Skocz do zawartości

XMK13

Members
  • Postów

    2265
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez XMK13

  1. Co on się tak ochrzania?
  2. janioigienio - Cyknij fotkę wszystkim razem, jak tylko się da. Czemu same 16-tki? Są jeszcze 17-tki i 19-tki.
  3. W mechanicznym przeniesieniu napędu miejscem chwilowej utraty napędu jest raczej właśnie sprzęgło. Zęby omykające się zgrzytałyby jak niezsynchronizowana skrzynia.
  4. Podnośnik działa, gdy dźwignia zaworu pod siedzeniem jest pionowo do góry. Ramiona idą do góry, gdy przełączy się zawór pod siedzeniem w lewo (patrząc z miejsca kierowcy). Jeśli przewód zasilający rozdzielacz jest wpięty od strony błotnika (od prawej), to trzeba przestawić zawór pod siedzeniem w tę stronę, by działała hydraulika zewn. Albo działa podnośnik, albo hydr. zewn. Tak ma być.
  5. Jak podnośnik reaguje na ten pług?
  6. I tak ma być. Na pozycji pionowo do góry, dźwigienki zaworu pod siedzeniem, działa tylko podnośnik. Po przestawieniu jej w prawo (patrząc z miejsca kierowcy) działa rozdzielacz hydrauliki, ale nie podnośnik. Tak już jest to rozwiązane.
  7. Czyli zawór pod siedzeniem na podnośnik i rozdzielacz hydr. ustawiony na 1-stronne działanie, to wtedy nic nie działa?
  8. Dokąd idą te 2 przewody po lewej stronie? Powinien tam być wkręcony tylko jeden, w gniazdo 2. *Dobra, doszedłem do tego, że gniazdo 2 to zasilanie, a A(?) to spływ (powrót oleju z rozdzielacza). Tak więc rozdzielacz TURa trzeba podpiąć do gniazda 2, a powrót z tego rozdzielacza podłączyć do zasilania rozdzielacza hydr. zewn. *Przynajmniej tak podłączają to osoby, których zmiany można znaleźć w internecie. Schemat rozdzielacza jednak nie potwierdza poprawności takiego podłączenia, gdyż schemat ten nie jest w pełni czytelny, przynajmniej dla mnie.
  9. Dokładniej między trójnik, a rozdzielacz, ale oczywiście @lukbold masz rację.
  10. No właśnie ważne jest to, którędy dokładnie idzie zasilanie z tej pompy przy silniku. Czy wchodzi do mostu i z niego idzie do rozdzielacza, czy prosto do rozdzielacza?
  11. A skąd zasilanie idzie na twój rozdzielacz hydr. zewn.? Ty masz pompę przy silniku, a ja w moście, więc może być różnica. Ewentualnie, żeby TUR działał szybciej, powinno wystarczyć przestawienie rozdzielacza pod siedzeniem w bok, żeby pompa podnośnika zasilała rozdzielacz hydr. zewn.
  12. Właśnie tak mam. Zasilanie z pompy (w moim 5314) wychodzi z lewej strony tylnego mostu (jest tam dekiel z 3 wyjściami). Zasilanie jest podłączone przewodem do rozdzielacza TUR-a. Spływ(wyjście oleju) z tego rozdzielacza wraca do rozdzielacza hydr. zewn. w gniazdo zasilania. Inaczej mówiąc rozdzielacz TURa jest wstawiony między pompę, a rozdzielacz hydr. zewn. Jak coś, to mogę zrobić zdjęcia.
  13. Ferdynand - tak. Od tego zaworu pod siedzeniem teraz idzie zasilanie na rozdzielacz hydrauliki. Trzeba więc "puścić" to zasilanie na rozdzielacz TUR-a. Spływ z tego rozdzielacza trzeba potem połączyć z rozdzielaczem hydr. zewn. Ogólnie nie jest to trudne.
  14. Oczywiście wpinaj w szereg. Tak jak jest rozdzielacz od hydrauliki, tak wepnij ten od TURa.
  15. Najlepiej przyciąć osłonę. Sam do 5314 tak robiłem, tylko wspornik osłony został. Tu chyba on trochę też przeszkadza.
  16. Dobra rzecz, tylko jak posadzisz beczkę, to je poobrywasz. Musisz uważać.
