to jest tylko łatka, która ma za zadanie zdystansowac część ludzi do człowieka lub partii
bo niektórzy nie potrafią ze zrozumieniem przeanalizowac, jakie cele ma partia, tylko jak im się przyklei łatkę "prawicowi nacjonaliści" to od razu są zaszufladkowani
PiS w swoich działaniach jest częściowo bardziej lewicowy, niż kiedyś PZPR, a jednak mówi się o nich "prawica" i "nacjonaliści" (częściowo)
natomast KO to niby "liberałowie" - co oni takiego liberalnego wprowadzili ? jeśli liberalizm ma polegać na nicnierobieniu i utrwalaniu tego, co zastali po PiS, przy okazji zaś robieniu wielkiego szumu medialnego, to ja takiego liberalizmu nie rozumiem
dla mnie liberalizm to minimalizacja podatków i aparatu państwowego, likwidacja zbędnych przepisów, aby rynek regulował się sam przez umowy dwustronne, naturalny proces uwalniania gospodarki od wpływów państwa i prywatyzacja tam, gdzie jest to możliwe i celowe
ja nic takiego nie widzę w rządach w Polsce tzw. "liberałów" - mnożą tylko zbędne przepisy i bariery biurokatyczne, ich praca polega tylko i wyłącznie na produkowaniu zadrukowanego papieru
dołożę - jawny lobbing, albo rejestrujesz się jako lobysta i co miesiąc składasz dostępną publicznie deklarację, dla kogo lobbujesz i w jakiej sprawie, albo lądujesz na dołku jako szpieg lub łapówkarz, jak tego nie robisz