Jeśli w całej Europie zasiłek dla bezrobotnych pozwala na jakies w miarę sensowne utrzymanie się przez kilka miesięcy, to i u nas w kraju powinni go w końcu urealnić. Najniższą krajową ciągna w górę, od pensji odciągają na fundusz pracy coraz więcej, a zasiłek dla bezrobotnych to śmiech na sali. To tak, jakbyś obowiązkowo ubezpieczał OC na samochód , płacił składki, a po wypadku zostało ci tylko na holowanie auta na złom.
I nie, nie jestem za wysokimi zasiłkami, ale albo zasiłek ma jakąś sensowna wysokość, rosnąca wraz z minimalna płacą, albo państwo niech przestanie łoić na niego kasę i nie płacić, bo ja nienawidzę kure.... i złodziejstwa