Skocz do zawartości

danielhaker

Moderator Forum
  • Postów

    22533
  • Dołączył

Treść opublikowana przez danielhaker

  1. Teoretycznie nie bardzo, ale ja kosiłem i nic się nie działo. Bo co innego zrobisz, będziesz czekał teraz 2 tygodnie? To raczej nie z mojej parafii Ja tu mózgiem tego biznesu 😂 Brat mechatronikę na Politechnice studiuje
  2. Mam, ale wczoraj do Warszawy pojechał. Jakie to było Audi? Bo mam pewną koncepcję 😛
  3. @radekz200 po prostu chodzi o rodzinę. Kolega tak poszedł w rozwój, że nie zdążył się ożenić. Wiek już taki, że przy dobrym układzie dzieci powinny być dorosłe, a on sam z niemałym kredytem na karku i robotą od świtu do nocy. Co mu zostanie poza garbem na stare lata? 😛 Czyżbym miał jakiegoś sobowtóra? Niee, nigdzie dziś nie jeździłem. Wybierałem się dzisiaj do naszego kolegi z forum na te Dni Farmy Mlecznej, ale po 2 latach spokoju odezwały mi się korzonki i od poniedziałku chodzę zgarbiony jak dziadek 🙄 Szkoda bo blisko i warto było podjechać Wiosną pod I pokos na większości działek dałem 40m3 i nie dawałem już nic więcej. Urosła ładnie, ale chyba z lekkim opóźnieniem względem łąk na saletrze. Te jednorazowe 40m3 przy gęstym towarze to jest absolutny max, bo gdzie za dużo poleci, tam zrobi skorupę na ziemi i zginie trawa, a pojawią się chwasty Pod drugi pokos poprawiłem 20m3. Urosły spoko: Ale łyżka w beczce najwidoczniej nie rozlewa idealnie równomiernie i pomiędzy przejazdami trochę brakowało azotu Teraz poleciałem saletrą, bo zbliża się okres żniwny i towar wstrzymany. Z resztą przy upałach byłoby ryzyko dużego przypalenia Kupione wiosną PK na łąki czekają na przyszły rok, bo pod oziminy daję obornik i gnojowicę. Pod kukurydzę nie sieję potasu, bo zasobność wysoka + potas z naturalnych Jakoś ich przeczekamy Najtrudniejsza strategia z kupnem azotu, bo nie wiadomo jak to się będzie dalej rozwijać
  4. Od połowy maja padało dobrze, ale takimi seriami co 2 tygodnie. Koło 25 maja spadło 26 czy 28l jednego dnia, później było 2 tygodnie sucho, następnie znów 37l przez ponad dobę i od tamtej pory znów nic. Byłoby super, gdyby z tego teraźniejszego frontu znów coś lunęło, ale wszystko nas ominęło, jak nie północą to południem. Z tego frontu spadło zaledwie 1,5l w 3 "opadach" Na razie po uprawach jeszcze nie widać braków wody, ale lada dzień i może się zacząć...
  5. Trzeba badać gleby i obliczać nawożenie- taniej się nie da Cena na wczoraj 1550, zimą kupowałem po 1350-1390 jakoś. Zazwyczaj staram się każdy nawóz dawać pod deszcz, przy gnojówce bydlęcej/gnojowicy świńskiej niekoniecznie, ale przynajmniej w chłodniejszą pogodę żeby nie wypaliło. Zapachu nie ma, krowom nie widać żeby przeszkadzała. Zastanawiam się tylko jaka jest bezpieczna roczna dawka na łąki żeby je nawozić a nie zdegradować Ale co?
  6. Ona się nie peedoli, tylko się zes...
  7. Przecież to jest nic innego jak tylko czytanie ze zrozumieniem, nawet matury nie trzeba mieć do napisania sobie wniosku. Wystarczy poświęcić wieczór-dwa i można znaczek na kopertę naklejać bez doradców
