Belka będzie 28m. Ojciec się uparł, że będzie go ciągał Ursusem 1614, ale to chyba się nie uda... Jakiejś extra hydrauliki nie potrzebuję, bo w zasadzie będzie używana tylko do składania i rozkładania, ewentualnie można zamówić opryskiwacz z własną hydrauliką. Jest w okolicy JD 6330, 105KM, można by go podciągnąć na 125KM. Wydaję mi się trochę na styk. Generalnie skłaniam się właśnie w stronę używanego. Jest sporo tych ogłoszeń, ale wybrać coś co nie okaże się zonkiem, wielka sztuka. Nowy traktor za 250-260 tys tylko pod opryskiwacz, chyba spore przegięcie.