Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
panowie prośba o pomoc w ustawieniu mercatora 50 szło dzisiaj pszenżyto, nie daję rady z zapychającym się tylnym sitem żaluzjowym , zapycha się krótkimi odcinkami kłosów przerobiłem wiele wariantów ustawień bez skutku obroty bębna 900 - 1000, przednie sito czyste
Opublikowano

A ustawiłeś prawidłowo kierownicę wiatrów ? Może otwórz bardziej to sito. Jeśli się ono zapycha pustymi kłosami, to za mały wiatr, a jak pełnymi (niedomłoty) to za mało otwarte. Do pszenżyta można otworzyć terlicę przed wlotem klepiska do ocierania ości.

Obroty 900-1000 wydają mi się ciut za małe na Mercatora, raczej 1100-1150, to nie Bizon.

 

Opublikowano (edytowane)

witam . mam problem w mercatorze 50 wyrzuca mi zborze mieszankę jak wjadę w większy lan nawet z mala prędkością to i tak wyrzuca .sprawdzałem  kierownice  wiatrów ustawiona na 50mm wiatr na najmniejszy i dalej wyrzuca . w życie i pszenżycie nie miałem problemów . pomoze ktoś ?

Edytowane przez 4porucznik01
Opublikowano

Mieszanka owsa z jęczmieniem ? Zważ, ile pełen worek tej mieszanki waży, jak mniej niż 40kg to masz odpowiedź, ziarnko puste i lekkie.

Możesz opuścić tę blachę za ostatnim sitem żaluzjowym, żeby mniej wiatru szło na żaluzje, będzie mniej wydmuchiwać.

Opublikowano
2 godziny temu, 4porucznik01 napisał:

dziś dałem dodatkowe blachy na wialni  do zatkania otworu i bylo lepiej 

Opuść tylną blachę za sitami i zamknij wiatr na 15 ząbek licząc od lewej strony

Opublikowano
12 godzin temu, 4porucznik01 napisał:

witam . mam problem w mercatorze 50 wyrzuca mi zborze mieszankę jak wjadę w większy lan nawet z mala prędkością to i tak wyrzuca .sprawdzałem  kierownice  wiatrów ustawiona na 50mm wiatr na najmniejszy i dalej wyrzuca . w życie i pszenżycie nie miałem problemów . pomoze ktoś ?

Jest grubsze ziarno i trzeba podnieść bardziej lamele na  sitach żaluzjowych aby lepiej przelatywało ziarno na dolne sito, pomimo zmniejszenia wiatrów.

Opublikowano

Tylko linką! Musisz ja skręcić do maxa, ale zanim to zrobisz sprawdz czy warjator od obrotow prawidlowo pracuje,

Być moze ze nie dokońca sie schodzi, stad te obroty i duzy opor na linkę.

Opublikowano

Wymieniałem dwukrotnie linkę do regulacji obrotów nagarniacza (mimo, że była wizualnie dobra) i regulacji brak - dałem sobie z tym spokój. Koła wariatora przesuwają się bez zacięć. Przyczyną jest pancerz który nie trzyma wymiaru, Pod obciążeniem robi się krótszy, sprężynuje. Widziałem przy claasach rozwiązania z dźwignią - to prawdopodobnie rozwiązałoby problem przeciążonego pancerza linki

DSCN4499.JPG

  • Confused 1
Opublikowano

U mnie linka tak stara jak kombajn, nadpalona bo poprzedni właściciel kombajnem wyjechal z palącego się garażu i chodzi wariator od końca do końca. Ewidentnie gdzieś masz jakiś nadmierny opór

Opublikowano

Klapy są za klepiskiem ale również nie wiem jak ustawić dźwignię by ta nie wracała w poprzednie położenie,może powinna być jakaś blokada- ktoś wie jak to zblokować?

Opublikowano (edytowane)

Witam 
Nie długo stanę się szczęśliwym posiadaczem Mercatora. Mam pytanie, podnosił ktoś za pomocą tura heder, bo nie wiem jak podejść do tematu. Heder 3m 

Edytowane przez BusteR
Opublikowano

Podnosiłem turem za tę rurę, która mocuje nagarniacz. Do rury przyczepiłem pas , zarzuciłem na widły i jazda. Tak go zdjąłem z lawety i kawałek pojechał na ciągniku.

Opublikowano
1 godzinę temu, BusteR napisał:

Witam 
Nie długo stanę się szczęśliwym posiadaczem Mercatora. Mam pytanie, podnosił ktoś za pomocą tura heder, bo nie wiem jak podejść do tematu. Heder 3m 

czy szczesliwym to się okaże, u mnie w te żniwa nie było hektara bez "awarii" same pierdoly ale nerwy psuło

Opublikowano

U mnie na szczęście w tym roku tylko jedna błahostka a mianowicie walnął czarnym dymem okazało się że sitko w filtrze powietrza zalepione było kurzem a rok wcześniej.....masakra!!dwa razy wal jezdny mi pękł

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v