Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10835
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. jahooo

    Ceny pszenicy 2023

    Przy legalizacji wagi w zakresie (e- działka wagi) dopuszczalny błąd pomiaru to 1 lub 1,5 działki, a nie +/-300kg, bo działka musiałaby być 100kg Standardowo wagi sa legalizowane na 3000 działek z zakresu, co dla wagi 60t daje działkę 20kg Można zwiększyć ilość działek do nawet 10000, ale wymaga to lepszych, droższych tensjometrów 200 e < m ≤ 1.000 e ± 1,5 e 50 e < m ≤ 200 e ± 1,0 e
  2. https://www.facebook.com/reel/1057431832300442 teś mam takie pola i taki styl koszenia na niektórych
  3. jahooo

    Ceny pszenicy 2023

    poczytałem trochę materiałów i standardowa działka wagi 60 ton to 20kg, a dokładność pomiaru to +/- jedna działka można tę rozdzielczość zwiększyć do 10kg/działkę , wówczas dokładność pomiaru zwiększa się do +/- 10kg dokładność +/- 300kg nie przejdzie żadnej legalizacji
  4. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    PiS zwiększył bazę podatkowa, uszczelniając pobór podatków. Dzięki temu wzrosły dochody budżetu. Mając ciut więcej kasy zaczął rozdawać socjal na lewo i prawo. To spowoduje wkrótce zapaść budżetu. Teraz wkurwienie są ci , co pracują i zarabiają, a już wkrótce będą cięcia w socjalu i Wedy wk***i się szlachta co nie pracuje. Dla mnie dobrze, bo znalezienie człowieka do pracy graniczy z cudem, gdy taka część społeczeństwa żyje z socjalu.
  5. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    PIS po prostu doprowadził do tego, że wszyscy podatki płacą - nie ma świętych krów. I dlatego jest taki kwik. Bo przez lata się utarło, że niektóre firmy sa nietykalne, bo się "optymalizują" i nie płacą podatków
  6. jahooo

    Ceny pszenicy 2023

    w praktyce nie ma już takich wag z podziałką 20kg, większość skupów ma wagi elektroniczne w przypadku wagi elektronicznej klasy III z tego co wyczytałem, błąd pomiaru powinien mieścić się w granicach +/- 20kg
  7. jahooo

    Ceny pszenicy 2023

    raczej celowe działanie, spotkałem się z tym już w elewarr- "skalibrowane" wagi, urządzenia pomiarowe, aby skubac rolnika. zawyżona wilgotność, zaniżone białko
  8. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    a dlaczego d*pa za pieniądze ??
  9. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    całe życie pod kimś rył, to teraz z przyzwyczajenia ryje w ziemi
  10. w instrukcji do rozsiewacza Unia było nawet dawkowanie tego na pole w kg jak przyjdzie deszcz, to działa około 7 dni, jak sucho to i miesiąc
  11. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    z roku na rok gorzej, ale człowiek się przyzwyczaił do kolegów z pracy i jakoś to się toczy
  12. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    Może rozejrzyj się trochę po publikacjach i dokształć. Nawet pensje w biedronce czy innych marketach możesz sobie wziąć za przykład.
  13. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    widzisz - w normalnej firmie może i tak jest, ale nie tam, gdzie nadal hasło "na twoje miejsce czeka 100 pod drzwiami na ulicy"
  14. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    Pracuję 30 lat w dużej firmie z kapitałem zagranicznym. Gdyby nie podwyżki płacy minimalnej - zapewne żadna siła nie zmusiłaby pracodawcy zatrudniającego ponad 10 tys ludzi w całym kraju do podwyżki choćby o złotówkę. Nie ma 13, 14, nie ma nawet premii dla pracowników, zostały tylko dla dyrektorów. Tak działa prywatny, zagraniczny biznes, gdy nie ma kagańca. Przy oficjalnej inflacji na poziomie ponad 10% zarząd zaproponował podwyżkę funduszu płac o 4% na następny rok, gdzie tyle pochłonie podwyżka dla tych, co nie będą łapać się na widełki z najniższej krajowej i trzeba im dołożyć To, że ty pracujesz w jakiejś w miarę normalnej firmie - to jest margines na rynku
  15. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    Przez 30 lat płace zamrażano, ponieważ było to na rękę właścicielom kapitału, który zainwestował w naszym kraju. Po prostu każda złotówka zainwestowana w pracownika zwracała się kilkanaście razy w stosunku do 2-3 na zachodzie Europy I uwierz mi, nikt z wlasnej, nieprzymuszonej woli nie podniesie pensji nawet o złotówkę, jesli nie wymusi tego państwo. A ty wierzysz w propagandę, że wzrost płac przekracza wzrost produktywności A dlaczego tak jest ? Ponieważ pracownik był tańszy niż maszyna i automatyzacja. Po prostu nieopłacało się inwestować z zwiększenie produktywnosci, poniewaz pracownicy wychodzili taniej. Jak za faraonów - zamiast budować drogi dźwig, zatrudniano na umowę zlecenie więcej ludzi i oni za pomocą lin wciągali ciężar. Teraz to się zmienia i normalizuje. Dodatkowo, kryzys demograficzny i ucieczka siły roboczej za granicę zmusza pracodawców do powolnego, ale nieodwracalnego podnoszenia cen Czy to ma wpływ na inflację ? A czym jest inflacja ? To podnoszenie cen produktów ponad realny wzrost ich wartości. Pracownik kosztuje 10% więcej, ale w to miejsce fabryka podnosi cenę swoich produktów o 20%, bo założyła sobie, że zysk zwiększy o 15%. Wszyscy mają w tym interes , aby była inflacja - poza tymi, którzy mają nadwyżki finansowe w gotówce
  16. to między innymi efekt uprawy bezorkowej, pozostawiania resztek na wierzchu itp - takie resztki to raj dla ślimaków bezokrywowych, namnażają się w tym
  17. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    Widzisz, to jest właśnie kwadratura koła - gigantyczne zyski Orlen związane z utrzymywaniem wysokich cen paliw, które są nośnikiem energii dla gospodarki, jak również wysokich cen nawozów - przekładają się na problemy z wysoką inflacją. Wysoka inflacja zubaża społeczeństwo (w dłuższej perspektywie, krótkofalowo jest korzystna dla rządu i budżetu). To już się odbiło czkawką w budżecie, bo w przychodach z VAT jest zapaść. Tak, że te 13 miliardów dodatowego zysku Orlen oznacza 60 miliardów dodatkowej dziury budżetowej
  18. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    dalej bulisz , to nie była żadna prywatyzacja, tylko oddanie za grosze państwowej francuskiej firmie dopiro działania UKE w postaci p. Streżyńskiej oraz wejscie do UE i regulacje prawne wymusiły konkurencję i obniżki
  19. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    ale to miała być liberalna prywatyzacja
  20. na 4ha Belkar plus Kliper kosztuje u mnie 1300, więc jeszcze drożej na hektar wychodzi
  21. jahooo

