Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

browar jest dobry w barze z kumplami,podczas naprawiania malucha (po wódzie ciężko śruby sie odkręca ;) ) itp.jeżeli chodzi o wódke to wyborowa jest super.najczęściej pije jednak krakowską.na melanż z kumplami idealna.raz kumpel od babki z gór przywiózł śliwowice.to jest moc ;)

Opublikowano

jak pisałem powyrzej mi tam każda smakuje :) .ale lubie z kolegami sobie wypić coś z górnej półki ;) Wyborowa :) .znajomu był w Szwecji i opowiadał ze tam w sklepach to najlepsza wódka to WYBOROWA zawsze na najwyższej półce :) i najdroższa :) ,

 

PS. chociarz w tym jestesmy dobrzy ;):):)

Opublikowano

Ja pierwsze 3 kelony bez przepity a potem co idzie sok czy nie sok wszystko tylko nie gazowane. A ja z kuplami preferujemy w Apsolwnt Zielony lub czerwony

Soplica

Miodowa

I tak pozatym to tyle

Opublikowano

Te sa chba najlepsze bols maximus finlandia a na zagryche ogorki sledzik, apopita wszystki i czasami sok pomidorowy

P.S. na imprezach tez "wsciekłe psy'' :D

Opublikowano

Ja tam jeszcze niedobrej wódki nie piłem :D Jak to mój kumpel powiada "wszystko oprócz smoły, byle sponiewierało" :)

Ja tam z orginałów preferuje finlandie, tadka, żołądkową gorzką deluxe. Ale jak dla mnie to najlepsza jest sobie dorabiana. Najpierw kumpel robił potem sam zaczołem robić i niema lapszej, pół na pół spyryt z napojem gazowanym bądź niegazowanym. Różne smaki już były próbowane, pomarańczowy, cytrynowy, grejfrutowy, winogrono itp Jeszcze nigdy nikt u nas po tym nie 'zdychał' a z orginałami to różnie bywało :) Co by niebyło to jak dlamnie to musi być schłodzone.

Czasem nawet się dorabia na poczekaniu i zaraz pije :)

Przepitke to obojętnie co, może być sok, jakiś napój, herbata itp Przegrycha to też co jest kanapki, czipsy, pizza itp. Ale na sucho też sie pije nieraz i się żyje. Najgorzej na dysce jak koledzy sobie żarty zrobią i raz poleją wóde i na popitke też wóde.

Żeby nie było, jakimś alkoholikiem nie jestm co to pije po rowach czy pod sklepem tylko tak "przy okazji" po robocie czy coś, nigdy w trakcie. Najlepiej sie pije na weselach i różnego typu takich imprezach bo można wiadro wódy wypić i jest się trzeźwym na koniec.

Opublikowano

ja to ostatnio samogone wale, głowa po niej nie boli na drugi dzień,

a do ulubionych wódeczek należą Maximus, Bols, Pan Tadek, Gorzka Żołądkowa Dełux

na popite to co jest najczęściej Cola , zagryski może i nie być

a co to są te "wściekłe psy" bo pierwsze słysze???

Opublikowano

Dziwne że przez pół roku jak tu jestem nie widziałem tego tematu :D

Z wódek smakowych to Finlandia żurawinowa, złota gorzka, czasem żubrówka, z czystych to raczej uznane, bols, czysta de luxe itp. Każda najlepiej schłodzona aż szron będzie na butelce :P

 

 

Nie piłeś chyba "ruskiej benzyny" Pszenicznaja. Nawet najwięksi kozacy czasami wymiękają, tego nieda się pić , nie jednemu się cofneło (chyba wiecie o co chodzi) :D

 

W akademiku jakoś na mecie taką dostałem, bo na imprezce się skończyła dobra :D Z rozpędu poszło z pół 0,7l butelki, reszta chyba z tydzień się po lodówce przewracała zanim zanim opróżniliśmy. Nigdy więcej pszenicznej :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v