Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego jak Ci wentylator będzie zpierniczał to wszystko wydmucha, przecież gryka jest lekka! Obroty 500 przy nie desykowanej gryce: powodzenia :) Sito napisałem że 8mm przecież więc zluzuj trochę...

Opublikowano

kolega Niki 20 wszysktko dobrze pisze ale obroty 500-700 zalecane ... niestety ja niżej 750 nie mogę zejść . 

 ja młuce tak:

 klepisko 4-5 , sito górne 10-12 mm , sito dolne 8 mm , obroty 750 (kiedyś jak  miałem stare pasy to na 650 był najlepszy efekt) , wiatr zaczynam od zamkniętego i w zależności od ziarna i zanieczyszczeń zwiększam lub nie ... na dzwigni od wiatrów mam chyba 7 zapadek i licząc że pierwsza to 0 to ustawiam przeważnie 1 lub 2 zapadka . 

Opublikowano

kolego wdaniel , nie tylko wentylator ale i wytrząsacze i cały kosz sitowy będzie chodził wolniej  , więc wolę trzymać tak jak jest , a przy takich ustawieniach jak napisałem wyżej  średnio wychodzi nie więcej jak 10% zanieczyszczenia (zależy od materiału) 

Opublikowano

kolego wdaniel , nie tylko wentylator ale i wytrząsacze i cały kosz sitowy będzie chodził wolniej  

Jak piszesz - nie mniej jednak napisałeś, że: "niestety ja niżej 750 nie mogę zejść". Otóż chciałem ci pokazać, że jednak możesz ;) U mnie skala zaczyna się od 800, bo jak dam na 750, to mi śruby od słoneczka walą o ramkę trzymającą ośkę młocarni. Jad dodam trochę obrotów, to się śruby chowają i jest miodzio...

Opublikowano (edytowane)

W takim razie ażurowe koło jest do wymiany bo śruby łączą drugie połowy obydwu kół. Widziałem coś takiego u jednego kolesia który jeździł z dzwoniącymi i śruby przebiły się przez koło. Może będę się powtarzał ale do kombajna polecam zaglądać czasmi, a nie tylko sprawdzać czy paliwo jest.

Edytowane przez Matey
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

W takim razie ażurowe koło jest do wymiany bo śruby łączą drugie połowy obydwu kół. 

Zgodzę się się tylko z jednym - śruby łączą 2 połowy obydwu kół, co powoduje równomierne i płynne napinanie obydwu pasów napędzających młocarnię, a zarazem płynne zmiany obrotów młocarni bez ślizgania i palenia któregoś z 2 pasów. Natomiast co do wymiany koła , to tu nie trafiłeś - oś młocarni jest to przestawienia w prawą stronę. Skutek po wymianie osi młocarni - nie moja opinia, lecz mechaników z Claas-a.

Opublikowano

kolego kilka postów wyżej pytałem jak prawidłowo ustawić koła młocarni i niestety nikt mi nie odpowiedział .... 

u Ciebie jest ten sam problem co był właśnie u mnie... na osi nic już raczej nie przestawisz tylko musisz tulejki dystansowe wywalić między kołami a  łożyskiem a ile ?  ( jak mi podpowiedzieli na tyle aby było dobrze)
:-) hehe jak chcesz wiedzieć to pisz na pw . 

Opublikowano

Zgodzę się się tylko z jednym - śruby łączą 2 połowy obydwu kół, co powoduje równomierne i płynne napinanie obydwu pasów napędzających młocarnię, a zarazem płynne zmiany obrotów młocarni bez ślizgania i palenia któregoś z 2 pasów. Natomiast co do wymiany koła , to tu nie trafiłeś - oś młocarni jest to przestawienia w prawą stronę. Skutek po wymianie osi młocarni - nie moja opinia, lecz mechaników z Claas-a.

 

Oś może i być przesunięta względem ramy, ale w żadnym wypadku przy manipulacji obrotami bębna śruby nie powinny wystawać z koła. Ruszają się dwie głębiej położone części.

Opublikowano

Witam,mam prośbę do kolegów ,jeżeli mogli  byście  zrobić zdjęćia kierownicy wiatru zarówno w środku pod sitami jak i na zewnątrz regulację w swoich Markatorach 50 i 60 ,interesuje mnie jak jest ustawiona kierownica (szczelina ile ma cm.),ponieważ mój kombajn zostawia zasiane pole a jak zmniejszę wiatr to leci syf do zbiornika.Mam Protektora od 2 sezonów  ale to podobno to samo co Markator 50.

Opublikowano

Witam. W moim mercatorze mam problem z pompą hydrauliczną (tak sądzę). czasami ciężko chodzi kierownica, i przy rozkładaniu wysypu nie mogę podnieść hedera i ciężko chodzi kierownica czy to oznaka kończącej się pompy, pasek naciągałem, co to może być. Jeszcze jedno czy jak skrócę o jedno ogniwo łańcuchy na pochyłym to popełnię "wielką zbrodnię', luz jest duży, jeszcze trochę mam regulacji ale mało.

Opublikowano

Witam wszystkich. Jestem nowy jeżeli chodzi o wiedzę o kombajnach. 2 miesiące temu kupiłem Claas Mercator 60 z Austrii, silnik mercedes i chciałbym spytać jaki olej do silnika polecacie wiem, że o tym było na forum o mercator ale chodziło o silnik perkins. W sklepie polecają turdus lub mobil delvac 15w40. Proszę o porady i z góry dziękuję. Jeżeli pytanie nie w tym miejscu na forum to przepraszam.

 

Opublikowano

Witam ponownie wszystkich.Odnośnie oleju do silnika mercedes.Od sprzedającego dostałem telefon do Austrii do byłego własciciela i tam dzwoniłem, mówił że lał 15W40 ale nie pamięta nazwy, w tej chwili silnik ma 2995 MTG i głównie chodzi o to żeby uszczelki się ni rozmokły i żeby nie zaczął przeciekać bo jest suchy a koszenia przewiduję 20-30 ha w sezonie.Gdyby ktoś chciał zobaczyć to jest link na youtube:

 

Dziękuję za dotychczasowe podpowiedzi.Pozdrawiam wszystkich. Forum jest super, przeczytałem całe dwa razy, nawet zrobiłem mini streszczenie dla takich jak ja i chętnie udostępnię bo mam formę elektroniczną.  Wiele się dowiedziałem jako nowicjusz i meśle że pomożecie jak zajdzie potrzeba.

Opublikowano

Wlac wlejesz, ale przecieki bedziesz miał. kazdy mechanik ci to powie ze jak zmieniac olej to albo taki sam albo gorszy tj pasz półsyntetyk to albo półsyntetyk, albo mineralny. Dokładnie ci nie wytłumaczę dlaczego, bo sam nie wiem ale juz kilku mechaników mi to tłymaczyło

Opublikowano

Witam. Przerwe tą dyskusję z doborem oleju i cchciałbym zapytać ja zdemontowac cały napęd główny w claas mercator 60? ( tam gdzie się znajduje pas napedowy od młocarni)

Opublikowano

tem "dzwon" przy silniku? to robiłem to we żniwa, zadnej filozofi tam nia ma. Wysłałbym ci strone z katakogu, ale nie wiem jak to zrobic. 

Zdemontowac to to tak ściagasz dekel, wyciagasz zawleczke odkrecasz śrube zbijasz z klina i gotowe

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v