Skocz do zawartości

XMK13

Members
  • Postów

    2265
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez XMK13

  1. To wręcz niesamowite! Już na prawdę czepiacie się wszystkiego jak leci. A tu ktoś po prostu zrobił zdjęcie. To nie plan zdjęciowy. Nikt tu się nie ustawiał ani nie dobierał rekwizytów. Tak więc czepianie się śrubokręta (!), itd. jest mocno nie na miejscu. Co do tematu zdjęcia to podpowiem, że ciężką pracę nie musiała Pani ze zdjęcia wykonać, ale np. prasa. Tak więc "po ciężkiej pracy czas na czyszczenie". Wszyscy zadowoleni? Samo czyszczenie prasy w taki sposób jest w miarę normalne. Na polu po robocie maszynę się czyści z grubsza. Osobiście kombajn czyszczę ręcznie, ale to ze względu na to, że nie jestem wcale wtedy bardziej czysty, niż on sam. Gdybym siedział w klimatyzowanej kabinie też wolałbym oczyścić maszynę np. śrubokrętem, itp. A tak właściwie to co kogo obchodzi jak kto maszynę czyści? Ale teksty o ubraniu i BHP są epickie :lol: Albo ględzenie o "szukaniu poklasku"! Jakby nikt nie wiedział, że wchodząc tu i pisząc kolejne komenty sami nabijają licznik.
  2. Przód Ursusa stabilny? Czy raczej na styk?
  3. Jak się Ursus spisuje? Poleciłbyś taki ciągnik teraz jako nowy?
  4. Jak trafisz na styranego MF-a lub Renaulta to jeszcze gorzej, niż Zetora. MF-y serii 3000 prawie zawsze mają problemy ze skrzynią biegów. Elektronika jest następna. Renault nie znam, ale i tak coś trzeba będzie do niego dołożyć. Podobnie z Zetorem. Trzeba uwzględnić zawsze jakieś dodatkowe wydatki. Jednak zachodnie są ogólnie wygodniejsze od Zetora i polecałbym posiedzieć w kilku MF-ach, Renaultach i Zetorach i porównać. Jeśli wystarczy to, co oferuje Zetor to na siłę nie trzeba brać zachodniego. Sprawdzić jednak trzeba wszystkie opcje.
  5. Jak wyżej. Samymi łapami zobacz. Wał i talerze możesz podnieść na max, żeby nie dotykały ziemi podczas pracy. jeśli nic to nie da, to albo masa, albo łapy.
  6. To jest naklejka C-330 M z przerobioną 3 na 8.
  7. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    To, że ktoś nakleił 11054 nie znaczy, że to ten ciągnik. To jest 11024: http://images3.polovniautomobili.com/user-images/classifieds/610/6109831/3953d0b5e6da-1920x1080.jpg A to 11054: http://static.landwirt.com/4943/1220138/vbig_0.jpg Do tego ja piszę o linku, a nie o filmiku tak dla jasności.
  8. No właśnie nie zarobi na siebie, bo gdy kupimy sprzęgło (jeśli dobrze pamiętam, to cena nowej tarczy w tamtym okresie to ok. 1000 zł, a docisku 1500 zł), to mamy 2500 zł w plecy. Do tego pełno drobnych awarii, które ściągały kombajn z pola. Rzadko kiedy się zdarzało, że cały dzień się kosiło. Naprawdę dużo tego było. Do tego jeszcze został sprzedany taniej, niż kupiony, więc bilans nie jest najlepszy. Co do zapowietrzania to już napisałem. pompka była zawieziona do zakładu, gdzie naprawiają silniki Merca. Podkładki też były wymienione i odparzone. Ale i tak się zapowietrzał. Drogie były łożyska, paski, niewielkie części. Za Bizonem przemawiały koszta części, dostęp do nich i strach przed władowanie się w coś podobnego, co ten Dominator.
  9. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    Raczej nie. Może kształt dźwigni się różni. 3 dźwignie: od biegów, od reduktora i od połówek. Do tego brak rewersu, który jest w 11054.
  10. Ja jego jeszcze nie kupowałem więc nie miałem wpływu na to. Fakt faktem, że był sporo wysłużony. Co ciekawe jest on w obiegu! Jeśli chodzi o naprawy, to były dobrze wykonywane, bo co raz było naprawione już się nie psuło, tylko coś innego. Zawsze się coś kolejnego znalazło. Teraz mam Bizona i jestem z niego zadowolony. Gdyby cena części Claasa była taka jak do Bizona, to może by on został u nas. Jednak jest jak jest. Bizon nawet jakby się psuł codziennie to i tak na siebie zarobi. Co do kupowania to najlepiej gdy się kupuje coś, co już się raz miało, np. zamiana Bizona na Bizona. Bo samemu dobrze się wie co sprawdzić i jak co ma wyglądać.
