Skocz do zawartości
kopek22

Sonda... tzn jak jest u was przecietna zywotnosc akumulatorow??

Polecane posty

kopek22    2

Witam !!!

 

Jak dkugo i w jakich sprzetach wytrzymuja u was akumulatory

 

u mie bylo tak:

 

-kiedys fabryczne akumulatory z 30 tki z 82 nie " zdechly" przez 9 lat , to taki rekord, dluzej u nas nie trzymaly zadne inne akumulatory :)

 

-w 30 tce to nastepne(centry) wytrzymaly ok 5 lat :D a teraz mam jeden 12 V przekladany z bizona

 

- w 60 tce jak na razie akumulatory ( firmy sznajder) maja ponad 6 lat i jeszcze sie trzymaj a do tej poryy byla zamontowana pradnica :D

 

- w Bizonie (firmy jenox)wytrzymaly mi ostatnio 5 sezonow

 

-w skodzie felici fabryczny akumulator wytrzymal mi 7 lat (auto bez zadnych alarmow, centralnych zamkow itp bajerow pobierajacych prad) :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

Ja się ostatnio strasznie wkurzyłem bo miesiąc po upływie gwarancji wybuchł mi akumulator na polu szkoda bo dobry był jeszcze. Co do żywotności to około 4 lat potem już nie chce ciągnik rano odpalać.


...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Oryginalne przy 912 z 1990 r padły po 11 latach. 6V wytrzymują u mnie max rok. Od 2 lat założone są 12V (Centry) i jakoś kręci. Przez zime stał to padły i teraz na zaciąg pali. W moim przypadku każdy akumulkator podnie po roku, bo ciągnik za mało chodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

U mnie w 30 z roku 84 pierwsze originalne ok 10-13 lat potem zmiana i do teraz chodza, 3512 równo 10 latek i na wiosne założyłem nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

Srednio koło 5 lat, ale w osobówce to trzy - przez bajery.

Jak się mało używa to trzeba doładowywać, np co miesiąc ( szczególnie w zimie trzeba o tym pamiętać )


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

akumlatory ktore mam fabrycznie w pronarze -bez komentarza!!! (2 lata i po nich, oczywiscie jenox) no i teraz na zime trzeba zmienic bedzie, ostatnia cala zime go ciagalismy! w c-360 centra jest od 7 lat i nie mamy zamiaru narazie zmieniac (fakt jest na alternatorze od 4 lat), lecz jest bardzo czesto ,,palony gaszony":D


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

zima to przeciez najlepiej wymontowac taki akumulatot , uzupelnic wode i na prostownik go do cieplego pomieszczenia, podladowac i niech stoi w cieply miejscu :D to wtedy nie dostanie tak w du...e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

U nas ciapek ma już 8 lat te same, i jeszcze dobrze kręcą.

355 ma od 6 lat i zaczynają szwankować.

914 najdłużej chodziły 3 lata. A tak normalnie to 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys123    21

W T25 mieliśmy aż 10 lat (Autopart) ale ostanie 2 lata braliśmy go tylko na zapych. Od 2 lat mam noweteż z autopartu i zaczynają szwankować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
zima to przeciez najlepiej wymontowac taki akumulatot , uzupelnic wode i na prostownik go do cieplego pomieszczenia, podladowac i niech stoi w cieply miejscu :D to wtedy nie dostanie tak w du...e

oj dostanie ....... jak naładujesz trzeba go zarówka potraktować z deka rozxładować -bo inaczej bez tego powstanie efekt zasiarczenia akumulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2
oj dostanie ....... jak naładujesz trzeba go zarówka potraktować z deka rozxładować -bo inaczej bez tego powstanie efekt zasiarczenia akumulatora

 

 

ale jak jest nie doladowany to tez przeciez sie zasiarcza, czy nie jest tak???

 

ja nie mowie zeby go przeladowac tylko doladowac aby nie byl niedoladowany bo wtedy tez zasiarcza sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

tak

aby akumulator długo służył musi byc ładowany i rozładowywany- tak jakby pracował w normalnych warunkach .Nie wystarczy włożyć do garazu i doładowywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

orygnalne w c330 kręciły przez 9 lat. a teraz to tak 5 lat i do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian    21

niestety u mnie w 330 trzymają ok 3-4 lat bo ciapek jest przez cały rok ekspoatowany ale za to 360 to trzyma mi 6-7 lat- tylko do orki i jakichś ciezkich prac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
orygnalne w c330 kręciły przez 9 lat. a teraz to tak 5 lat i do wymiany

ano dokładnie -jest tak jak piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny    2

a umnie w deutz(1966rok) od nowości siedział boscha akumulator i padł w 2005 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny    2

oj mozliwe mozliwe ciągnik chodziu u nas na gospodarstwie niemal codzienie a w zime stoju akumulator pod prostownikiem tylko w akumulatorze był raz wymnieniany kwas bo sie cos stało tylko dokładnie nie pamiętam co .a i my kupilismy ciągnik gdy miał dziesięć lat wiec niewiem czy przez ten okres ktos go wymnieniał ale u nas chodził na jedny cały czas a gdzy niechciał zapalić to przrkładalismy akumulator od kombajnu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
oj mozliwe mozliwe ciągnik chodziu u nas na gospodarstwie niemal codzienie a w zime stoju akumulator pod prostownikiem tylko w akumulatorze był raz wymnieniany kwas bo sie cos stało tylko dokładnie nie pamiętam co .a i my kupilismy ciągnik gdy miał dziesięć lat wiec niewiem czy przez ten okres ktos go wymnieniał ale u nas chodził na jedny cały czas a gdzy niechciał zapalić to przrkładalismy akumulator od kombajnu .

