Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam,podejrzewam że prawdopodobnie jest zapieczony,zardzewiały cześciowo wariator na tulejach w wewnątrz i nie pracuje ślizg tulei w pełnym zakresie lub też z siłowniczkiem coś nie tak ,a jak często stosujesz smarowanie wariatora w czasie żniw ,bo może brak smaru spowodowało brak płynności i tak mały zakres działania wariatora, ja co dzień w czasie żniw tam tłoczę smar :rolleyes: Pozdrawiam.

Opublikowano

a jak zająć sie wymiana pasa jezdnego w 60tce?

Nikt nie odpowiedział, więc może ja się podzielę. W moim mercatorze wczoraj wymieniałem pas jezdny. W claasie mi doradzili, by wkręcić szpilki 12-stki w otwory tej połówki przy skrzyni biegów, dać jakiś mocny płaskownik na sprężynę (dałem stary lemiesz od grudziądza - rozstaw otworów fajnie paskował na szpilki między sprężyną) i skręcając odciągnąłem połówkę koła na maksa. Pas dał się założyć bez problemu, ale nakręcając go od spodu do góry. Rezultat: przedtem musiałem mieć 800obrotów na przyspieszaczu, by ruszyć na jedynce, a teraz na trójce ruszyłem z przyspieszaczem na minimum.

Opublikowano

wysoki 1122 to zdjecie to chyba consul , pewnie nie rozsuwa ci sie drugie koło od tego pasa z  trzema spreżynami .Wystarczy zdjąć obczyścić i nasmarowac i będzie chodzić i pamietać o regularnym smarowaniu  . Może też być coś z siłowniczkiem , moze trzeba wymienić uszczelniacze .

Opublikowano

dobrze napisałeś, różnica jest taka jak sam stwierdziłeś(nacicecia na dole nożyka albo góra) oraz dodatkowo jak ja kupuję to kosa górnonacinana do podójnych bagnetów ma dłuższe nożyki 84mm (dolnonacinana 80mm)

Opublikowano

Dzisiaj rozebrałem wariator wyczyściłem nasmarowałem i wiele to  nie poprawiło dalej pas dochodzi ledwo do połowy, te drugie koło ze sprężynami trochę się rozchodzi więc chyba też jest dobre. Doszłem więc do wniosku z tego co przeczytałem z wcześniejszych postów że może pas jezdny jest rozciągnięty bo jeżeli puszczę przyśpieszacz do końca to koło się rozchodzi i kombajn zatrzymuje się a pas jest luźny . Ale z drugiej strony jak aż tyle mógł rozciągnąć się , pas nie wygląda na strasznie stary bo ma jeszcze widoczny napis claas original a może był jakiś trefny . Czy można sprawdzić czy pas jest rozciągnięty ? czy trzeba kupować już nowy ?

Opublikowano

To koło ze spreżyną musi się rozchodzić do końca wówczas pas na tamtym wychodzi do wierzchu a na tym ze sprężyną właśnie musi głęboko wchodzić pomiędzy połówki, radzę wykorzystać patent kolegi wdaniela ze śrubami i lemieszem aby rozruszać ten wariator ze sprężyną i go dobrze smarem potraktować aby płynnie pracowało zapewne jest tam zapieczone i jest bardzo mały jego zakres działania bo jak Ci wcześniej pisałem aby wariator z siłownikiem wypchnął pas do wierzchu to w tym ze sprężyną musi wjechać glęboko między te połóki kół i jak to rozruszasz pewnie pas okaże się dobry.

Opublikowano

Na 100 % musisz rozebrać przedni wariator Po prostu pomiędzy połówkami koła jest zabrudzone i nie mają pełnego zakresu pracy Jak to zrobić było opisane ( patent z szpilkami i np. lemieszem ) Tylko należy zachować szczególną ostrożność podczas tej naprawy Sprężyna jest bardzo mocna i jej całkowita długość to około 60 cm wiec pamiętaj żeby nie zabrakło Ci szpilki 

Opublikowano

Najpierw to napisz jaki masz kombajn bo na zdjeciu to jest consul a nie mercator . Piszesz w temacie mercatora a tam są inne wariatory  i całkiem inne sprężyny . 

Ten drugi wariator musisz ściągnąć ściągaczem i obczyścić dokładnie bo tam pewnie jest nabite dużo kurzu i śmieci  .Jest tam jeszcze smarowniczka do smarowania którą widać w odpowiednim ustawieniu wariatora . Dlatego rzadko kto to smaruje i pprzestaje się przesówać Przynajmniej u mnie tak było .Jak masz oryginalny pas to pewnie jest rozciągnięty , podjedz do sklepu i porównaj z nowym .

