W obecnym naborze składam, a ten zawieszony to akurat Natura 2000, ale pytam tutaj, bo procedury wszędzie są te same. Szkoda, aby 200tys z Natury przepadło, ale jeśli się nie uda to nic nie stracę, bo wniosek pisałem sam
Sprawa utknęła na działce, która jest we współwłasności w księdze wieczystej, a współwłaściciel nie żyje i tym samym nie podpisze mi zgody na realizację operacji. Staram się o zasiedzenie, ale potrzebuję jeszcze trochę zyskać na czasie
Chciałbym ewentualnie, by nie brano tej działki pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku, ale nie wiem czy jest to możliwe.
Albo przynajmniej właśnie złożyć pozostałe drobne korekty, by znów za kilka tygodni otrzymać pismo i mieć 14 dni na odpowiedź