Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10835
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. Myślę , że jednak nie byli poddawani celowej i systematycznej eksterminacji w obozach śmierci. No i nikt nie czychał na ich majątek, bo akurat praktycznie go nie mieli.
  2. Raczej chodziło o co innego - zgodnie z powszechnie uznawanym prawem międzynarodowym, w przypadku bezpotomnej śmierci i braku spadkobierców, cały majątek przechodzi na rzecz skarbu państwa. Niemcy po prostu doprowadzili do tego, że cała masa żydów zmarła bezpotomnie wraz ze wszystkimi osobami, które mogłyby po nich dziedziczyć. Ten problem próbująobejść gminy żydowskie starające się w Polsce o bezprawny zwrot mienia, starając się o uzyskanie statusu "spadkobierców mienia bezspadkowego" Jak do tej pory bezskutecznie starają się o to w USA. A dlaczego bezskutecznie ? Bo tam, powołując się na jednostkowy przypadek, o taki sam status mogliby się powołać na przykład potomkowie tamtejszych indian o zwrot mienia, które USA zajęło w identyczny sposób. Nikt o zdrowych zmysłach nie otworzy w USA tej puszki pandory.
  3. Może takie dałoby radę
  4. Mimo wszystko kolorowi w ameryce nie byli traktowani tak samo jak żydzi w niemczech, nie mówiąc o osobach chorych czy niezdolnych do pracy. Hitler porwał tłumy tym, że miał już gotowy program, i przez kilka lat wydawało się, że ten program działa. Pobudka była straszna, ale przez kilkanaście lat niemcy żyli w pewnej utopii i było im całkiem wygodnie z tym.
  5. Hitler co do zasady pracownikom (niemieckim) w fabrykach nie zrobił źle, zarabiali naprawdę dobrze jak na tamte czasy, chyba najlepiej w Europie. Stąd yaka a nie inna opinia Forda o Hitlerze. Informacje o robotnikach przymusowych i obozach pracy tak naprawdę na zachód przekazał dopiero polski ruch oporu, a i tak rząd amerykański na wiele lat tę informację utajnił. Skąd Ford w latach 30-tych mógł wiedzieć, że dobrobyt robotników w niemczech ma swoje drugie albo i trzecie dno ?
  6. cyfry sa dobre, tylko 8,3%
  7. Tak, chyba 100km od granicy niemieckiej, tzn miałaby się kończyć 100km od niemieckiej granicy, a co. Ostatnio wydano książkę-biografię Welcha, jak doprowadził do upadku kapitalizmu w USA, wypaczając całkowicie jego idee wprowadzane przez takich ludzi jak Henry Ford. To samo robią dziś korporacje w europie, także z rolnictwem. Polskie państwo jest dziś testowane przez rosję w kwestiach bezpieczeństwa - te wlatujące balony, rakiety czy drony nie sa przypadkowe, mają przetestowac nasze reakcje, procedury i skuteczność. Jak do tej pory klapa. Drona koło Bydgoszczy znaleźli przypadkowo grzybiarze. Tak samo będzie z tym koło Tyszowiec - odnajdą go pewnie grzybiarze koło Nowego Sącza. Sami wyciągnijcie wnioski, jak to świadczy o naszej obronie przeciwlotniczej, szczelności granicy i procedurach bezpieczeństwa. Bo teraz jest tak - wlecial, to wleciał, na ch... drążyć.
  8. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    To było piękne założenie, tylko przy okazji podniesiono podatki rolnikom, co zabralo wszelkie korzyści z dopłat
  9. Niestety, chyba tak samo jak z produkcją przemysłową
  10. sprzęgiełka w skrzyni, skoro wysiał 1/3 tego, co ustawione, to znaczy, że 2 z 3 sprzęgiełek jednokierunkowych są podejrzane, bo rozumiem, że skrzynia w kąpieli olejowej na popychaczach ?
  11. Amerykanie akurat nie są zainteresowani wojną w ukrainie, mają własną u siebie, a niemcy tuptają nóżkami, żeby się dogadac z ruskimi. Niemieckie media są silnie zaskoczone, że polska armia rośnie w siłę (w każdym razie względem niemieckiej) i że "liczymy się z tym, że w razie konfliktu nikt nam nie pomoże". A kto ma nam pomóc - niemcy ? Przecież w razie jakiejś ruchawki pierwsi zamkną granicę i nie puszczą nawet myszy w naszą stronę, sk...... Musimy liczyć na siebie i tylko na siebie. Jak wytrwamy z miesiąc czy dwa konfliktu, to może coś drgnie w strukturach NATO.
  12. Jak rzucą kasę dla tych, co zechcą pojechac na "ochotnika" to głupi sie znajdą i pojadą, jak oczywiście niemcy pozwolą. Na szczęście nie pozwolą, na zestrzeliwanie rakiet od ruskich też nie pozwalają.
  13. tylko dlatego jeszcze nie zwariował
  14. Nowy, nie znaczy dobry, a do przewodów możesz zajrzeć - odkręcić śrubki przy odstojniku 5 minut i sprawdzić, wymienić podkładki na nowe, grube, może któraś puszcza
  15. Odkręć przewody od odstojnika i zobacz, czy w śrubach na wlocie i wylocie z odstojnika nie masz syfu, bo to pierwszy etap filtracji a te małe dziurki, u mnie nawe z sitkiem, zbierają wszystko
  16. raczej w strou "mocno niekompletnym"
  17. u mnie 6 dni po siewie, wschodzi, poczekam jeszcze 2-3 dni, zobaczę, ile tego wzejdzie
  18. w orkowych woda (relatywnie u mnie niewielka) poszła po wierzchu i rzepak normalnie powschodził, w bezorce zrobiła mu się nagle 2-3x grubsza warstwa ziemi i nie dał rady powschodzić tam, gdzie poszła naprawdę porządna pompa, poległ i w jednym i drugim przypadku, na szczęście u mnie aż tak mocno nie lało
  19. niby 58 koni nie mało, ale wszelkie urządzenia towarzyszące zabiora kilkanaście koni i na drodze jesteś zawalidroga, do tego poniżej 4 tys obrotów to ma około 30KM do dyspozycji albo i mniej, a auta coraz cięższe.
  20. Jak ma realny przebieg nieduży, to może da radę, ale te silniki ani trwałe, ani oszczędne. W zimie można z nimi kur... ciężkiej dostać, jak nie dasz w palnik, nie ruszy, a dasz w palnik - koła się ślizgają
  21. https://www.facebook.com/reel/887609169880628
  22. Orka niczego nie wyeliminuje w 100%, zapewne obok są tacy, co "nie orzą" i u nich się namnaża, idzie do ludzi
  23. A my takich debili utrzymujemy z naszych podatków https://www.facebook.com/reel/729564472634502
  24. Kojarzysz ulewę, która zalała Zamość i przeszła nad Zamojszczyzną ?? Ta ulewa zrównała te rządki na zero i rzepak nie miał szans na wschody , aten, który wzeszedł, został przykryty ziemią
  25. pierwsze rzepaki siane u mnie około 5 sierpnia, żniwa skończyły się w okolicy 2 sierpnia i ludzie rzucili się na siew rzepaku. Temperatury około 32 stopni w dzień w nocy minimum to 18 stopni, wilgoć jest - rzepak w 3-4 dni na wierzchu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v