Ukraina może mieć ambicje pokonac Rosję, ale to nie jest w interesie Chin, USA ani innych krajów. Bo wówczas wydarzy się w Rosji to, co miało miejsce po ofensywie Brusiłowa w 1916 roku
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ofensywa_Brusiłowa
W wyniku olbrzymiego wysiłku armi, okupionego ogromnymi stratami, Rosji udało się uzyskac sukces operacyjny, który wykorzystali alianci na zachodzie i od tej pory Niemcy utraciły całkowicie inicjatywę w wojnie. Niestety, doprowadziło do także do upadku imperium oraz do rewolucji.
Przegrana Rosji w wojnie może doprowadzić do takiego samego wydarzenia teraz, a tego wszyscy się obawiają. Coraz więcej jest nacisków, aby Ukraina pogodziła się z utratą terytorium i podpisała pokój z Rosją, aby nie doprowadzić do wrzenia na szczytach władzy na Kremlu.
Polska była zmuszona taki pokój podpisać po wojnie polsko-sowieckiej, gdy zachodni alianci zdecydowanie odmówili wsparcia Polski w dalszej wojnie, chociaż była możliwość położyć wówczas sowietów na kolana jeszcze bardziej, i szkoda, że taką okazję zaprzepaszczono.
Dziś wraca się do koncepcji angielskiej z lat 20-tych XX wieku "pokoju za wszelką cenę"