Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'warzywa'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories


Znaleziono 13 wyników

  1. Witam, chłopaki, mam problem, kupiłem pierwszy (używany) kombajn do pora i wczoraj go próbowałem. Kombajn chce tak jakby sie złamać chodzi mi o wyorywacz z pasem, który wyciąga pora i podaje na taśmociąg poprzeczny zaczyna się odginać od ciągnika, znaczy sie od ramy głównej, a odchyla się od ciągnika. Dorobiliśmy mocowanie boczne do ciagnika, do którego mocujemy siłownik którym ustawiamy głębokość kopania, tak jak nam poradził sprzedawca. chciałbym uzyskać od was trochę pomocy, jak wy macie zamocowany kombajn po boku ciągnika, może o czymś nie wiem, bo nigdzie nie potrafię znaleźć jakichś bardzo dobrych fotek tych "konsoli" Kombajn to Lauwers, a ciągnik MF 5425.
  2. Warzywa

    Witam . mam zamiar z 3 ha zasiac warzyw na pròbe tylko pytanie . jak znalesc odbiorce . bo wiadome zasiac niema problemu . ale znow sprzedac gdze? Pozdrawiam
  3. Marchew Gruba- Sprzedam

    Sprzedam Marchew Grubą, tak jak na zdjęciu. Szczegóły pod linkiem: https://www.olx.pl/oferta/marchew-gruba-recznie-cieta-polecam-CID757-IDpY5Rx.html

    © DSF

  4. kombajn warzywny forschritt em11

    Witam Serdecznie Potrzebuję fachowej pomocy kolegów ekspertów którzy posiadają/posiadali kombajn EM11. Kombajn pracuje u mnie pierwszy sezon, został całkowicie odremontowany. Spisuje się on bardzo dobrze poza jednym drobnym mankamentem. Podczas pracy dość mocno uszkadza marchew, są to w większości zadrapania, jednak taka marchew nie nadaje się już do sprzedaży. Kombajn został wyprodukowany w roku 1980 i z tego co mi wiadomo noże tnące od tamtej pory nie były wymieniane(widoczne są na nich też ślady spawania). Bardzo bym prosił o podpowiedź czy problemem mogą być w tym przypadku noże tnące(mechanizm odrywający nać) a wymiana ich może pomóc? czy może ten typ tak ma i powinienem pomyśleć o zmianie kombajnu na nowszy? Bardzo proszę o poradę Serdecznie Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów
  5. W 2017 roku firma Syngenta obchodzi 150. jubileusz powstania działu nasion warzyw. Syngenta jest jednym z wiodących producentów nasion warzyw na świecie. Dział Warzywny firmy zatrudnia ponad 2400 pracowników, a centra dystrybucji oraz Badań i Rozwoju znajdują się w 30 krajach. W swoim portfolio Syngenta posiada około 2500 odmian trzydziestu różnych gatunków upraw. Na świecie firma zajmuje pierwszą pozycję w sprzedaży nasion kapustnych, dyniowatych i kukurydzy cukrowej, a drugą w nasionach pomidora i słodkiej papryki. Syngenta w Polsce W Polsce Syngenta jest liderem sprzedaży nasion papryki, kukurydzy słodkiej, brokułu, cukinii oraz kalafiorów wiosennych i letnich. Specjalizuje się w nasionach roślin kapustnych i jako jedyna na polskim rynku oferuje odmiany odporne na kiłę kapusty. Tomasz Górski, Vegetable Seeds BU Commercial Manager odpowiedzialny w Syngenta za Polskę, kraje bałtyckie, Czechy i Słowację mówi: "Jesteśmy bardzo dumni z naszego długiego dziedzictwa w produkcji nasion warzyw. Od wielu