  11. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    To jest 11024. Tylny most jest typowo MF-owski. Jakiś kanciarz szuka jelenia <_<
  12. Claas Dominator 86 Silnik Merca (OM 352 A) ogólnie dobry, ale potrzebuje też dobrego oleju. Do tego były problemy z zapowietrzaniem się. Pompka po regeneracji, nowe podkładki i nic. Co dziennie przepompowywanie, i to ok. 10 min żeby odpalił. Potem jeszcze dźwignia od gazu się obróciła obok chłodnicy (brak dojścia) i nie można było go zgasić. Rozrusznik też nawalił - szczotki. Pompa wodna była na starcie wymieniona. Najdroższa naprawa to sprzęgło. Łożysko wyciskowe ("węglik") się rozpadło i wszystkie dźwigienki się połamały, choć i tarcza była już kiepska. Dyfuzor sieczkarni był zrobiony od nowa (stary był zardzewiały i pogięty). Sieczkarnia się oberwała. Elektryka praktycznie nie działała. Czujnik strat też szwankował. Hamulca nie dało się naprawić (bęben nie chciał zejść z półosi). Ściął się kołek w wybieraku biegów. Heder krzywo się podnosił. Spadający łańcuch skrzywił wał napędowy hedera. Luzował się łańcuch podajnika skośnego. Złożył się drążek kierowniczy. Oberwał się wieszak sit. Łańcuch napędzający ślimak od napełniania zbiornika ziarna spadał i blokował podajnik. Rura wysypu ziarna nie chciała się otwierać. I jeszcze wiele innych rzeczy. Ogólnie kombajn był już zmęczony i tylko wyglądał nieźle, ale to już zasługa handlarza. Jeśli chodzi o Bizona Super to jak jest zadbany model (zresztą tak jest z każdym) to jest naprawdę dobry kombajn. Komfort znikomy, ale ja na awaryjność nie narzekam. Wszelkie awarie to pierdółki i tylko 2 razy musiałem przerwać koszenie na dłużej niż godzinę (w ciągu 3 lat).
  13. Przecież to tylko zdjęcie. Niczyj wizerunek tu nie ucierpi. Szukacie dziury w całym i tyle. <_< W takim ciągniku to i Pani ze zdjęcia może pracować i wyglądać, jak wygląda. To nie 60-tka, że po godzinie pracy jest się całym w kurzu.
  14. Ile czasu kosi te 150 ha? Tak z ciekawości. U mnie był Dominator 86 i właśnie on więcej stał, niż kosił. Do tego więcej kasy się w niego włożyło, niż zarobił. Teraz mam Bizona i nie mam problemów z nim. Przestojów praktycznie żadnych. Awarie to tylko pierdółki i to przed sezonem się usuwa. Stare Claasy były twarde, ale teraz trudno o niewyrobiony model, chociaż modele 86, 96 itd. są często w jeszcze gorszym stanie, niż np. 85. Użytkowników tych kombajnów można znaleźć za pomocą galerii.
  15. Jeśli już Claas (lub inny zachodni) to musi być w dobrym stanie. Claasy 86, 96, itp. nie miały w większości łatwo i obrabiały setki ha rocznie. Handlarze blacharkę odnowią i już jest jak nowy, ale w polu różne cuda wyskakują. Padnie sprzęgło i już 2-3 tyś w plecy. Starsze Claasy 85,100, itp. pewnie jeszcze bardziej są wychodzone, ale cenę mają o połowę niższą niż 86, itd. Więc jest z czego dokładać jeśli już coś padnie. Bizon byłby dobry, ale nie obrobi 300 ha w sezonie. Komfort można poprawić, ale to za dużo zachodu. Na Claasach dużo ludzi się przejechało i wrócili na Bizony, ale to i tak popularna marka i ruch jest za nimi. Fortschritty ludzie ogólnie sobie chwalą, ale to już nie to, co Claas. Ostatnio coraz więcej pojawia się NH i teraz jest moda na te kombajny. Jeśli kupi się w miarę nie zużyty model, to posłuży i zarobi na siebie, a jak będzie złom, to będzie pochłaniać pieniądze i psuć nerwy.
  16. O ile kosa o nic nie zawadzała to raczej nie. Ale trzeba dobrze ją obejrzeć, bo może następna dźwignia się też uszkodzić. Co do cen to nie mam pojęcia. Do Bizona raczej nie będzie to nic drogiego.
