Do steyra nie mam krokodyla. No i mam obawy co do tego czy w ciężkim załadunku nic mu się nie stanie, bo niestety nie ma ramy od ładowacza do tylnego mostu
Jedni tutaj wrzucają zdjęcia jak przerywają parowanie gruberem lub talerzówką, a tu bronowanie złe 😂 No widzę, że nastała moda na nic nie robienie aż do siewu, no ale tego nikt nie oszuka. Przez nieprzerwane kapilary bardzo szybko ucieka wilgoć. Oczywiście zbytniej różnicy nie zauważycie jak siejecie w orkę zimową owies czy jęczmień na poczatku marca, ale zostawcie nieruszone pole do końca kwietnia, pod kukurydzę, wtedy się pochwalcie
@Krzak o czym ty chłopie piszesz. Krocie to zarabiają firmy, które produkują części z gównolitu do ursusów. Kupiłem pompę wody Waryńskiego do 1224, to się okazało, że koło pasowe jest źle wytoczone i ma straszne bicie i szarpie alternatorem. Do tego zlikwidowali już nawet smarowniczki, żeby przypadkiem, ktoś nie przesmarował łożyska i żeby za długo ta pompa nie wytrzymała. Te części są coraz gorsze i coraz droższe. Chłodnica wody teraz kosztuje już prawie 2 tys, a jej wytrzymałość i jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Można tak wymieniać bez końca. Wszystkie cześci trzeba samemu przerabiać i drutować przed montażem, bo nic nie pasuje. W Valtrze jak pękał przewód paliwowy, to przynajmniej fabryka to poprawiła i wprowadziła do sprzedaży lepszy, wzmocniony przewód z którym nie ma już problemu. Za części płaci się więcej, ale mam pewność, że jak ją kupię, to nie będzie problemu z montażem i nie będzie trzeba drutować.
W Unii to samo. Akurat w miejscach gdzie lampy, to zbiera się obornik. Jakby dać je bezpośrednio pod walcami, czyli bardziej do środka, to by rozwiązało problem.
No i co z tego, że na kredyt? Skoro spokojnie wystarcza na spłacanie rat, to co w tym jest złego? Też kiedyś byłem zdania że polska "szóstka" to jest potęga. Teraz tą potęgę oblatuje 4-cylindrowy odkurzacz, który ogarnie 2 razy tyle roboty.
Żeby tylko tak ten wygar robił robotę w polu to by było super. Masy mało, uciągu mało, komfortu mało, biegów (zwłaszcza pod obciążeniem) mało, hydraulika i podnośnik to nieporozumienie. Raczej nie ma co porównywać nowych, zachodnich sprzętów, do starej konstrukcji z lat 70-tych, klepanej przez 40 lat, bo to bez sensu, no ale jakby tak porównać np takiego Ursusa ciężkiej serii do Case 5100, JD 6000 lub Fendta 600, no to robi się ciekawie 😃
Piton jest zdecydowanie lepszy od listwy. Jedyny minus to że trzeba uważać przy ostrych nawrotach, bo można szybciej kołem o dyszel przytrzeć. No i do pitona powinno być ucho dyszla obrotowe, bo na sztywnym w razie wywrotki, ciągnik leci na bok razem z rozrzutnikiem. Chociaż jakby tak patrzeć to do listwy też powinien być obrotowy, a mało który producent daje takie dyszle w standardzie, a według mnie właśnie powinien być to standard w dyszlach zaczepianych na listwę/piton
Tylko wtedy Milwaukee straciło by sporo, bo każdy by kupował akumulatory Parkside No ale plus by był taki, że może w końcu skończyłby się problem z niełączącymi akumulatorami w Milwaukee 😅
Żeby nie było, ten rozsiewacz kosztował 14 tys netto Przy prawie 70 ha i hodowli 100 sztuk bydła mlecznego to tyle co nic. To nie model ZA-TS na pełnym GPS 😃 A limiter dokładałem w tym roku, żeby somsiady się na mnie nie bogaciły 😂
Nie, tylko wymiana tych łożysk igiełkowych na trybie 540, przesówka 540/1000 i sam tryb. Można by było tylko nowe łożyska zamontować bo reszta wyglądała w miarę dobrze, no ale on teraz chodzi w paszowozie, więc lepiej żeby to było w miarę solidnie zrobione
A takim moim cichym marzeniem jest właśnie taki 714 albo 716, ale jeśli człowiek nigdy nie miał do czynienia z Vario to nawet nie wie jak do tego podjeść przy oględzinach