  17. Paweł45 - Masz sporo racji. Jednak ciągnik był brany na MR, więc musi zostać. Do tego w realu ten ciągnik ma gdzieś 104 KM (wg. DIN). 80-tki nie chcę. Mam 5314 i nie potrzebny Mi drugi ciągnik tej samej mocy, w dodatku z mniejszym ogumieniem i z prawie identycznym wyposażeniem. Co do samych maszyn, to głównie pracuje z uprawowo-siewnym i pługiem. No i mniejszy ciągnik pracujący z tymi samymi maszynami pracowałby tyle samo, co ten większy.
  18. Którym biegiem jeździsz tym zestawem?
  19. W normalnym użytkowaniu raczej nie stosuje się regulacji ciśnieniowej. Służy ona do dociążania tylnych kół, ale wymagany jest "odpowiedni sprzęg". Hydraulika zewnętrzna będzie działać niezależnie od położenia ramion TUZ. Jednak jeśli będzie za mało oleju w moście, to na podniesionych ramionach może już oleju brakować dla hydrauliki. Inną rzeczą jest sam podnośnik. W tych ciągnikach tak jest, że ramiona TUZ opadają, gdy się je odetnie od zasilania. Opcją jest podwieszenie ramion łańcuchami (o ile nie trzeba regulować wysokości). Sprzęgło reguluje się od dołu (pod sprzęgłem jest odkręcana blacha). Jeśli ciągnie, mimo rozłączenia, należy wydłużyć/wykręcić śruby na dźwigienkach docisku. Ewentualnie dźwignia poruszyła się na wałku widełek sprzęgła (dźwignia jest na wałku po lewej stronie bloku skrzyni biegów).
  20. W tych ciągnikach jest pompa tłoczkowa i ona generuje drgania. Możliwe, że jest coś nie tak, ale jeśli drżenie nie jest problematyczne, to nie trzeba nic ruszać. Dźwignia od błotnika jest do regulacji siłowej. Ta druga steruje ciśnieniowo (w przednim zakresie podziałki) i pozycyjnie (w tylnym zakresie). Żeby pracować z regulacją pozycyjną, należy ustawić dźwignię regulacji siłowej (od błotnika) maksymalnie do tyłu i operować dźwignią regulacji pozycyjnej w tylnym zakresie podziałki. Hydraulika w 4512 tak ma, że 1 pompa zasila albo podnośnik, albo gniazda hydrauliki. opcją jest zakupienie pompy tandem lub wstawienie pompy do tylnego mostu.
  21. Paweł45 - Aha. 110-tka robiłaby więcej, gdyby nie żarła tak paliwa. 5314 jest bardziej uniwersalny i oszczędny. KrZySiEkFaRmErPl - Zostało Mi 7 ha do obsiania. A oziminy jeszcze nie ruszone :unsure:
  22. No raczej w takim 5314 średnie obroty na godzinę nie przekraczają 1500 obr/min, więc mth nabije w ponad godzinę. Oczywiście to zależy od wykonywanej pracy. W nowych Ursusach to już w ogóle nie ma jak liczyć. Najlepiej właśnie liczyć spalanie na ha i na godzinę.
  23. Jeśli już, to dym charakterystyczny dla niewłaściwego spalania ma raczej czarny kolor. W większych Ursusach jest to zauważalne. Nie mam pojęcia co zrobili z Perkinsami, ale te 1104D są koszmarne. W nowych Ursusach mth jest naliczana dla 2200 obr/min. Dla użytkownika Ursusów typu 3512, 4514, itp. jest to problem, gdyż te ciągniki miały naliczane mth dla 1500 obr/min. Podawanie spalania na mth jest więc niemiarodajne. Nowy Ursus motogodzinę nabije po ponad godzinie pracy w polu.
  24. Paweł45 - Pewnie tak :mellow: Chociaż z większym rozrzutnikiem byłoby ciężko. Na normalnych ziemiach 60-tka by wystarczyła. Na glinach i mokradłach dobrze mieć więcej mocy i napęd 4x4. Nie mam pewności, czy nawet 5314 dałby radę wywieźć obornik na to pole. mateuszc355 - Może się przyzwyczaiłem do obsługi tego ciągnika, ale jakoś lepiej się zbierał z pełnym rozrzutnikiem i na niskich obrotach mniej muli. Do tego wczoraj orałem to pole i na płaskim odcinku dało radę jechać ok. 8,5 km/h (pług 4x40).
  25. Obornik wywieziony. Ursusowi chyba się jednak polepszyło od jesieni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v