widzę, że znaczna część nie rozumie, że dopłaty dla rolników to nie socjal dla nich, tylko socjal dla tych z miaste, żeby mieli co do garna włożyć
rolnik może wyprodukować pszenicę bez dopłat, tylko wówczas szybko zdechnie rolnictwo w UE, a wtdy pszenica przyjedzie z Brazylii czy UA już nie po 700, ale po 2 tys/tona
Bo jak nie masz swojego zarcia, kupisz czyjeś drożej
Tylko wówczas chleb będzie nie dokupienia przez mieszczuchów, a ci, co produkowali żywność pójdą po zasiłki i w rezultacie państwo wyda kilka razy więcej niż obecnie na dopłaty do rolnictwa