Opublikowano

Nikt nie odpowiedział, więc może ja się podzielę. W moim mercatorze wczoraj wymieniałem pas jezdny. W claasie mi doradzili, by wkręcić szpilki 12-stki w otwory tej połówki przy skrzyni biegów, dać jakiś mocny płaskownik na sprężynę (dałem stary lemiesz od grudziądza - rozstaw otworów fajnie paskował na szpilki między sprężyną) i skręcając odciągnąłem połówkę koła na maksa. Pas dał się założyć bez problemu, ale nakręcając go od spodu do góry. Rezultat: przedtem musiałem mieć 800obrotów na przyspieszaczu, by ruszyć na jedynce, a teraz na trójce ruszyłem z przyspieszaczem na minimum.

ja zrobiłe z drudiej strony, a mianowicie rozebrałem wariator, i tak musiałem rozbierac bo olejem sie pocił wiec..., ale dzieki

Opublikowano

Chłopaki 2 problemy, potrzebuje pomocy

1 jaka powinna byc szczelina pomiedzy cepami , a klepiskiem przy opuszczonym klepisku ile z przodu i ile z tyłu?

2 co jest grane? w zeszłym sezonie padł mi zegar od szybkości młocarni, przepiołem pod ten od przyspieszacza i po paru minutach on tez padł, mysle przypadek, ale jak dzis załozyłem nowy i po kilku minutach znowu padł, gdzie szukac przyczyny. linka sie kręci luzno,

Opublikowano

może to nie zegar, lecz linka albo ślimak? A jak przykręcisz linkę od przyspieszacza z powrotem, to przyspieszacz działa? Sprawdź łebki linki, czy nie są okrągłe, a później ślimak przy młocarni.

Opublikowano

juz doszedłem końca slimak miał luz i nie zawsze działał.

jaka powinna byc ta szczelina pomiedzy cepami a klepiskiem z przodu i z tyłu na popuszczonym klepisku?

Opublikowano

Na opuszczonym nie wiem, nawet w książce tego nie ma a, na podniesionym ma być jak dobrze pamiętam na wlocie 12mm na wylocie 3mm,i tego należy się trzymać a na max jak podciągniesz musi być tak aby cepy nie trącały o klepisko, tak że na opuszczonym odstep klepiska od cepów nie ma najmniejszego zastosowania oraz znaczenia do czegokolwiek tak uważam, jedynie odstęp będziesz miał duży jeśli na takim Ci zależy wówczas jak na max wkręcisz śruby boczne od regulacji klepiska  :rolleyes:

Opublikowano

Tak musisz ustawić że te 3mm i 12mm masz na drugiej dziurce od góry na dżwigni ,a jak zapniesz na pierwszą cepy nie mogą pukać o klepisko, jeśli będą w razie trącać o klepisko po ustawieniu na pierwszej dziurce, to tak ustawić aby nie trącały cepy o klepisko bo rozdupcysz młocarnię a wówczas nawet powstanie pożar kombajnu w środku od iskier w trakcie bicia metal o metal i tak to wygląda

Opublikowano

Koledzy jak wymienic filtr oleju ?

mam silnik mercedesa 6 clindrowy

mam mercatora 2 sezon podobno własciciel zmieniał filtr wczesniej

ale pasowalo by wymieniac co sezon.

Opublikowano

Rozgrzać silnik, spuścić olej, odkręcić filtr, przykręcić nowy, zalać olejem i po robocie? Nie wiem. Zazwyczaj robiłem to tak samo, ale może się nie znam.....

 

 

Teraz poważnie. Olej co sezon owszem, ale tylko wtedy kiedy sezon trwa trzy tygdnie w polu i więcej. Jeśli maszyna stoi to co dwa sezony nic jej nie będzie. Oczywiście olej razem z filtrem. Ilu właścicieli claasów tyle olejów, ale jak Ci powiem że Turdus to na pewno wszędzie dostaniesz.

Opublikowano

Odkręć tę rewizję, co masz przy wejściu na kombajn od tyłu ( u mnie złapana na 2 motylkach). Tam będziesz miał wężyk - odkręć z niego tą śrubkę zatykową i spuścisz olej. Dalej tak jak pisze kolega wyżej.

Opublikowano

Koledzy jak wymienić tryb podwójny tzw. choinkę na wałku sprzegłowym? Mam problem z 2 głośna praca - trzeszczenie. Po odkręceniu klapki widać uszkodzone zęby.

Trzeba do tego wyciągać i rozpołowić skrzynie biegów?

Opublikowano (edytowane)

Tak Kolego, bez rozpołowienia skrzyni nie uda Ci się tego naprawić..

Dodatkowo bez ściągnięcia koła chyba też się nie obejdzie, bo nie wyciągniesz wałków i będzie niewygodnie wgl pracować.

PS. Jeśli byłbyś zainteresowany to mam w domu nowe tryby tylko nie pamiętam czy do biegu ( jedynka/wsteczny) czy (dwójka/trojka) i czy by ilość zębów się zgadzała z Twoim trybem.

Jeszcze jedna sprawa, jak już robierzesz to sprawdź czy tryb od pozostałych biegów (1/R) jest w dobrym stanie i wałki, bo żeby się za rok nie okazało, że kolejne masz do wymiany, lepiej zrobić raz a porządnie, choć wiadomo, że to są dosyć duże koszta. Pozdrawiam.

Edytowane przez lukaszk1515
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v