tego użytkowana jest na stojącą. Gaz ten sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Bo w widlakach nie jest taka sama jak kuchenna. Ma inaczej poprowadzę "rurę zasysającą" w środku. Sorry za to określenie ale tak na szybko to mi wpadło do głowy. Kuchenną jak będzie leżeć wykorzystasz do połowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Voo    38

Butla do wózków ma tzw syfon,wygiętą rurkę wewnątrz butli i tylko jedną pozycję do montażu.Wszystko po to żeby pobierała gaz w postaci ciekłej a nie lotnej.

Kuchenną może i wykorzystasz całą ale od połowy bedzie pobierała gaz lotny,butla będzie sie "pocić" a gaz będzie się kiepsko palił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Nie wiedziałem o tych butlach go wózków.

Dostałem odpowiedź z Krakowa w sprawie gazu.

Nie ma problemu z założeniem koszt 6-7 tyś netto.

Mniej spala o 30%, trza pomyśleć na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

Robiłem mały eksperyment do którego użyłem butli od kuchenki reduktora podającego 1,4kg/h węża 3/4 i ciągnika 120km 6,5l

no i działa. GAz leci razem z ON. Droga instalacja nie jest potrzebna. Nie maiłem czasu tego dopracować. Nie wiem gdzie wsadzić butlę i trzeba zrobić sterowanie.

Sterowanie musiało by włączać i wyłączać gaz przy odpowiednim zakresie obrotów. Bo bez sensu by to leciało kiedy silnik pracuje na biegu jałowym.

Muszę kupić zawór sterowany elektrycznie o przekroju 3/4 cala. oryginalne od instalacji LPG się nie nadają bo leci nimi gaz w fazie ciekłej a nie lotnej.

Poskładać i testować. Zobaczę może wiosną popracuje nad tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
utek    6

Przecież żeby leciał gaz w fazie lotnej, to musisz zastosować parownik.

 

Dla mnie problemem w przypadku starszych ciągników bez komputera, jest problem sterowania dawką gazu, która powinna wynosić ok 20%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

Parownik jest potrzebny w samochodzie żeby podgrzać gaz który w trakcie rozprężania obniża temperaturę. W samochodzie gaz leci w ilości np 8litrów na 1 godz. To oznacza że gaz rozpręża się w dużych ilosciach i instalacja moze zamarznąć. W ciągniku o mocy 120KM spalajacym 15l ropy 20% to jakieś 3 litry. Reduktor z kuchenki własnie tyle daje. i nic nie zamarza. Więc tylko opracowac ON OFF przy obrotach 1300-1800 mój tak pracuje w pługu i z głowy. Gaz na mniejszych obrotach jest bez sensu bo zamiast orac będziesz jeździł tankowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
utek    6

No to chyba lepiej zastosować parownik i dawkować gaz żeby zawsze było 20%, a nie tylko przy tych konkretnych obrotach. Teoretycznie można zamontować potencjometr przy "dźwigni pedału gazu" i silnik krokowy dawkujący gaz do dolotu. Może ma ktoś pomysł na mechaniczne rozwiązanie?

Edytowano przez utek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Przy pompie na dźwigience można skombinować jakiś włącznik że np. jak ciągnik ma np. 1200obr to tak ustawić włącznik żeby wtedy otwierał gaz, tylko właśnie byłby problem z dawką.

Potencjometr byłby właśnie dokładniejszy przy pompie a nie przy nodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

20%??? :)

Ciężki ciągnik zazwyczaj pracuje na równych obrotach tj. 1300 - 1600 obr. i gaz miałby się włączać tylko powyżej 1300 obr

Obciążenie ciągnika np w pługu przy prędkości pracy 10km/h na mozajkowatej i zakamienionej ziemi zmienia się tak szybko ze że tylko bardzo zaawansowana elektronika bedzie wstanie dawkować gaz i gaz musiałby byc podawany najlepiej tuż przed głowicą a nie przed turbo sprężarką. Robiłem eksperyment w VW 1,9tdi podałem gaz przed sprężarką no i uwierzcie mi zanim gaz doleciał do komory spalania mineło tyle czasu iż stwierdziłem że to nic nie daję. Kiedy miałem już instalację wyłączyć silnik zwiększył obroty. Turbo potem intercooler i na zad do silnika to jest kawałek drogi w realiach polowych może takie sterowanie być nic nie warte a kosztowne.

 

I mniej pierdół tym mniej do psucia się !!

Edytowano przez KrzysiekFM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
utek    6

A co to za koszta, skoro części z instalacji II gen z silnikiem krokowym można mieć za psie pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A ktoś wie jak to zrobić, o co chodzi z tym dawkowaniem.

. Dzwoniłem dzisiaj do tego mechanika ch*jnackiego i powiedział że to nie za bardzo chodzi, i powinno być z 4 dyszami wtryskowymi. Sam nic nie zrobię jak nie mam pojęcia o co dokładnie chodzi.

Podejrzewam że mówił to po to żebym się odczepił.

 

Mam istalacje zwykłą i sekwencję, pytanie jak sterowanie podłączyć do obrotomierza, jak to ma sterować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

ciekawe skad bedziecie wiedzieć że macie 20% stosujac instalacje z benzyniaka?. zważycie waga? zmierzycie suwmiarką? reduktor z kuchenki jest super bo daje okresloną ilość i wszystko jesst jasne.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ale jak będę sterował reduktorem z kuchenki?

Tu to już całkiem, podaje się tak sobie bez żadnej kontroli nad gazem.

I raczej gaz będzie zamarzał jak będzie miał stały wydatek z butli.

Nie chodzi mi o to żeby dawał gaz tylko od 1300 obrotów bo to nie mam sensu. Raz będzie za dużo dawał a raz za mało i to do niczego będzie. Nie będzie prawie żadnego efektu lub będzie połowiczny. Tak jak ja miałem gaz w Nubirze , Silnik na wtrysku a zwykły gaz założyli i silnik uzyskiwał 3/4 mocy która miała być. Auto wlokło się a nie jechało.

On ma cały czas chodzić na gazie. Gaz ma być podawany od zapalenia do zgaszenia, i ma być sterowany elektrycznie np. zaworem krokowym.

Tu ma być sygnał podany z obrotomierza, lub alternatora. Gaz podaje wtryskiwacz sterowany obrotomierzem. To podejrzewam jest proste, ale ja w tym nie siedzę i nie wiem o co chodzi z tym wszystkim.

 

Do czego jest sonda EGT

 

Muszę gdzieś podjechać do montera i wszystkiego dowiem się. Całą instalację sekwencję kupi się za 300 zł albo mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

Moze moje rozwiązanie nie jest idealne....

Życzę powodzenia w ustawieniu dawki gazu zaleznej od ilosci paliwa. Nie zapominaj ze pompa wtryskowa zmienia dawke w zaleznosici od obciążenia. Jak masz elektronike to się wepniesz i ustawisz. Ale to zaawansowana spraawa. A w starym silniku gdzie masz pompe z regulatorem???? pod co sie podepniesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×