  17. Do starej tulei (co w niej łożyska są) nie przyspawasz płaskownika, bo żeliwo ciężko się spawa więc to odpada. Zamiennik można kupić j jakoś to powinno chodzić. Ewentualnie trzeba tuleję na łożyska dobrać i przyspawać do niej płaskownik. Potem zrobić otwory stożkowe na gałki (przeguby kulowe). To jest stalowa/nie żeliwna dźwignia kosy: http://www.rolmako.nazwa.pl/www/foto/mid/23410_Przystawka%20do%20rzepaku%20%28st%C3%B3%C5%82%20do%20rzepaku%29%20Bizon%207.jpg Problem z taką dźwignią jest taki, że jest jednoczęściowa i żeby wyjąć kosę trzeba odkręcić również całą tą dźwignię, bo inaczej nie wyjdzie. W oryginale jest dwuczęściowa dźwignia z odkręcaną jedną główką (przegubem kulowym), dzięki czemu można wyjąć kosę bez odkręcania całej dźwigni. NAJWAŻNIEJSZE jest jednak to, żeby znaleźć przyczynę pęknięcia. Może kosa ma za duże luzy i uderzyła w obudowę hedera lub bagnet?
  18. Znowu. Prasy chyba już wyprzedziły kombajny pod tym niechlubnym względem.
  19. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    Cała dzielnica powstała w stolicy, dzięki zakładom Ursusa. Do niedawna władze Warszawy za wszelką cenę chciały się pozbyć tych zakładów, bo to hektary, które kosztują krocie i deweloperka tylko czeka z kasą w ręku. Wreszcie się udało, zakłady upadły, a władze stolicy w akcie miłosierdzia zgodziły się kupić muzealne pamiątki po Ursusie. <_< To już lepiej by było, żeby URSUS S.A. to wykupił, bo oni przynajmniej chcą coś z tą marką zrobić, a nie sprzedać po dobrej cenie.
  20. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    4502 to sadownik i dużo chyba na rynku ich nie ma. Dobry jest do maszyn napędzanych WOM-em, bo ma 68 KM, ale nie ma napędu 4x4. 5324 to chyba model z tzw. Green Engine, czyli eksportówka 5314 z silnikiem spełniającym normę Euro I i napędem 4x4. 5322 nie ma napędu 4x4. 5024 to 4514 w nowszej wersji, z komfortową kabiną z plastikowym dachem, błotnikami i maską. Do tego ma koła jak 5314. Dużych różnic w użytkowaniu nie ma względem zwykłych 4514, 5314, itp.
  21. W Perkinsie jest pompa rotacyjna i tu gra rolę głównie temp. paliwa, a to może mieć ok. 50 st. W przypadku Valmeta to temperatura silnika ma znaczenie, a ta sięga 80 st. Różnica jest znacząca, a i pompy są inne. To może być pompa, ale nie musi. podmiana pompy dałaby odpowiedź. dawid2009 - jest przy tym silniku intercooler? claas26 - może chłodnica paliwa by coś dała? Jest to doraźna pomoc, ale może pozwoli na normalne użytkowanie.
  22. Olej w pompie wtryskowej był wymieniany? Wiem, że to nie naprawi usterki, ale można by zainstalować dodatkową chłodnicę, żeby silnik przy wysokiej temp. otoczenia mógł utrzymać niższą temp., czyli poniżej 80 st. Żeby wyeliminować całkowicie układ niskiego ciśnienia paliwa powinno się użyć bańki jako baku z paliwem. Bańkę (np. 10 l) podłączyć prosto do pompki paliwowej (powrót też) i przejechać się z rozgrzanym silnikiem. I np. gdyby pompka paliwowa była by słaba, to z bańki i tak by pociągła.
  23. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    Na pewno mają nowy dach. W Ursusie jakoś dziwnie robią. Chwalą się modelami, których jeszcze z rok nie wprowadzą do produkcji i pewnie nie w takiej formie, a nic nawet nie wspomnieli o nowym dachu. Zestaw fajny, tylko że przydałby się przedni TUZ, bo z tym Tolmetem to może oglądać niebo.
  24. Ciężko powiedzieć. Może to nie aktualne dane albo faktycznie tylko na wschód je sprzedają. Ewentualnie mogą oczyszczać magazyny i jeszcze mają ileś tych modeli na stanie. Ogólnie ciągniki w Pronarze nie są priorytetem. Teraz chyba będą zmieniać flotę. Jest nowy 5340 i pewnie pojawią się kolejne. Jeśli już ktoś szuka w Polsce dużych ciągników to powinien spojrzeć na Crystal Traktor. Widziałem na wystawach Crystale i nie jest to byle co. Kawał stali. Jedyny minus to wykończenie i wygląd. Nowy Zetor Crystal wcale nie jest nowocześniejszy od polskich Crystali, ale wygląda, jakby był. I to się liczy.
  25. Pronar nie wycofał dużych modeli, tylko przy zmianie strony przez jakiś czas był tylko nowy 5340. Teraz są wszystkie: http://pronar.pl/towary/ciagniki/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v