Ta i jeden z drugim jedzie pierdoła na kogucie ciągnąc wóz to kierowcy też zaczną mieć wywalone na światło ostrzegawcze bo jak sie woża dla lansu no tylko ze jeden na 100 razy pojedzie ktoś kto ma potrzebe uzasadnioną używania takiego światła ale oczywiscie kierowcy będą mieć na to wywalone bo wiekszość jeździ dla lansu i nieszczeście gotowe. Jak dla mnie dziecinada z takimi kogutami w takich trakotrach do tego używanie ich dla lansu to juz wogóle wstyd sie rpzyznawac wogóle do tego.
Prqacuje taką prasa od chyba 7 lat i najpierw chodziła za zetorem 7745 a teraz za fendtem 309 i może zatrzymał sie bal w koorze z 4 razy a robi rocznie blisko 2 tys kulek każego rodzaju materiału i zawsze na pełnym zgniocie i lubi urwac nawet śrube twardości 10.9 także jak te sąsiady pokupiły jakieś szroty to nie dziwota że się bela nie chce kręcić. A co do prasy to jest tak prosta że nie ma się co w niej zepsuć.
Najbardziej przesusza to wiosenna orka, dlatego jesli tylko nie musze na pole wozić obornika leci zimowa orka. A jak juz wiosną pod kukurydze to jak anjwczesniej i jest orka zabronowana żeby przerwać parowanie wyrównaniem powierzchni i zostawieniem cieniutkiej pulchnej warswty która troche ochroni przed parowaniem. A i jak wyżej jesienią orka jeden dzień na drugi siew zestawem i doepiroorka nastepnej tury i siew.
Z tego co widze u sibie i co nie co wiem to owies jest roslina fitosanitarną, u nie po 9 hektarach owsa przychodzi zawsze pszenica i nigdy nie ma żadneog problemu, to co zgubi kombajn z owsie po podorywce zkiełkuje i sie przyorze siewna a pozatym troche mrozu zima i z owsem w pszenicy nie ma problemu.
No i co ze mamy 2016 rok, zadłużasz gospodarstwo na dziesiątki lat!! Jaki to rozwój? Że dokupisz hektarów za bezcen? Że weźmiesz w dzierżawe ziemie która Ci albo nie bedzie wogóle zysku przynosiła bo tak sobie wywindujesz czynsz i opłaty lub przyniesie minimalny zysk? to nazywasz tym rozwojem? Mam dośc spore jak na swój teren gospodarstwo, Ziemie dokupuje jeśli jest w rozsądnych pieniądzach, dzierżawie ziemie tylko gdy ja biore dopłaty z umowa na conajmniej 10 lat, bardzo dużo innych ziem pooddawałem gdzie musiałem dopłate oddawac właścielowi bo nie jestem murzyn żeby na kogos tyrać! Zreszta juz jakoś wczesniej nawet prezes ANR apelował do rolników o rozwage przy licytowaniu sie bo ta ziemia nigdy nie jest w stanie tego spłacic a jeszcze daj boże niech zniesą te dopłaty to nie ma szans cena ziemi rąbnie, nie działki budowlane ale ziemia rolna! do tego niech jeszcze zrobia porządek z KRUSem to sie miastowi zaraz wyleczą z tych działek które kupowali zeby sie na krusie ubezpieczyć.
No to rzeczywiście wyczyn, rozsiej 10 ton to znajdziesz nie jedno, zawsze zarzuci cos na traktor nie ma szans, chyba ze zrobisz jakas ogromną osłone między trakotrem a rozsiewaczem ale u mnie wcześniej 2812 siał w tym roku już fendtem i jakoś nic nie gnije wystarczy umyc po rozsiewaniu i luks.
Jak dla mnie to jest szczyt debilizmu, dopłata jest tego co uprawia ziemie ewentualnie podatek sie płaci i uzgodnione dzierżawne a robić za psie pieniądze albo jeszcze dopłacac do tego że sobie mozna pole pouprawiać to naprawe czysta paranoja, Idź do normlanej roboty na 8 10 godzin dziennie masz w tym urlop, wolne weekendy wypłate co miesiąc i nie wyglądasz z której strony idzie chmurka i czy nie zabierze rocznego dorobku, jak szłysze o róznych tak to trzeba nazwac debilach to za ziemią sie zabijają a te ziemie będą spłacac już nawet nie ich dzieci a pra pra wnuki to ja dziekuje niech se rombią w polu ja se sznura na szyje wiązac nie będe.
koncówki podnieś i ustaw odpowiedni kąt pochylenia na traktor zreszta chyba na stronie aazone jest narysowane na jakich wysokościach a byc rozsiewacz żeby sila na ile ta chcesz metrów
Zapewne nie masz zioelonego pojęcioa o czym mówisz powyżej !!! Od kiedy mam traktor z hakami nigdy nic nie napycham zreszta jak napchnąc agregat o wadze 1200kg,Na hakach podcofujesz mniej więcej i lekko do góry i po trochu maszyna wskoczy na swoje miejsce a takie jak powyżej miałem w 7745 i jak dla mnie totalne nieporozumienie.