@yaro_1 Podobno sporo roboty przy wymianie rurki?
Tysiąca zostawiłem w Mrozach za całe przejrzenie plecaka. Zetora zaczyna od 900zł w górę, a 60-tkę od 700-800 w górę. Z tym, że chce aby przywieźć plecak + dekiel z pompą, nie chce pojedynczych części
powinien się cieszyć, że mniej roboty będzie miał jak tak dalej będzie
Ciągnik przestał podnosić i nie dał rady nawet rozłożyć przewracarki gdzie są malutkie siłowniczki. Podejrzewaliśmy pompę, pękniętą rurkę łączącą pompę z rozdzielaczem albo rozdzielacz, a że sam nie miałem czasu przy nim grzebać to zaprowadziliśmy go do mechanika. Okazało się, że pompa się rozsypała a pęknięte sitko na filtrze puściło opiłki na cały układ. Założona oryginał Zetor (580zł). Przy okazji wymienił uszczelniacze na tłoku podnośnika, bo opadał.
Ciągnik wrócił do domu, uczepiłem rozsiewacz, ale po godzinie podnośnik zaczął mocno rzucać rozsiewaczem
Mechanik po zobaczeniu filmiku powiedział że raczej rozdzielacz, ale on się tym nie zajmuje, więc sami zdjęliśmy całą czapę i zawieźliśmy do Mrozów, k. Mińska Maz. Dużo osób go poleca. Winny szarpaniu był cylinder podnośnika, ale rozdzielacz też zregenerował, bo filtr przy pompie puścił opiłki
Przestrzegł, aby raz do roku wykręcić magnes i skontrolować ten filtr, bo ponoć lubi pękać
Hahahah A tak mi coś zaczęło świtać czy Ty to nie Ty jak już odjechałeś Jeszcze przynajmniej ze 2 dostawy będą w tym roku (wapno/wysłodki) to może jeszcze pomachasz
Nie tyle że średnio wypada, bo z Sudrixa jestem zadowolony, ale chciałbym przetestować inne genetyki pod względem podatności na omacnicę, głownię, itp.
Dziwna sprawa w tym roku wyszła z Surprime. Miałem ją na dwóch działkach, w tym jedna nowa i na tej nowej, gdzie nigdy wcześniej nie było kukurydzy była strasznie pogryziona przez omacnicę + głownia. Przy koszeniu podobno były miejsca, gdzie 80% roślin leżało. Na drugiej działce tego nie było
Tanio czy drogo to kwestia przede wszystkim odległości. Jeden ma 50km do cukrowni, drugi 350 i cena będzie pewnie x2 więc porównywać cenę można tylko względem innych dostawców do tej samej lokalizacji. Mam w pobliżu kolegę który też wozi, tyle że z Werbkowic i jak pytałem rok temu czy dwa to cenił tyle samo bez faktury, co Łukasz brutto z fakturą. VAT 8%
Nie badałem nigdy. Może w tym roku
https://www.agrofakt.pl/wyslodki-buraczane-prasowane/
Przede wszystkim odciąć dopływ tlenu tak jak przy każdej kiszonce i będą się trzymać. Zazwyczaj przynajmniej częściowo wjeżdżałem kołami żeby trochę ugnieść, ale jak dość mokry towar to uciekał spod kół. W tamtym roku drugi skład przywiózł mi w wigilię i spieszyłem się żeby szybko okryć więc tylko wyrównałem, uklepałem łyżką, okryłem folią i nawaliłem łyżką ziemi na wierzch. Ot, zero odpadu. Dzisiaj też tak zrobiłem. Ważne aby narzucić więcej ziemi niż tylko poprószyć, wtedy nie będą się psuły
Te 3,5m miejsca będzie tak na styk. Przede wszystkim będziesz miał problem z wyrównaniem pryzmy, jedynie widłami. No i jakimś przynajmniej uklepaniem. Chyba że nogami trochę pochodzić 😛
No sucha i elegancko mu się rozciągnęła na długości. Prawie bez poprawek będzie do przykrycia. Oby tylko tak się przechowała jak ostatnia wigilijna dostawa- zero odpadu z całej pryzmy
weż tą wydajność na pół 🤦♂️🤪 No mówię, że czysto teoretycznie gdybyś miał działkę 4,30m x 10km 🤣 A realnie zgrabić wszystkie działki to przez cały dzień mało więcej jak 1ha/h 😁 z przejazdami Znajomy ciąga Krone Swadro 4,60m Zetorem 4011 czy coś takiego (wizualnie odpowiednik 60tki) ale optymalnie do takich zgrabiarek to taki ciągnik wielkości z 70KM