Skocz do zawartości
kopek22

Sonda... tzn jak jest u was przecietna zywotnosc akumulatorow??

Polecane posty

rafcio    1

a jaw swoim zrobiłem remont 2 lata temu w c-360 3p i w tym roku kupilem mu nowe bo stare nie dały rade go odpalic i wstawiłem nowe i tez Du...... myśle że juz rozrusznk cza kupic i alternator bo mnie krew czasem zalewa i tyle kasy w niego wsadzilem a on ma mie w wn osie stare cześci co zostal to blok caly zaplon i wałek rozrzadu :) :) ;) :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

w 360 siedza dwie 6V 165 ah zapu od 5 lat a w 330 sa 8 letnie zapu. czas działania akumulatora zalezy w 50% od jego urzytkownika zalezy to jak czesto jest on doładowywany w jakim stanie jest rozrusznik i alternaor lub pradnica. jesli ktoś dba o akumulatory to popracuja i 6-8 lat. ja jesli ktoś ,,oleje'' to i gwaracji nie wytrzymają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

U mnie w Nowym zetorze Proxima 8441 akumulator wytrzymał nie całe dwa lata, normalnie az się zdziwiłem ze tak krótko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
u mnie w c330 od 18 lat jeszcze działają

Ale pewnie od 10 lat ładujesz je codziennie bo ich pojemność spadła o 90%. :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

zauważyłem stare Centry trzymały ok 5 lat a te nowe ok 3lat.... niestety taka prawda-sam to przerabiałem kupując nowe równo po 3 latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelzx    0
Ale pewnie od 10 lat ładujesz je codziennie bo ich pojemność spadła o 90%. ;););)

 

zgadza się :-)

wystarczają na 1 rozruch w lecie

klemy przeżarte (tworzy się taka duża gruda biało-niebieska)

 

ale mam tez 18 letnie w wózku widłowym i działają jeszcze przez 30 minut ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

w moim c-360 mam aku centry 2x6V 165 są już pięć lat i narazie działają bez zarzutu :) zobaczymy jak dalej o ile jeszcze pociągną wcześniej była jedna 12 i była ponad 8 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zennek007    0

średnio do 8 lat działają bez zarzutu u mnie w ciągniku. Akumulatory które miałem od nowości w moim perkinsie wytrzymały 10 lat ale zawsze na zimę wyjmowałem z ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olekc330    2

My w C-330 mieliśmy dwa akumulatory Centry 6V 195Ah każdy były do póki nie był robiony remont zimą tylnego mostu, czyli wytrzymał 9 lat:D Obecnie od wiosny są także Centry 195Ah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcat    0

W ursusie 4512 '90 pierwszy akumulator - 120Ah wytrzymał 8 lat, następne 4 gora 5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid12    10

U nas w 3p(1989r) siedzą dopiero 2 aku ale na następna zimę chyba będziemy zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorzupiak    0

U nas w C- 385 akumlator 12V od jakiejś ciężarówki trzyma już 4 sezon :lol: Kupiony bardzo tanio :lol:

 

Teraz już powoli trzeba go podładować raz na 3-4 msc. ale i tak jest ok :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil20    0

U Mnie w MF 255 pierwszy akumulator który był oryginalnie w fabryce wstawiony wytrzymał 12lat! ;) i nigdy nie blo problemów z zapalaniem, no do czasu ale to byl już pierwszy i ostatni raz......następny nie był już taki dobry.....stare 12V było najlepsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek2305    0

U mnie akumulator miał 1,5 roku i jak po zimie próbowałem odpalic Bizona to wybuchł. Nie wiecie dla czego mogł wybuchnąc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bombay    0

