Co do Perkinsa to sami mają ze sobą problem. Ta firma ma tylko markę. Nie mają odpowiednich silników dla Europy i stąd nowe Perkinsy 854E są produktem FPT, ze znaczkiem Perkinsa. I to właśnie te silniki napędzają Farmtracki i Ursusy pewnie też będą.
Perkins produkuje silniki w kilku zakątkach świata: https://www.perkins.com/en_GB/company/locations.html
Niestety również w Chinach. Nie dziwi mnie to, ale jeszcze w tym roku czytałem na stronie Perkinsa oświadczenie o braku jakichkolwiek powiązań firmy z silnikopodobnymi produktami z Chin. Może chodziło o innego producenta, który tylko przyklejał naklejki Perkinsa? Tak, czy inaczej Farmtrac i Ursus używają tych samych silników z tej samej fabryki.
Co do serii H, czyli tureckiego Hattata, to Ursus daje tylko swoją maskę, bo kabina jest też turecka. W praktyce jednak te ciągniki są na poziomie europejskich konkurentów.
Modele 11054 i seria C mają maski i kabiny wyprodukowane w Lublinie przez Ursusa. Nie wiem, czy wtryskarkę kupili na złomie, ale jakoś się spisuje Do tego zegary i "komputer pokładowy" są polskiej produkcji.
Ursus jeszcze korzysta z silników IIIA, bo wykorzystali taką opcję. Jednak chyba od nowego roku będą już z silnikami IIIB. Żaden ciągnik nie dostanie homologacji bez spełnienia obowiązującej normy emisji spalin. Taki ciągnik nie mógłby być również sprzedany jako nowy.
Co do Farmtraca, to ta marka jest własnością indyjskiego Escorta, który chcąc się rozwijać, wkroczył do Europy jako europejski producent pod marką Farmtrac. Ciągniki tej firmy były właśnie oparte na Limb-ach, bo po prostu Escort nie miał swoich produktów na miarę Europy. Jedynie najmniejsze 535 i 555 są bardziej własną konstrukcją indyjskiego producenta. Obecnie ciągniki Europeline IIIB są tym samym, co seria poprzednia, tylko zmieniono silniki na Perkins Euro IIIB. Do tego nowa maska, i nic poza tym. Kabinę nadal kupują od Koja Smolniki, a transmisja to Carraro lub ZF. Modele 535 i 555 się nie zmieniły.
Ursusy C i 11054 są podobne do Farmtracków, bo mają transmisje tych samych producentów, silniki również. Ursus ma tą przewagę, że daje od siebie kabinę, a Farmtrac nie. Do tego w Ursusie pracują nad transmisją, czego nikt inny z polskich producentów nie robi.
Z tymi pługami to nieźle szalejesz Powinieneś zainwestować w taki: http://www.bomet.pl/oferta_tekst-37.html
Pług praktycznie identyczny, co grudziądzki, a ma zabezpieczenia. Lepiej zerwać śrubę za złotówkę, niż rozwalić pług :blink: