To trochę skomplikowane Pochodzę z Olesna, gospodarstwo mamy w Gorzowie, a mieszkam i pracuje w Praszce (a w pracy mój teren to gminy Praszka, Gorzów, Rudniki i częściowo Radłów).
A skąd kojarzysz, że ja z Gorzowa?
Interesuje mnie ta piaskarka, masz możliwość wrzucić jej zdjęcie i ewentualnie jakieś informacje o niej? Np. producent, zapotrzebowanie powietrza, jaka dysza itp.
A co w tym dziwnego, że "dopiero" teraz? Trawa jeszcze nie urosła, a wcześniej było mokro, to po co koleiny robić? Zresztą teraz właśnie najwięcej krety robią kopców, bo mokro, to siedzą płytko i niszczą łąki bardziej.
Nie wiem, co wy z tym zapychaniem. Co prawda Poznaniaka pamiętam jako dziecko (może wczesny nastolatek) i nigdy nim osobiście nie pracowałem, ale jakoś nic mi się w pamięci nie rzeźbi, żeby coś ojciec narzekał na jego zapychanie. A teraz stoi już z 15 lat w stodole
Wikipedia to żadne źródło. Zresztą "2 osiowe ZWANE tandemami", a nie "2 osiowe CZYLI tandemy". Owszem, zwane, ale błędnie. Tandem to układ, w którym 2 osie pracują w tandemie, czyli wspólnie, najczęściej jest to układ na wózku, jak w Fortschrittcie T-088, beczkowozach HTS czy rozrzutnikach Warfamy. Ewentualnie może to być układ z "wahaczem" pomiędzy tylnym mocowaniem resoru przedniej osi, a przednim mocowaniem resoru przedniej osi, który w znacznym stopniu równoważy nierównomierność nacisku na osie.
To nie żaden tandem, tylko 2 osie na resorach pracujące niezależnie od siebie. Czyli bezsens, bo i tak na każdej nierówności prawie cały ciężar będzie na jednej osi, to samo przy zmianie wysokości zaczepu.
34NHM czyli 44CrNiMo6 po hartowaniu na 1,5 mm powinno mieć do 55 HRC.
Te oryginalne przede wszystkim dają spokój w razie wypadku. W razie czego śpisz spokojnie, a z samoróbką trzy pokolenia mogą spłacać efekty np. urwania się przyczepy.
Gdybyś przynajmniej użył odpowiedniego materiału, choćby zwykłej C45, to ok, ale sam piszesz, że użyłeś tłoczyska z siłownika - to jest BARDZO miękki materiał.
Czyli można przyjąć, że nie było hartowane, bo hartowanie sięga od 3 do maksymalnie 10 mm wgłąb materiału, w praktyce max 6 mm. W dodatku hartowanie przed obrabianiem to czysty debilizm pod kątek zużycia narzędzi skrawających (noży tokarskich).
Siłowniki hydrauliczna są bardzo miękkie i nie nadają się na żadne sworznie.
Po drugie licząc materiał, czas, robotę itd. to nie wiem, czy warto się męczyć z czymś takim, jak oryginał z Granita kosztuje ok. 45 zł i jest z właściwego materiału.
Wrzuć zdjęcie tabliczki znamionowej, bo nie wierzę, że on tyle waży. 5,5 tony to jest max. Konstrukcje konkurencyjnych firm przy podobnych parametrach potrafią ważyć w granicach 4,7 tony, a przecież nikt normalny nie pakuje niepotrzebnie prawie tony drogiej konstrukcyjnej stali, żeby zwiększać masę bez potrzeby.
Dużej średnicy koło, nawet z łysą oponą i węższe, będzie stawiać na miękkim i tak mniejszy opór, niż szerokie i z nową oponą, ale małe.
Mamy w C-360 11,5/80R15,3 z przodu i radialne 480/70R28 z tyłu - jest olbrzymia różnica w porównaniu do oryginalnych kół, ale i tak nie ma się co równać z Renault (przód 16,9R28, tył 520/70R38), mimo trzykrotnie większej masy tego drugiego.
Każdy robi pod swoje potrzeby. Ja bym na oko powiedział 2,5x2,7x1 czyli ok. 7 m^3, więc wiele się nie pomyliłem. W tle widać koparkę, więc jak ktoś się zajmuje budowlanką i przyczepa ma służyć głównie do piasku/żwiru/kamienia, to czemu nie? Takim materiałem wykorzysta ładowność, a plusem będzie zwrotność przyczepy (może się przydać, jeśli np. będzie pracować przy dowozie podbudowy do bruków na ciasnych podwórkach).
Jak Ci się ściany rozjadą albo zaczną pękać, to się dowiesz po co.
KAŻDĄ robotę zaczyna się od poznania tematu, zajrzenia do literatury. A jak się o czymś nie ma pojęcie to albo się nie zaczyna, albo zleca to komuś, kto się zna.
Taaa, pół darmo... Raczej sporo ponad pół ceny takiej maszyny w bardzo dobrym stanie, czyli cena adekwatna do stanu. Cena złomu? Gdzie płacą za złom 1,5 zł/kg? Bo u nas 0,40.