No i padł, praktycznie z dnia na dzień po 10,5 roku. To już piąty wymieniony akumulator w tym roku i zarazem już ósmy w ciągu 1,5 roku. Teraz mając w całym gospodarstwie wszędzie nowe akumulatory zimą można spać spokojnie
Z ciekawości je zważyłem i oba po równo 40,6kg, ale nowy na pewno tyle nie wytrzyma