1. Faktycznie Limb był zbudowany na Carraro i Perkinsie, jak obecny Farmtrac oraz Ursus. Jedyną zauważalną różnicą (która mnie zastanawia) jest przedni most. W Limb-ie i Ursusie jest identyczny, a obecny Ft 675 ma trochę inny, choć nadal Carraro.
2. Fakt. Te silniki robią już chyba wszędzie - niestety. Jednak podobnie jest z silnikami innych producentów oferujących ciągniki tego segmentu.
4. I właśnie dlatego ciągniki JD E nie są godne polecenia bardziej, niż Ursus C-380, Major 80 i Ft 675.
5. Typowe ciągniki Zetora mają transmisję, silnik i kabinę Zetora (większość). Major ma silnik Deutza, transmisję Carraro, kabinę Koja, więc firma Zetor praktycznie nic nie wniosła do konstrukcji tego ciągnika.
6. Ursus produkuje kabiny do serii C i 11054, a do H sprowadza z Turcji (to pominąłem).
8. To właśnie zły przykład. Mnie rozchodzi się o segment ciągników nie najtańszych (Haritage), tylko tych zdatnych do użytkowania (C-380, Major, Case A, itp.) NH t4 to już wyższa półka.
9. Nie wiem po co tak zrobili, ale jakiś tego powód musiał być.
12. Nie wiem, czy wiesz, ale żeby Ursus mógł konkurować z chińskimi markami, sprzedaje do Afryki ciągniki produkcji "egzotycznej", podobnie jak zachodnie firmy.
14. Tak, czy inaczej firma Ursus płaci podatki w Polsce, więc jej rozwój to po części zysk dla państwa. Inwestując w ciągnik zagraniczny pieniądze trafiają za granicę.
W mojej wypowiedzi chcę zaznaczyć, że w omawianym segmencie ciągników modele zachodnich firm nie oferują czegoś lepszego i nie można ich stawiać wyżej nad choćby Ursusem C-380.