Żeby robić coś swojego trzeba mieć fundusze. A te można zarobić produkując coś z gotowych części. Gdyby warszawski Ursus zaczął produkować ciągniki na Carraro, to może by jeszcze wyszli na prostą.
Ciągle zapętlacie problem, a wyjścia brak. "Ursus nie ma nic swojego", ale i tak nikt tego raczej nie kupi, bo Deutz ma już sprawdzone. Ale Ursus ma kilka tańszych alternatyw, na których mógłby zarabiać. To nie, bo NH jest lepszy (choć Case ma takie same modele, które sprzedają się gorzej od NH). Czyli swoje i tak, i nie. Zachodnie lepsze, ale tylko z zachodniej ręki.
No więc nie ma sensu tego ciągnąć. Sprzedać firmę, zamknąć temat i koniec problemu.
PS. Solarisa sprzedano ostatnio w zagraniczne ręce.