Rok pod znakiem wymiany akumulatorów. 4 w tym roku i zarazem 7 od wiosny 2020. Już tylko John Deere został z 10-letnim z pierwszego montażu, oby jak najdłużej...
Ciężko kupić, a jeszcze ciężej sprzedać taki sprzęt teraz. Z 5 lat sprzedawałem swojego z 82 gdzie burty były ideał, tylko podłoga do zmiany i za 2900 ostatecznie kupiec z podkarpacia przyjechał
A nieee, pod kolejną fotką miałem się pochwalić. Okazało się że mam w pobliżu fachowca i zaprowadziłem do niego ciągnik. Winna była chińska głowiczka, (którą poprzedni pompiarz nazywał "niemiecką". Taka ona niemiecka jak te piły z naklejką GERMANY). Nie potrafię dokładnie powtórzyć, bo nie znam się na nich, ale powinna mieć sekcje(?) co 90 stopni, a miała co 85, przez co kulawo pracowała. Wadliwy wyrób po prostu. Ten który teraz robił mówi że zakłada takie, ale tylko na wyraźne życzenie klienta (czy handlarza) że ma być tanio, bo ciągnik idzie na sprzedaż, ale z takim bublem żeby od nowości ciągnik tak na niej chodził jeszcze się nie spotkał. Założył głowiczkę WSK i ciągnik pracuje aż miło, ale za dwie regeneracje zapłaciłem tyle co za nową oryginalną pompę
Najbardziej wkurza mnie fakt, że woziłem pompę w ramach gwarancji, bo od nowości źle pracuje, a tamten twierdził że jest wszystko ok
Podsumowując- NIE POLECAM CH.......EGO Z ŁOSIC
z 15t