W normalnym użytkowaniu raczej nie stosuje się regulacji ciśnieniowej. Służy ona do dociążania tylnych kół, ale wymagany jest "odpowiedni sprzęg".
Hydraulika zewnętrzna będzie działać niezależnie od położenia ramion TUZ. Jednak jeśli będzie za mało oleju w moście, to na podniesionych ramionach może już oleju brakować dla hydrauliki. Inną rzeczą jest sam podnośnik. W tych ciągnikach tak jest, że ramiona TUZ opadają, gdy się je odetnie od zasilania. Opcją jest podwieszenie ramion łańcuchami (o ile nie trzeba regulować wysokości).
Sprzęgło reguluje się od dołu (pod sprzęgłem jest odkręcana blacha). Jeśli ciągnie, mimo rozłączenia, należy wydłużyć/wykręcić śruby na dźwigienkach docisku. Ewentualnie dźwignia poruszyła się na wałku widełek sprzęgła (dźwignia jest na wałku po lewej stronie bloku skrzyni biegów).