Zależy do jakiej pracy. Jak do lekkich robót jakie coraz częściej takie ciągniki wykonują to te z silnikiem Perkinsa biją 60tkę na głowę. Jak do orki to raczej 60
Ciągnik służy do jakichś badań. Z tyłu chyba agregat prądotwórczy, ale pewien nie jestem, brat fotkę robił. Przebieg nieznany, rocznik prawdopodobnie ok. 94, bo stoją też nowe Fordy Transity z 94r
Fakt, drogie są, ale na dobrą sprawę cenę kreuje popyt. Tak samo za Zetory wołają po 30 i więcej bo i chętnych na nie wielu
Taniej można go zwalczyć w innych uprawach, np. w kukurydzy czy rzepaku i nie trzeba używać glifosatu
Od lat przedłużają rejestrację i tak samo pewnie będzie tym razem. Chyba, że Bayer (Monsanto) wynalazł już zamiennik (oczywiście droższy) na który będzie miał monopol przez najbliższe kilka lat
Daj spokój z tym Jackowskim. Ten człowiek raz w miesiącu koniec świata przepowiada i nadal ludzie w niego wierzą
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-rzad-poslucha-rolnikow-i-wprowadzi-czasowy-zakaz-eksportu-na,nId,5593550#crp_state=1
Nie se kradną tylko żeby nie ukradli. O to chodziło
Wyjaśniać chyba nie trzeba. Ja tu nigdzie pierdolnika nie widzę. U niejednego błoto po kolana przez 2/3 roku a tu jest czysto. Poza tym jego podwórko i może sobie robić na nim co mu się tylko podoba
Potasu, ale azotu też. Siałem saletrę na pszenżyto, zacięła mi się zasuwa i awaryjnie musiałem przejechać drogą w kolejną ścieżkę bez wyłączania. Do dziś widać dokąd leciała saletra- tam na poboczu trawa jest soczyście zielona, a dalej z rdzą
A płacić trzeba?
Ciekawa mapka. Coś więcej o niej?
Akurat prochloraz był wiadomy że stanieje. Chciałem zamówić pod koniec października, ale sprzedawca sam powiedział żeby się wstrzymać, bo w lutym będzie miał tańszy. No i miał rację.
Mocznik dziś lokalnie 3600. Nie widzę sensu publikowania tych cenników skoro chyba i tak nikt nie kupuje 🤔
Obaj macie rację. Kapitalnie ugniata się po dużych statkach, ale TYLKO pod warunkiem długiej pryzmy, przynajmniej 40m. Przy małych pryzmach do 20m długości to męka
Ugniatałem w tym roku kukurydzę sąsiadowi z 1ha, do odwozu była jedna przyczepa Pottinger 72m3. Cóż... skosił 2/3 pola na przyczepę, wysypał ją na kilkunastu metrach, bo tyle miało być pryzmy i po ugnieceniu tej kupki od razu miała 80cm wysokości 🙈 Nie daję gwarancji, że nie będzie się psuła. Chyba że nawali ziemi turem na górę... Trzeba po prostu dopasować sprzęt do warunków