W kombajnie na sezon a potem przez cały rok w traktorze miałem krafty 2*12v 180 Amper rozruch 1100 A i wytrzymały 4 lata. tzn do kombajnu kupilem teraz dwa nowe z ampermaxu tez 180 a te krafty sie podladuje i pojda do traktora. kombajn ma ciezej niz traktor wiec w traktorze jeszcze pochodza. w jednej 40-stce mam dwie 6v 165ah od nowosci i maja z 6-8 lat teraz cos szwankowaly ale sie podladowalo i chodza. a w drugiej 40-stce mam jeden samochodowy warty prawie nowy dalem 150 zl od diesla i chodzi bez problemu. nadmienie tylko ze wszystkie maszyny sa na alternatorach. pradnice sa gowno warte i nie maja sily naladowac aku. pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szostiwf88    0

ja w Bizonie mam 2 X 12V 180Ah Zap Piastów. chodzą już 4-ty rok, poprzednie, raczej nie orginalne nam strasznie gotowało. Teraz też dochodzi do 30V na wskaźniku a to za dużo jak na 2 x 12V. w ciapkach mam 2 po 6V nie wiem ile Ah. chodzą dobrze od 5 lat, nie wyjmowane na zime. mało w zimie ciągniki używane, prawie wcale. (czasami jeden do wyjazdu na świat bo u nas nie odśnieżają nigdy.) ale jedna 30-ka postała z miesiąc bez roboty i przed żniwami nie zapaliła więc ją zepchneliśmy i musiała zapalić :( w 60ce chodzą już6 lat i są w bdb stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez HAKER
      Witam mam problem z prostownikiem ponieważ nie znam zasady działania rozruchu w takim prostowniku waży około 20 kg wiec troche mocy maksymalnie daje 150 v ładownia . wiem tylko tyle ze gdy ustawie przy 11,5 v daje 15 Amper mocy i wrasta proporcjonalnie do wzrostu Volt czyli około 14 daje 21 Amper . 
      regulacje mam płynną od 0 do 150 v .. 
      proszę o pomoc czy z tego prostownika  da sie zrobić urządzenie rozruchowe ??  
      nie wiem na jakiej zasadzie miało by to działać np tak ze ustawiam na max prąd czyli 150 v ( i np ze 150 A da ) kręce rozrusznikiem i wtedy na czas rozruchu włączam prostownik ? 
      sorki panowie ale jestem zielony
      mostek prostowniczy mam tylko 50 A wiec pełnej mocy raczej na razie nie uzyskam 



    • Przez lysyrolnik
      Witam
       
      No i stalo sie w moim MTZ 82TS padly baterie, i tu nasuwa sie moje pytanie- Jakie polecacie akumulatory?
      dodam ze w moim MTZ-cie sia aku... 2x 6v
    • Przez HAKER
      Witam mam zamiar wymienić w ursusie c330 dwa akumulatory ( 2 x 6v 160ah centry chodza średnio 6-7 lat )  na jeden 12v 120 ah rozruchu 870A .Nie chodzi o kase ale o to ze byłby lepiej doładowany na krótkich odcinkach  . Częste rozruchy a krótko chodzi ciągnik ,alternator mam 70 A  i szybko doładowuje ale myśle ze te 2 x 6v nie są dobrym rozwiązaniem bo jak jeden sie zasiarczy to drugi sie od niego niszczy i ogólnie.
      dodam ze mam oryginalny rozrusznik i nie planuje narazie zmieniać na szybkoobrotowy .
      i pytanie czy poradzi sobie taki akumulator w ciężkich warunkach ? czy na mrozie nie zawiedzie ? 
      ktoś ma taki ? doradźcie pozdrawiam
    • Przez mds212
      WItam. 
      Szukam od pewnego czasu jakiegoś czasu prostownika do 300 zl. Nie moge znależć nic ciekawego wiekszosc nie ma regulacji prądu albo ma przełacznik 2A/15A 15A do ciagnika dobre ale jakbym chcial podladowac aku w samochodzie co ma 50ah to chyba za duzo. Jak macie jakies fajne propozycje to czekam, prostownik moglby miec wspomaganie rozruchu, Nie mowie ze to ma być maszyna która odpale ciagnik w zime bez akumulatora ale ma tylko wspomoc jego odpalenie.
    • Przez MartaEmilSocha
      Witam . Chciałbym dowiedziec się jaki akumulator trzeba do ciagnika  NH 8360. Wie ktoś jakiej mocy?
×