Warto. Szczerze mówiąc bardziej mi smakuje ta swojska maślanka niż masło
5. Na weekend jakieś ciasta robią to też trochę się zużywa. Poza tym ojciec słodzi ja Korwin ale mimo to cukier ma w normie
Czemu nie, dla mnie to dość normalne 10tka to mało więcej jak tydzień i nie ma, a jak jest w dobrej cenie może leżeć. Max jakoś 140-150kg miałem w domu
Twarogi tak, bo niedużo idzie. Mleko sklepowe mi nie smakuje, śmietany kupczej nigdy nie próbowałem więc nie znam.
Litr mleka niewiele tańszy od kostki masła, więc nie opłaca się robić swojego bo z litra nie zrobisz kostki. Choć smak jest super (a maślanka )
Termin do końca lutego. W -20 może długo leżeć, a termin pewnie niewiele przekroczy, bo średnio idzie prawie kostka na dzień W takich warunkach i miesiąc po terminie nie zepsuje się
Dziwne. Jak wsadziły mi się kiedyś szczury, to po takich dziurach było do 40% zgnitego, ale nigdy cały.
Po kotach to tylko plaster z wierzchu, dalej dobre. Jaka to prasa?
Przynajmniej byłoby czarno na białym bez kombinacji. Takie zasady mam z dzierżawcami. Biorę dopłaty, płacę podatek w gminie, a im płacę czynsz. Wszelkie akcyzy, suszowe itd jest moje i robię jak na swoim
Ogłoś się na OLXie, "chrzciny, śluby, pogrzeby", teraz wolniejszy czas, truskawki nie ma to może akurat trochę dorobisz 🤔
W Niemczech tanieją. U nas na razie jeszcze górka czeka
Mądrze Na miejscu czy przez dealera? Ja z placu jak odbierałem to kazałem im od razu przewody skrócić, bo zakręcili długie z 1,5m długości, a u mnie wystarczy raptem 35cm