  8. Wszystko w rękach hojnych darczyńców Mam kupioną na cały sezon, teraz zastanawiam się czy nie kupić już na przyszły, bo przez te sankcje na bank pójdzie ostro w górę Nieunikniona chcąc się rozwijać, ale najpierw trzeba mieć z kim w to wejść i dla kogo później robić
  9. A jak stawić oborę bez zapasów? 😁
  10. U mnie taka sama średnia Te bobry na razie doceniamy, ale przyjdzie rok, że jeszcze je przeklniemy Fakt, pierwszy raz tak wcześnie. W tamtym roku też w sumie był wcześnie do koszenia, ale przez ciągłe deszcze się przesunął do końca czerwca Po pierwszym pokosie łącznie z zeszłorocznym zapasem mam już sianokiszonki do końca wakacji 2022, więc ograniczyłem azot. Pod drugi pokos poszło 20m3 gnojowicy świńskiej. Teraz pod trzeci 150 saletry + 10m3 gnojówki, a gdzie jej zabraknie to 100kg soli
  11. "Lepiej na jaki magazyn pójść" Bo po odliczeniu kosztów malutko zostaje z tej kupki. Duży jest tylko obrót pieniądzem
  12. Wilgoć na razie jeszcze jest, ale powoli zbliżamy się do granicy, bo pada, ale z przerwami. Pod koniec maja spadło jednorazowo 26l (łącznie maj 70l), później przez 2 tygodnie może ze 3 litry, 1,5 tygodnia temu w weekend 37l i znów do dziś nic. Jest szansa że dziś coś przyjdzie, ewentualnie jutro, a później od soboty znów prognozy na razie mówią o tygodniu bez deszczu. Na razie wszystko rośnie bez zakłóceń Trawy wcześnie koszone szybko odrosły i zasłoniły ziemię i nie pozwalają na parowanie
  13. Byłoby więcej, ale ograniczyłem azot, bo robi mi się zbyt duży zapas. Średnia 10 bel z hektara wyszła. Zgniot max z nożami Część zostawiłem do skoszenia na siano. Od soboty ma być pogoda na siano, przynajmniej na razie tak mówią prognozy. Tylko rozjedzie mi się termin koszenia 3 pokosu, a planowałem zrobić go w pryzmę...
  14. W zastępstwie za 5211 z azotem pod trzeci pokos
  15. Drugi pokos, 22.06.21. Mieszanka BMA-3
  16. Podoba mi się ten zestaw Jak Forterra sobie z nią radzi?
  17. Również zauważyłem u siebie. Łąka z b. wysoką zawartością fosforu (wynik pewny, bo badam co rok). Rozsiewałem superfosfat na ostatniej działce i zabrakło mi dosłownie 15m. Nie warto było otwierać bigbag i dosiewać więc zostawiłem jak jest bo przecież zasobność i tak b. wysoka. Na efekty długo nie trzeba było czekać, przy pierwszym pokosie na tych 15m trawa była wyraźnie słabsza Jak zwykle sankcje odbiją się na nas...
  18. danielhaker

    BG 7 Milkiway

    Dosypywałeś wtedy coś do niej czy 100% czysta?
  19. danielhaker

    Euforia

    Gdybym dzisiaj powiedział że mamy suszę to bym zgrzeszył. W maju spadło 70l, później było 2 tygodnie bez deszczu i tydzień temu spadło 37 litrów, więc na razie zapas jest. W tym tygodniu znów jest szansa na jakieś opady Taką dawkę to rozsiewaczem bym musiał sypać
  20. Pomysłowo zamontowane ledy Wyreguluj sobie zęby, powinny być bardziej pionowo, równolegle w osi ramienia
  21. W końcu CaLIfornia 🤷‍♂️
  22. danielhaker

    VAT w rolnictwie

    Silnik spalinowy do kosiarki- bez problemu 100% odliczenia, czy dopisać jakąś adnotację na fakturze?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v