pokoleń wprowadzamy innowacyjne rozwiązania, aby zaspokoić potrzeby producentów i konsumentów na całym świecie. Dziś, jeszcze bardziej niż kiedykolwiek, koncentrujemy się na oferowaniu innowacji naszym klientom i całemu łańcuchowi wartości, aby sprostać społecznemu zapotrzebowaniu na smaczne, pożywne i wysokiej jakości warzywa dostępne przez cały rok ". Innowacje Przykładami wprowadzonych przez Syngenta innowacji są m.in. pierwsza papryka bezpestkowa oraz brokuł odmiany Monflor F1 – niezwykle zielony, o wysokiej i stałej jakości różyczki oraz dłuższej łodyżce. Dzięki tym cechom warzywo spełnia oczekiwania zarówno producentów jak i konsumentów, którzy cenią brokuły o głębokiej, zielonej barwie i doskonałym smaku. W portfolio firmy znajdują także różnorodne odmiany coraz bardziej popularnych pomidorów koktajlowych, w tym oryginalny czarny MiniKumato o niezwykle słodkim smaku oraz soczystym i zwartym miąższu. Opracowując nowe odmiany nasion Syngenta ma na uwadze nie tylko smak, jakość, trwałość i wygląd warzyw, ale także większy plon, odporność na choroby i szkodniki, łatwy zbiór, mycie, przetwarzanie i pakowanie. Postępy w innowacjach firma prezentuje co roku na wydarzeniu o nazwie Fields of Innovation w holenderskim mieście Wervershoof. Tegoroczna edycja, zaplanowana na 26-28 września, będzie okazją do zapoznania się z ponad 180 odmianami warzyw kapustnych i 70 odmianami warzyw liściastych. Wśród nich znajdą się różnobarwne kalafiory, czerwona brukselka, wieloróżyczkowe brokuły oraz cała kolekcja sałat, w tym bardzo odporne na mączniaka rzekomego sałaty rzymska, batawska oraz babyleaves. Bardzo ważny jest klient „Od wielu lat obserwujemy rynek i dostosowujemy się do lokalnych wymagań mając do dyspozycji najbardziej wyspecjalizowanych ekspertów w branży”, mówi Tomasz Górski. „Konsumentów coraz bardziej interesuje zdrowa żywność, wytworzona zgodnie z zachowaniem zasad produkcji zintegrowanej i oparta na odpowiedniej technologii ochrony roślin.” Aby pomóc producentom spełnić wysokie oczekiwania klientów i uzyskać jak najlepszy plon z odmian Syngenta, firma prowadzi szereg ciekawych projektów. Wśród nich znajdują się m.in. EasyBroQ – połączenie nowych odmian oraz specjalnie skonstruowanego kombajnu do zbioru i różyczkowania brokułów bezpośrednio na polu, a także Onion Leader – doradczy program skierowany do najlepszych producentów cebuli, poprzez który Syngenta pomaga im w uzyskiwaniu wysokich i dobrej jakości plonów. Historia działu nasion warzyw Syngenta sięga 1867 roku, kiedy to dwóch holenderskich przedsiębiorców o nazwiskach Sluis i Groot założyło spółkę eksportującą nasiona kapusty. Od tamtej pory miało miejsce kilka fuzji i przejęć. W 1963 roku Sluis & Groot została częścią Zaadunie BV, a tę z kolei w 1980 roku kupiła szwajcarska spółka Sandoz. 16 lat później doszło do połączenia Sandoz z CIBA i powstania firmy Novartis. W 2000 roku doszło do fuzji działów rolniczych Novartis i Astra Zeneca, w efekcie której powstała Syngenta. Materiały prasowe Fot. użytkownik AdamSzarek
  6. Międzyplony. Nie tylko w uprawie warzyw

