Dokładnie lepiej mieć w baku koktail swojej roboty i jechać niż ten ze stacji i stać na mrozie.
Ja nie ufam już w tym żadnej stacji i dlatego nawet jak kupuję arktyczne ze Statoila, na którym nigdy się nie zawiodłem to i tak dolewam Skydda...tak profilaktycznie na wypadek gdyby się okazało,że ktoś gdzieś przykombinował albo się pomylił. To podejście do tematu daje mi spokój nawet w największe mrozy.
Generalnie przy normalnym ON 100 gram na 100 litrów załatwia sprawę. Można dać max dwa razy więcej i nie chodzi o to,że przedobrzysz tylko to nie ma sensu ekonomicznego. Już te 100 gram w 100 litrach wywoła odpowiednią reakcję chemiczną.
Pamiętaj jednak,że Skydd i inne dodatki działają TYLKO na paliwo z ropy naftowej i jeśli dodasz do paliwa z bio dodatkami to albo nic to nie da albo efekt będzie słaby
Dodatek nie może być zmarznięty i trzeba go przechowywać w dodatniej temperaturze bo zmarznięty nie zadziała.
Jeśli z paliwa już się wytrąciła parafina to też nic nie da i trzeba najpierw ogrzać paliwo i dopiero dodać dodatek.
Tych kilka zasad pozwoli uzyskać pozytywny efekt. W przypadku pominięcia, któregoś efektu nie będzie lub będzie słaby i potem powstają "legendy", że Skydd nie działa.
Kolega Biały2005 dobrze gada. Paliwo z Rosji bardzo dobre ale oczywiście takie z ich stacji a nie kombinowane przez drobnych przewoźników co różne rzeczy leją do baku aby tylko dolara więcej zarobić.
W mojej okolicy też działał dostawca, który w swojej stacji oraz w dostawach do gospodarstw miał paliwo z Litwy ale po zmianie przepisów już tego nie ma i razem z tym nie ma bardzo dobrego paliwa "arktycznego" które miał zimą.
Wszystko się sprowadza do tego,że na wschodzie jeszcze jest 100% ON z ropy naftowej a u nas jak to kolega mi kiedyś powiedział margaryny dodają a potem takie coś jak na foto nie dziwi.
Jest jeszcze dobry i szybki test na "zimowość" paliwa. Wystarczy wylać odrobinę na zamarzniętą blachę czy inne żelastwo i jak jest z bio to momentalnie ta "margaryna" zastyga a jak jest prawdziwy ON to tylko tłusta plama zostanie.
Niestety od czasu biokomponentów w paliwach paliwo zimowe to marketingowy bełkot...jeśli w ON jest chociaż mały udział substancji pochodzenia roślinnego żadna chemia nie zrobi z tego paliwa zimowego.
Jeśli do zwykłego ON wytworzonego w 100 % z ropy naftowej doda się porządny dodatek jak na przykład szwedzki Black Arrow Diesel Skydd to otrzymamy wysokiej jakości paliwo zimowe na którym pojedzie każdy sprzęt nawet przy -30 i więcej. Stosuję ten dodatek od prawie 20 lat i nigdy mnie nie zawiódł.
Problemem w obecnym czasie jest nabycie 100 % ON bez dodatku bio....
W przypadku braku takiego paliwa kupuję paliwo "arktyczne" na Statoil i też nigdy się nie zawiodłem. Wychodzi drożej ale biorąc pod uwagę nerwy i koszty związane z zatrzymanym silnikiem to można powiedzieć,że za darmo.
Jest jeszcze jedna sprawa a mianowicie to gdzie dziś są zbiorniki i filtry w ciągnikach. Kiedyś jeśli udało się traktor uruchomić to po chwili silnik ogrzewał paliwo w zbiorniku i filtry a do tego dochodziło gorące paliwo z "powrotu", którego przy silnikach CR nie ma. Latem gorące paliwo obniża moc silnika ale zimą to często zbawienie.
Dziś zbiorniki poszły pod kabiny a filtry też często daleko od bloku silnika a wiele konstrukcji posiada jeszcze chłodnicę paliwa. Latem mamy większą moc ale zimą tylko problemy.
Nie dziwię Ci się kolego zwłaszcza po tych wszystkich Twoich przebojach z tym ciągnikiem
Nie wiem czy Cię to pocieszy ale podobnej wielkości część do mostu Dana, Carraro czy ZFa kosztowałby sporo więcej i to w zamienniku bo oryginalna część to już kosmos.
Być może masz największe lub jedno z największych doświadczeń jeśli chodzi o awarie w Kubocie więc może zacznij je naprawiać bo ciągników przybywa a serwisy dilerskie się uczyć nie chcą...czyli trochę roboty byś miał
To handlarz czy warsztat ?
Jedyne co budzi zaufanie na tym zdjęciu to porządne stojaki pod ciągnikami a nie jak w większości przypadków na zdjęciach na AF kompozycje artystyczne z pieńków i pustaków
Prawdę mówiąc pierwszy raz widzę stojaki o takiej konstrukcji. Myślę,że to solidne i bezpieczne rozwiązanie do dużych obciążeń.
Człowiek się przywiązuje do zwierzaków a zwłaszcza do takich z którymi jest dobry kontakt czyli głównie psy i konie a one niestety nie żyją wiecznie i jak odchodzą to jest ból
Dwa Koniki Polskie i jednego Małopolskiego, który przy nich wygląda jak żyrafa bo to małe brzuchate kurduple Koniki mają coś ok 7 lat a Małopolski to już trochę dziadek bo ma 19 lat.