widzisz, napęd hybrydowy jest stosowany w wojsku od czasu pierwszych u-boot-ów, ponieważ jest to sposób na podniesienie efektywności silnika spalinowego
sprawność tego silnika jest najwyższa w okolicy jego 80% obciążenia, silnik pracujący na biegu jałowym jest tak samo nieefektywny, co obciążony w 100%
dlatego zastosowanie akumulatora, który zbiera nadmiar energii z silnika pracującego na 40% i magazynuje go w formie chemicznej, pozwala na przykład jechac powoli w korku za pomocą samego silnika elektrycznego, można też odzyskiwać energię hamowania czy synergię dwóch silników w momencie większego zapotrzebowania na moc
nie ma co się oszukiwać, że silnik hybrydowy o mocy 80KM będzie palił mniej (znacząco mniej) niż silnik 100KM klasyczny użyty w tym samym aucie) ponieważ nadal zachodzą straty na przetwarzaniu energii w akumulatorze, i to na wejściu i na wyjściu
sprawność układów elektrycznych idealnie może wygląda na papierze, ale w realnych warunkach , jak pokazuje praktyka, spada o 30-50%, a nie mamy obeznie w europie na przykłąd ekstremalnych zim z mrozami po -30 przez 2-3 albo więcej miesięcy
co do porównania furmanek do samochodów - to akurat przykład mało trafiony, ponieważ wejście na rynek samochodów trwało dość krótko a zalety były oczywiste
a i tak w latach 40-tyc armia niemiecka używała więcej furmanek do transportu niż pojazdów mechanicznych, około 30 lat po upowszechnieniu samochodu