    Polityka okiem rolnika 2023

    Mój ojciec pochodzi z pokolenia boomu po 1945 roku, rocznik 1950. Mimo, że to były bardzo ciężkie czasy, ludzie wierzyli, że po wojnie będzie dobrze. Efektem tego był wysyp urodzeń. W społeczeństwie nastawionym tylko na konsumpcję i wygodne życie, dziecko jest tylko obciążeniem. Dodatkowo, pokolenie , które weszło na rynek na początki lat 90-tych pokazuje, że ciężka praca nie popłaca, z samej pracy na etacie, mówię o tej uczciwej, z opłacaniem składek i podatków, ciężko wyżyć i się czegoś dorobić. A i widmo przyszłej emerytury raczej głodowe. Nie dziwię się , że obecnie wchodzący na rynek pracy nie chcą tak pracować - tyrać po 12h na etacie płatnym za 8h. Oni chcą godziwie żyć, a nie wegetować jak ich rodzice. Z drugiej strony - nie mają misji budowy niepodległej Polski po PRL, jak im coś nie odpowiada, szukają sobie miejsca za granicą, widząc, ze w kraju porobiły się układy i układziki, które obowiązujące prawo mają za nic, albo tworzące prawo pod swoje partykularne potrzeby. To trzeba wielu lat edukacji, że chodzenie na wybory i dokonywanie wyborów jest potrzebne, konieczne, oraz , że może przynieść efekt. Potrzeba także ludzi z pomysłem i inicjatywą, którzy będą chcieli ten marazm przełamać. Niestety, obecnie mamy powtórkę z tego, co działo się przed przewrotem majowym - marazm i kunktatorstwo, całkowitą degrengoladę w polityce. I nie widze szansy na szybkie poprawienie tej sytuacji. Nikt z młodego pokolenia się nie garnie do polityki. Może poprawię - nikt rozsądny i pracowity, bo ci, co się garną to miernoty , które nigdzie inziej nie są w stanie przetrwać, a rąk sobie uczciwą praca nigdy nie skalali.
  22. Robię chlomazon z metazachlorem i nie mam problemu z przytulią, czyści bez problemu, chlomazon 0,2 i metazachlor 2l/ha
  23. Skrzynie na grubym frezie są "nie do zaje..." w praktyce i niezależnie od tego, jaki jest założony wariator, nic ich nie rusza skrzynie a drobnym frezie są delikatniejsze, a głównie te montowano w późniejszych rocznikach z mniejszymi silnikami można poznać po ilości frezów na tarczy sprzęgłowej Jeśli nie miałeś problemów do tej pory ze skrzynią, to zmiana silnika nie powinna niczego zmienić, tzn że rozsądnie traktujesz skrzynię i sprzęgło, mimo górek u mnie też są górki, miałem Mercatora na grubym frezie i skrzynia była elementem, o który akurat nie musiałem się troszczyć, handlarz, co go kupił nie był z tego powodu zadowolony, bo te skrzynie są mało chodliwe, bo się nie psują Sam typ wariatora nie ma znaczenia - wprawdzie te na sprężynie są praktycznie wieczne, ale też się potrafią wypracować, te ze słoneczkiem w zasadzie tylko wyrabia się sprężyna Co do rocznika - w pierwszych 50 też były wariatory na sprężynie, dlatego pytałem, ale dostanie takiej skrzyni wiąże się w wymianą osi, co nie ma sensu
  24. jeśli do tej pory się nie posypała skrzynia i wariator, to dalej będzie chodzić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v