I teraz nikt na świecie nie zapłaci ceny giełdowej 1300 czy 1400 za nasza pszenicę, skoro nasze ministerstwo wycenia ją na 1150, odjąć dyskonto 150 z dopłat, to wychodzi, że w ocenie ministerstwa realna cena za pszenicę to 1000zł jak leci. Tak się niszczy rolnictwo
Była ogromna szansa za pieniądze z Banku Światowego udrożnic korytarz kolejowy ze wschodniej Polski do portów nad Bałtykiem a tam rozbudować conajmniej x2 infrastrukturę magazynowo-przeładunkową, stalibyśmy się na lata hubem zbożowym dla świata. ALe nie, Niemcy położyl na tym łapę, bo im to nie na rękę. Nic się nie zrobiło , nic nie wybudowało. Niemieckie i holenderskie agroholdingi pchają do nas odpadowe zboże po cenach śmieci, zaburzyły u nas całkowicie rynek zboża w kraju, dzięki temu wymienią swoje śmieci na wartościowe zboże z Polski po cenie śmieci. Polska na tym straci, polski rolnik do tego dopłaci, zboże na port nie pojedzie a my dalej będziemy w czarnej d*pie, tylko o wiele głębiej.