    Priorytetem produkcji zarówno rolniczej, jak i ogrodniczej jest osiąganie jak najwyższych plonów o odpowiedniej jakości konsumpcyjnej, przetwórczej i przechowalniczej. Bardzo wiele czynników decyduje o powodzeniu uprawy, a jednym z ważniejszych jest gleba. Jej przydatność określana jest wieloma parametrami, które wpływają na żyzność, czyli naturalną zdolność do zaspokajania potrzeb pokarmowych roślin. Nabywcy oczekują niedrogich produktów wysokiej jakości, a producenci żywności poszukują rozwiązań, które umożliwiłyby obniżenie kosztów produkcji. Rosnące znaczenie rolnictwa zrównoważonego i ekologicznych metod uprawy zmuszają zarówno rolników, jak i naukowców do poszukiwania rozwiązań umożliwiających maksymalną redukcję stosowania środków chemicznych, w tym nawożenia mineralnego przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich i jakościowo dobrych plonów. Zmniejszanie chemicznej ingerencji w agrokulturze ogranicza także negatywny wpływ produkcji rolnej na środowisko naturalne. W tym kontekście niezwykle ważne jest utrzymanie balansu pomiędzy celami produkcyjnymi a ochroną ekosystemu. Jedną z alternatyw podnoszenia żyzności gleby wpisującą się w tę konwencję jest stosowanie międzyplonów. Nie tylko wpływają one korzystnie na poprawę jej jakości, ale także zwiększają ilość składników pokarmowych, jakie rośliny następcze mogą wykorzystywać ze źródeł glebowych. Należy pamiętać, iż ilość wyniesionych wraz z plonem składników pokarmowych należy uzupełnić. Standardowo wykonuje się to poprzez nawożenie. Odprowadzanie wraz z plonami składników pokarmowych oraz stosowanie nawozów mineralnych i środków ochrony roślin to podstawowe przyczyny zakwaszania gleb. Jednym z głównych wyzwań dla producentów rolnych powinno być przeciwdziałanie temu niekorzystnemu zjawisku. Na stan i kondycję użytków rolnych ujemnie wpływa redukcja nawożenia organicznego. Nawożenie obornikiem było najprostszą i najtańszą metodą zwiększenia zawartości w glebie składników pokarmowych niezbędnych dla osiągnięcia wysokich, stabilnych plonów. Zastosowanie tej metody nawożenia dawało możliwość dostarczenia masy organicznej, z której powstaje próchnica. Wzrost zawartości próchnicy w glebie poprawia jej żyzność i urodzajność, a także korzystnie wpływa na parametry chemiczne, fizyczne i biologiczne gleby. Tradycyjnie producenci rolni koncentrują się przede wszystkim na nawożeniu roślin, stosując głównie nawozy mineralne dopasowane pod potrzeby konkretnych upraw. Jednak równie niezbędne jest stosowanie zabiegów oddziałujących pozytywnie na strukturę i właściwości gleby, a przez to wpływających na prawidłowy rozwój roślin. Takim sposobem jest uprawa międzyplonów. Z uwagi na ogromne ilości „sprzątanych” z pola wraz z plonem składników pokarmowych oraz prowadzenie intensywnej uprawy warzyw, które przyczyniają się do znacznego obniżenia zawartości próchnicy, ich zastosowaniem powinni być szczególnie zainteresowani przede ogrodnicy. Dla porównania, podczas uprawy pszenicy z pola wywozimy ok. 6 ton ziarna, a przy produkcji marchwi około 85 ton korzeni. Poza tym należy pamiętać, iż sama uprawa warzyw działa bardzo niszcząco na glebę. Współczynnik reprodukcji i degradacji glebowej substancji organicznej jest najmniej korzystny przy uprawie roślin okopowych, w tym warzyw i kukurydzy na kiszonkę. To grupy roślin, których uprawa najbardziej zuboża glebę w próchnicę. Przy uprawie warzyw dobrze skonstruowany płodozmian z wykorzystaniem międzyplonów ma na celu nie tylko zapewnienie roślinom większej ilości składników pokarmowych, ale przede wszystkim podniesienie zawartości próchnicy w glebie, poprawę jej właściwości. Dodatkową zaletą stosowania takiego zmianowania jest redukcja zachwaszczenia stanowiska i występowania chorób czy szkodników. Udowodniono, iż stosowanie międzyplonów w uprawie warzyw przyczynia się do poprawy wzrostu i kondycji roślin, jakości surowca oraz wzrostu odporności roślin na niekorzystne warunki stresowe i agrofagi. Korzystnie wpływa także na lepsze wykorzystanie przez rośliny warunków środowiska i nawożenia. Uprawa międzyplonów pozytywnie oddziałuje na produkcyjność i jakość warzyw. W intensywnych systemach produkcji długofalowo wpływa na podniesienie jej rentowności. Stosowanie międzyplonów wspiera funkcję gleby, sprzyja tworzeniu się struktury gruzełkowatej. Poprzez konserwację, czyli wbudowanie składników pokarmowych międzyplony odciążają bilans konta nawożenia. Odpowiednio skomponowane mieszanki zapewniają wyższe plony biomasy w porównaniu do siewu czystego, więcej bardziej różnorodnych wydzielin korzeniowych, a przez to wyższą aktywność mikrobiologiczną i większą ilość próchnicy. Dodatkowo uruchamiają i gromadzą składniki pokarmowe i dla samych siebie i dla roślin następczych. Nie można zapominać, iż aby uzyskać kompleksowy wpływ na aktywność gleby i uniknąć rozwarstwienia materiału siewnego, należy połączyć ze sobą minimum pięć gatunków roślin. Przykładem takiego międzyplonu spełniającego wszystkie te warunki i służącego do poprawy struktury gleby jest mieszanka TerraLife AquaPro, która pomimo, że zawiera osiem komponentów, to żaden z nich nie należy do roślin krzyżowych (ważne w uprawie kapusty czy brokułów) oraz motylkowych (ważne w uprawie fasolki, bobu czy groszku). Stosowanie międzyplonów to nie tylko wzbogacanie gleby w składniki odżywcze i ograniczanie kosztów tradycyjnego nawożenia, to przede wszystkim dbanie o glebę – podstawowy warsztat pracy każdego rolnika i ogrodnika, spuściznę dla przyszłych pokoleń. Anna Rogowska Zdjęcie użytkownik: hollyblood
  7. Kapusta

    Rośnie sobie i zające mają co już zjadać
  8. Z albumu Landini Specjalistyczne

    Ktoś szuka rozstawu 135 cm w mocy od 85-113 KM ? Zapraszamy !
  9. Ten wątek poświęcony jest tematom związanym z produkcją i opłacalnością uprawy warzyw. Jakie warzywa uprawiacie? Które z nich przynoszą Wam konkretne zyski, a które straty? Zapraszamy do dyskusji
  10. pierwszy towar w przechowalni styczniowe mrozy po -25 wytrzymało.
  11. Marchew

    taka sobie marcheweczka
  12. OCMIS R3

    Nowa deszczownia OCMIS R3 80/400
×