Wracając do belki ALU. Ma takie Krukowiak, Kuhn (choć podobno te Krukowiaka są dużo mocniejsze), Matrot, i to chyba tyle. Jeszcze pseudo ALU w Lemkenie. Potentaci typu Hardi, Dammann itd. w tą technologię nie weszli... Podobno Unia próbowała, ale też z marnym skutkiem. Chodzi głównie o to, co by sobie strupa na głowę nie wziąć...
Jeszcze pytanie o skrętne osie. W takim rozwiązaniu koła ładnie kopiują koła ciągnika, czy to kopiowanie to tylko teoria? Gdzieś tu wyczytałem, że posiadacze tego udogodnienia raczej dążą do zablokowania. Przez chwilę miałem takie przemyślenie, że dzięki temu łatwiej było by wjeżdżać na pola z wąskimi mostkami, ale chyba jednak taniej będzie wyremontować przepusty?
No i zaczep: kula mocno poprawia stabilność połączenia ciągnik-opryskiwacz, czy też nie jest to aż tak istotne?