z punktu teoretycznego i praktycznego -jeszcze raz podtrzymuje niema bolca aby tyle lat akumulator wytrzymał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się dołączam do sondy o akumulatorach:

Obecnie używam 2xCentra 6V, 165 Ah. Akumulatory mają datę produkcji: lipiec 2001 i nadal świetnie się trzymają, a to dzięki sprawnemu ładowaniu (alternator) i niedopuszczeniu do pracy na mrozie (w okresie zimowym akumulatory są wypinane z ciągnika i w razie potrzeby użycia ciągnika-dołączane).

Poprzednio używałem 2xCentra 6V, 190 Ah, ale po czterech latach użytkowania odmówiły posłuszeństwa. Spowodowane to było ich zasiarczeniem (słabe ładowanie (nadpalony przewód od prądnicy)-zanim się zorientowałem po pół roku, to już było po wszystkim). A mogły pochodzić dłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Jak się okazuje - praca z prądnicą wykańcza akumulatory- nigdy faktycznie akumulatora nie doładują -Jest poprostu za słabe ładowanie mały prąd.

Zastosowanie alternatora nie muszę tłumaczyc bo powyżej napisano....

 

Po prostu tylko alternator...bo inaczej z prądnicą mozna w polu zostać na noc-nie odpali jak będziemy pracować na mocnych swiatłach-plus dodatkowe halogeny...ja tak zostałem i trzeba było wzywac pomoc...

 

Co do podanych aku -są bardzo dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Długo Wam trzymają.. :(

U mnie max 3 lata w c330, 2x 6V 165Ah chyba Centra..

Podejrzewam że to dlatego że sporo w nocy/wieczorem sie robi, do tego jazda regularna w zimie przy odśnieżaniu podwórka-2,3 odpalenia na dzień swoje robi.. teraz doszła jazda na światłach na drodze więc może być kiepsko, ale za to prądnica otrzymała nowy rdzeń, więc może być lepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stempos1980
      Koledzy co zastosować na awaryjne zasilanie pieca co sterownika i pompek?Agregat odpada bo nie posiadam a kupić jakiś chiński szajs to szkoda pieniędzy.jężeli był ten temat już to przepraszam niech moderatorzy od razu nie każą
       
       
       
    • Przez lysyrolnik
      Witam
       
      No i stalo sie w moim MTZ 82TS padly baterie, i tu nasuwa sie moje pytanie- Jakie polecacie akumulatory?
      dodam ze w moim MTZ-cie sia aku... 2x 6v
    • Przez HAKER
      Witam mam problem z prostownikiem ponieważ nie znam zasady działania rozruchu w takim prostowniku waży około 20 kg wiec troche mocy maksymalnie daje 150 v ładownia . wiem tylko tyle ze gdy ustawie przy 11,5 v daje 15 Amper mocy i wrasta proporcjonalnie do wzrostu Volt czyli około 14 daje 21 Amper . 
      regulacje mam płynną od 0 do 150 v .. 
      proszę o pomoc czy z tego prostownika  da sie zrobić urządzenie rozruchowe ??  
      nie wiem na jakiej zasadzie miało by to działać np tak ze ustawiam na max prąd czyli 150 v ( i np ze 150 A da ) kręce rozrusznikiem i wtedy na czas rozruchu włączam prostownik ? 
      sorki panowie ale jestem zielony
      mostek prostowniczy mam tylko 50 A wiec pełnej mocy raczej na razie nie uzyskam 



    • Przez HAKER
      Witam mam zamiar wymienić w ursusie c330 dwa akumulatory ( 2 x 6v 160ah centry chodza średnio 6-7 lat )  na jeden 12v 120 ah rozruchu 870A .Nie chodzi o kase ale o to ze byłby lepiej doładowany na krótkich odcinkach  . Częste rozruchy a krótko chodzi ciągnik ,alternator mam 70 A  i szybko doładowuje ale myśle ze te 2 x 6v nie są dobrym rozwiązaniem bo jak jeden sie zasiarczy to drugi sie od niego niszczy i ogólnie.
      dodam ze mam oryginalny rozrusznik i nie planuje narazie zmieniać na szybkoobrotowy .
      i pytanie czy poradzi sobie taki akumulator w ciężkich warunkach ? czy na mrozie nie zawiedzie ? 
      ktoś ma taki ? doradźcie pozdrawiam
    • Przez mds212
      WItam. 
      Szukam od pewnego czasu jakiegoś czasu prostownika do 300 zl. Nie moge znależć nic ciekawego wiekszosc nie ma regulacji prądu albo ma przełacznik 2A/15A 15A do ciagnika dobre ale jakbym chcial podladowac aku w samochodzie co ma 50ah to chyba za duzo. Jak macie jakies fajne propozycje to czekam, prostownik moglby miec wspomaganie rozruchu, Nie mowie ze to ma być maszyna która odpale ciagnik w zime bez akumulatora ale ma tylko wspomoc jego odpalenie.
×